Wybory do parlamentu europejskiego: Komentarz Marcina Serafina

  • 16.04.2019, 12:24
  • MS
Podziel się:
Oceń:
Wybory do parlamentu europejskiego: Komentarz Marcina Serafina
Brutalnie trzeba stwierdzić, że to, kto będzie nas reprezentował w Parlamencie Europejskim nie będzie miało żadnego znaczenia. Parlamentarzyści, a już tym bardziej europarlamentarzyści, nie są związani instrukcjami wyborców, a jedynie poleceniami swoich politycznych przełożonych. W europarlamencie partie krajowe łączą się we frakcje, a więc stosunek podporządkowania jest jeszcze bardziej złożony. O Mielcu nikt tam nie wie.

Prawdziwe owoce dla Mielca nie płyną bezpośrednio z Brukseli. Te dzieli się na krajowym podwórku, a szczególnie ważne są dla życia obywatela samorządy, do których wybory odbyły się zaledwie kilka miesięcy temu. Wynik wyborów do europarlamentu może mieć jednak znaczenie w kontekście zbliżających się wyborów do Sejmu, które odbędą się już tej jesieni.

Niska frekwencja powoduje, że lepsze wyniki mogą osiągnąć partie, które posiadają bardziej zmobilizowanych wyborców, oraz te, których stanowiska są bardziej radykalne. Tak stało się w 2014 r., gdy po raz pierwszy w historii próg wyborczy przekroczyło ugrupowanie Janusza Korwina-Mikke. Na fali brexitu tak samo może zdarzyć się i w tym roku. Wydaje się jednak, że nasz okręg znów padnie łupem duopolu PiS-PO. Pytanie tylko, ile mandatów nam przypadnie. Ordynacja wyborcza do Parlamentu Europejskiego w Polsce nie przewiduje bowiem tego, ilu dokładnie kandydatów zostanie wybranych w wyborach. Wszystko zależy od frekwencji: im wyższa będzie w naszym województwie, tym więcej mandatów stanie się jego udziałem.

Słuchając słów Jarosława Kaczyńskiego, na pewno nie warto głosować na PiS – sam zapowiedział w końcu, że worek pieniędzy dla Mielca otworzy się tylko wtedy, gdy wybory wygra Fryderyk Kapinos. Rozumiem zatem, że teraz jest już za późno. Tomasz Poręba to co prawda sprytny polityk, ale sam nie ma wielkiego wpływu na to, co się w Brukseli dzieje. PiS zresztą należy do marginalnej frakcji, która i tak ulegnie znacznemu osłabieniu, gdy opuszczą ją posłowie z Wielkiej Brytanii. Wpływ tej partii na unijne przepisy więc jest i będzie żaden.

MS

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korso.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Adam
Adam 12.05.2019, 10:27
Nie ma chętnych do komentarza to ja dodam komentarz na temat worka z pieniędzmi. Worek pieniędzy dla Mielca to umiejętność zarządzania co gwarantowałby Fryderyk Kapinos. Na czym opieram taką tezę, a no na tym, że państwem rządzi Prawo i Sprawiedliwość i
ten wór z pieniędzmi się otworzył. Jest na 500+, emerytura+ itd, Nie będę wymieniał wszystkich plusów bo ich jest dużo. Jeszcze jedno-
zwrost gospodarczy w Polsce - 4,6% PKB, w Unii Europejskiej średnio
1,4% PKB w pierwszym kwartale 2019 r. Mówi wam to coś ?
nie tak
nie tak 12.05.2019, 12:08
Czyli schemat ze partia daje kase tam gdzie ma swoich a wiec powiaty, miasta, gminy a nawet koscioly, OSP i KGW...to panu pasuje?? Moze jednak nasze pieniadze ktore placimy w podatkach powinny byc dzielone dla dobra wspolnego??? Prosze sobie wyobrazic budowe drogi gdy w srodku jest powiat z wladza opozycyjna wiec rzad buduje dtoge do granicy powiatu i dalej od granicy do konca - co to daje i jaki ma sens....

Pozostałe