Sikorsky / PZL Mielec dostarczyły samolot M28 do Armii Ekwadoru

  • 06.09.2018, 08:54
  • Szymon Burek

Podziel się:

Oceń:

Sikorsky / PZL Mielec dostarczyły samolot M28 do Armii Ekwadoru PZL Mielec
M28 wyprodukowany w PZL Mielec, zakładzie należącym do Sikorsky, firmy Lockheed Martin (NYSE: LMT), został dostarczony do Ekwadoru, pokonując transatlantycki lot z Polski do Ameryki Południowej.

Dwusilnikowy, turbośmigłowy samolot krótkiego startu i lądowania spełnia potrzeby Armii Ekwadoru w zakresie sprawdzonego wielozadaniowego samolotu transportowego.

Samolot został zakontraktowany w kwietniu bieżącego roku. W zakładach PZL Mielec zostały przeprowadzone szkolenia pilotów i mechaników. Następnie samolot pilotowany przez polską załogę pokonał w locie ponad 13,500 km przez Islandię, Grenlandię, Ocean Atlantycki, Kanadę, Stany Zjednoczone i Amerykę Środkową do Shell Mera w Ekwadorze, gdzie oficjalnie został przyjęty do służby w Armii.

 

- Jesteśmy bardzo dumni, że Ekwador dołączył do grona użytkowników samolotu M28 - powiedział Janusz Zakręcki, Prezes Zarządu, Dyrektor Naczelny PZL Mielec. Wierzę, że wyjątkowe cechy samolotu oraz jego osiągi idealnie nadają się do operowania w zróżnicowanym klimacie i terenie Ekwadoru.

 

M28 to sprawdzony, wytrzymały i niezawodny samolot krótkiego startu i lądowania (STOL). Może operować z dowolnych pasów startowych i lądowisk niedostępnych dla innych statków powietrznych, a także latać w ekstremalnych warunkach środowiskowych i temperaturach w zakresie od + 50 ° C do -50 ° C.

Na całym świecie wykorzystywanych jest obecnie ponad 100 samolotów M28, zarówno w konfiguracjach komercyjnych jak i wojskowych. Realizują, między innymi, przewozy pasażerów, szkolenia spadochroniarzy, patrole graniczne i nadzór nad łowiskami. Polskie Siły Powietrzne z powodzeniem wykorzystują M28 „Bryza” zarówno w zwiadzie morskim jak i do celów transportowych.

Samolot M28 waży 7500 kg (16 500 funtów) i może być wyposażony w 19 miejsc pasażerskich, lub przewozić do 2300 kg (5000 funtów) ładunku, a także wykonywać misje spadochronowe dzięki tylnym drzwiom.

Szymon Burek

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korso.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
podpis
podpis 08.09.2018, 12:32
to byl ten samolot co nie mieli w stali w latach 70 , bo latalismy samolotem rolniczym M2 z rosji i trzeba bylo czekac czasami trzy godziny na pozwolenia na 'korytarz powietrzny' z armi rosyjskiej

bledy dzialaczy stali byly takie jak to widac nawet teraz (nie moga wejsc do extraklasy)

jakas "wspolpraca" z jakimis kretaczami se ostanio podpisali a w jakim celu to sie nie trzeba nikogo pytac bo by "nie wiedzieli" jak sie pozbyli wykutej ze stali hali sportowej (nawet w kanadzie nie mieli talkiej hali)

Pozostałe