Libacja bez happy endu

  • 21.09.2016, 05:01
  • mp

Podziel się:

Oceń:

Libacja bez happy endu pixabay.com / poglądowe
Trzech młodych mieszkańców gminy Radomyśl Wielki pobiło i okradło 47-letniego dębiczanina. Wcześniej wszyscy razem spożywali alkohol.

Czwórka mężczyzn spotkała się i wspólnie imprezowała w Dąbrówce Wisłockiej. Jak wynika z ustaleń policji, to już jednak wtedy, przy okazji pozornie dobrej zabawy, trójka mieszkańców gminy Radomyśl Wielki obmyślała strategię rozboju. - Mężczyźni w wieku 18, 21 i 28 lat zaplanowali, że kiedy ich 47-letni towarzysz odejdzie, pobiją go i ukradną wszystko, co ma przy sobie – relacjonuje Urszula Chmura, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Mielcu.

Na wprowadzenie pomysłu w życie pijani mężczyźni wcale nie musieli długo czekać. To właśnie dębiczanin jako pierwszy zadecydował o powrocie do domu. Zanim jednak oddalił się z miejsca libacji, został pobity i skopany przez swoich kompanów, a także „oskubany” z portfela, dokumentów i kilku telefonów komórkowych wraz z akcesoriami.

Więcej w 38 numerze Korso

mp

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korso.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
fon
fon 21.09.2016, 07:29
Miał kilka telefonów komórkowych i akcesoria. Może prowadził serwis telefoniczny?

Pozostałe