Wymiana stołków - Komentarz Wiktora Strzelczyka

  • 03.04.2019, 15:11
  • WS
Podziel się:
Oceń:
Wymiana stołków - Komentarz Wiktora Strzelczyka mielczanin. Student prawa oraz zarządzania na Uniwersytecie Jagiellońskim, działacz społeczny, członek Stowarzyszenia KoLiber. Pracuje jako statystyk sportowy.
Dzielenie się stołkami i zajmowanie stanowiska przez tzw. "samych swoich" nikogo już nie dziwi. Pomimo tego powszechnej akceptacji społecznej na takie praktyki nie ma i nie będzie, o czym świadczą liczne negatywne komentarze na forach internetowych. Można także powiedzieć, że zwyczaj płynący prosto z najwyższych szczebli polskiej polityki na stałe zadomowił się w samorządzie.

Samorządzie, w którym najwięcej do powiedzenia powinni mieć mieszkańcy. Tymczasem wszelkie hasła o reprezentowaniu społeczeństwa, dobru wspólnym czy dbaniu o małą ojczyznę można schować między bajki. Nie mam zamiaru wywoływać nikogo po nazwisku. Problem jest znacznie głębszy, nie dotyczy tylko i wyłącznie konkretnych osób. Dotyczy całej klasy politycznej, ze wszystkich stron.

Fakty są takie, że za każdym razem (i nie tyczy się to tylko Mielca), gdy zmienia się władza, zmieniają się także członkowie rad nadzorczych czy prezesi spółek. Nie dotyczy to tylko nowej władzy, ale także poprzedniej ekipy, która po śmierci prezydenta Kozdęby mogła w pełnej okazałości czerpać wzorce od swoich kolegów z najwyższych sfer władzy w Polsce. Popularny "beton" istniał także za czasów prezydentury pana Chodorowskiego. Jednym słowem, nic nowego. Przecież wszyscy tak robią. Z dystansem więc przyklaskuję działaniom obecnej miejskiej opozycji, która całkiem słusznie drąży temat związany z problemami pana Myśliwca. Ups, jednak pojawiło się nazwisko.

Zmierzając do brzegu. Jako przedstawiciel młodego pokolenia mogę jedynie ubolewać nad tym, że moi rówieśnicy nie mają się od kogo uczyć obywatelskości. Takie zachowania nie zachęcają nas do głosowania w wyborach. A dla naszych polityków najważniejsze jest, że w sposób prawy i sprawiedliwy, razem dla naszego Mielca podziałają na rzecz mitycznego "dobra wspólnego". Kto by się przejmował jakimś tam rozwojem społeczeństwa obywatelskiego.

 

WS

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korso.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Dawid
Dawid 15.04.2019, 13:32
Nie No. Tak fascynującego felietonu nie czytałem od czasów Trybuny Ludu,

Pozostałe