Asia w krainie szachów

  • 15.06.2019, 10:29 (aktualizacja 15.06.2019, 12:40)
  • MW
Podziel się:
Oceń:
Asia w krainie szachów
Joanna Święch to 17-letnia dziewczyna z gminy Wadowice Górne, która ma niezwykłe hobby. Gra w szachy. I to jak gra! Za nią międzynarodowe sukcesy, przed nią - długa jeszcze droga po szachownicach świata...

Wiele dzieci jeszcze w szkole zaczyna przygodę z grami planszowymi, również i szachami czy warcabami. Nie wszyscy jednak zakochują się w nich na tyle, by poświęcić im dość czasu i zapału, żeby wdrapać się na międzynarodowy poziom. Asi jednak się to udało... 

Zapytaliśmy naszą utalentowaną szachistkę, jak to się wszystko zaczęło w jej przypadku. 

- Gdy miałam 5 lat, zobaczyłam, jak mój brat z tatą grają w szachy. Bardzo mnie to zaintrygowało i również chciałam spróbować - opowiada Asia. -  Rodzice widząc, że szybko "łapię" kolejne posunięcia, zapisali mnie na zajęcia szachowe, które odbywały się w przedszkolu. Później zapisałam się do klubu i zaczęły się pierwsze turnieje, na których dobrze mi szło.

 

Szachy i szkoła

 

 Szachy to nie tylko siedzenie nad planszą i przesuwanie pionków. Dzięki swojej pasji, Asia wyjeżdża na krajowe i międzynarodowe konkursy, ma więc okazję, by poznać trochę świata.  Ale ciągłe wyjazdy to też wiele dni poza domem. Jak znoszą to bliscy i  rodzina Asi, jak ona sama łączy to ze szkołą?

- Bliscy wspierają mnie jak tylko mogą. W trudnych chwilach zawsze mogę liczyć na ich wsparcie - mówi Asia. - Przez ciągłe wyjazdy mam dużo zaległości w szkole, dlatego na dłuższą nieobecność staram się brać książki i nadrabiać materiał. Wszystkie miejsca, w których byłam, były wyjątkowe i piękne na swój sposób. Jednak najbardziej zapadł mi w pamięć wyjazd do Chanty-Mansyjsk (Rosja, tak zwana Brama Syberii), ponieważ był to mój pierwszy wyjazd na inny kontynent.

Asia uczy się w II Liceum Ogólnokształcącym w Mielcu. Na szczęście dyrekcja i nauczyciele okazują jej dużo wsparcia i wyrozumiałości, dlatego może połączyć szachy ze szkołą. Nie samymi szachami jednak dziewczyny żyją. Asia jest nastolatką, która ma też inne  pasje i zainteresowania. 

- Bardzo lubię grać w piłkę ręczną, jeździć na rolkach, słuchać muzyki oraz tańczyć - wylicza  Asia. -  Kilkugodzinne siedzenie przy szachownicy w skupieniu jest męczące. Poza turniejami staram się więc dbać o swoją kondycję poprzez różne ćwiczenia ruchowe, jazdę na rowerze i na rolkach.  A podczas turniejów ważne jest, aby w czasie partii mieć przy sobie coś do jedzenia oraz do picia, by uzupełnić energię.

  Taka praca nad kondycją w szachach jest bezwzględnie potrzebna. Partia trwa 5-6 godzin, ale turnieje trwają przecież po kilka dni, więc zawodnicy są wykończeni. Kiedyś partie trwały 8 godzin, teraz gra się dużo szybciej, więc trzeba być w świetnej formie. Często zawodnicy podczas turnieju sporo tracą na wadze - a wszystko przez napięcie i stres. 

 Dla wielu ludzi prawdziwy sport to tylko taki, w którym pot leje się strumieniami, a nogi trzęsą się z wysiłku. Szachy, choć trochę bardziej spokojne, są jednak dziedziną sportową, w której organizowane są olimpiady. Międzynarodowa Federacja Szachowa rozpoczęła nawet starania, by wprowadzić tę dyscyplinę do programu igrzysk olimpijskich w Paryżu w 2024 r.

- Sport to nie tylko wysiłek fizyczny, ale i umysłowy - tłumaczy Asia. - A szachy niewątpliwie się do tego zaliczają. Zawodnicy rywalizują ze sobą, aby zdobyć jak najwyższe miejsce, dlatego towarzyszą im - jak i kibicom – stres i emocje. Wielogodzinne treningi wpływają na rozwój umiejętności graczy.

 

Na szachownicy życia

 

Co dają człowiekowi szachy? Czy trening szachowy przydaje się w życiu?

- Szachy rozwijają strategiczne myślenie, pamięć, zdolność do koncentracji i wyobraźnię. Ponadto uczą dyscypliny i radzenia sobie z porażkami. Dzięki szachom zwiedziłam mnóstwo miejsc. Na turnieje szachowe jeździ bardzo dużo osób, dzięki czemu mam znajomych zarówno z Polski, jak i z całego świata. - Asia wylicza korzyści płynące ze swojej pasji. - W przyszłości chciałabym zostać trenerem szachowym i nadal być aktywnym zawodnikiem.

Asia ma za sobą szereg sukcesów, nie tylko na krajowym podwórku, ale i w turniejach organizowanych na całym świecie. Co uważa za swoje największe osiągnięcie? 

  - Moim największym osiągnięciem było dwukrotne mistrzostwo Polski juniorów w szachach klasycznych oraz wielokrotny udział w mistrzostwach Europy i świata. Dziesięciokrotnie stawałam na podium w indywidualnych mistrzostwach Polski juniorów – 4 medale złote, 3 srebrne i 3 brązowe.

MW

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korso.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Pozostałe