Utrudniony dostęp do leczenia i zabiegów? Szpitalny pat trwa nadal!

  • 20.07.2018, 13:00 (aktualizacja 20.07.2018 13:13)
  • Szymon Burek
Podziel się:
Oceń:
Utrudniony dostęp do leczenia i zabiegów? Szpitalny pat trwa nadal!
Na zwolnieniach lekarskich nadal przebywa łącznie 366 pracowników z Rzeszowa, Stalowej Woli, Mielca i Tarnobrzega. Mino, że w żadnym z tych szpitali nie ma oficjalnej akcji protestacyjnej - to pacjenci nadal mają problemy z dostępem do zabiegów planowanych.

Do tej pory w żadnym z szpitali nie udało się doprowadzić do porozumienia. W tym tygodniu doszło do spotkania pomiędzy przedstawicielami Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. Niestety spotkanie  nie przyniosło żadnych konkretnych rozwiązań. Podobnie jest w szpitalach w Tarnobrzegu, czy Rzeszowie. 

Jesteśmy gotowi do rozmów ze związkami zawodowymi nawet w sobotę czy niedzielę – oświadczył podczas briefingu prasowego marszałek Władysław Ortyl, który dodał, że dzisiaj tj. 20 lipca spotyka się z pracownikami szpitala, aby przekazać im informacje z dotychczasowych spotkań i przebiegu negocjacji.

Marszałek przypomniał również, że skutki finansowe dla szpitala podwyżki 500 złotych dla 1900 pracowników, to koszt przekraczający 20 mln. złotych. 

Spotkanie mediacyjne w toczącym się sporze zbiorowym w szpitalu w Mielcu już 31 lipca. 

 

Szymon Burek

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korso.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Mielczanin
Mielczanin 23.07.2018, 22:56
SOR w Mielcu działa tak że z krwotokiem z ucha czeka się 4godz.a potem odchodzi z kwitkiem po chamskich oddzywkach personelu a prywatny pacjent płaci 280zł i bez kolejki jest przyjęty.Bardzo dziękujemy ale kultura obowiązuje niezależnie od kwoty wynagrodzenia a powiedzenie że wezwie sobie pacjent karetkę jak mu się pogorszy zakrawa na kpinę.Życzymy wszystkim którzy nas tak miło olali tego samego w przyszłości.
dziobak
dziobak 20.07.2018, 13:57
dajcie pielęgniarkom ile chcą, zaraz odezwą się lekarze im też się należy, przecież można zaoszczędzić na diagnostyce, środkach przeciwbólowych dla rodzących, chorych po operacjach; w ogóle przyjmować mniej pacjentów, niech wiją się z bólu byle tylko lekarzom i pielęgniarkom żyło się lepiej, a pacjent niech zdycha w bólu lub za wszystko płaci mimo ubezpieczenia

Pozostałe