Mieleccy ratownicy medyczni szkolili z pierwszej pomocy harcerzy z całego regionu

  • 22.05.2018, 13:12
  • Szymon Burek
Podziel się:
Oceń:
Mieleccy ratownicy medyczni szkolili z pierwszej pomocy harcerzy z całego regionu AU
Czas wojny, ranny pocztowiec - strzał w brzuch. W roli ratowników można było zobaczyć harcerzy z okolicznych hufców, m.in. z Kolbuszowej, Tarnobrzega i Stalowej Woli. Musieli pomóc, choć nikt nie miał z wykształcenia medycznego. Jak poszło?

– To było szczególne przeżycie dla instruktora patrzeć, jak młode osoby uczą się ratować życia w zainscenizowanej akcji, jak na bieżąco pochłaniają wiedzę, błyskawicznie ją wykorzystują  i zaczynają „czuć” takie wyzwanie – mówi rat. med. Wojciech Idzior, kierownik mieleckiej Szkoły Ratownictwa.


     Zadanie ratownicze było jednym z wielu innych w trakcie gry patrolowej na terenie Kolbuszowej. Ze strony harcerzy punkt medyczny nadzorowała Anna Idzior, harcerka Hufca ZHP im. Janka Bytnara "Rudego" w Kolbuszowej. Wszystko było przygotowane tak, by oddać atmosferę pola walki, gdzie często rannym pomagali cywile bez wykształcenia medycznego. Ale ponieważ była to tylko inscenizacja, był czas na instrukcje, objaśnienia, wskazówki. - Wyzwań nie brakowało. Trzeba było zbadać żołnierza, zabezpieczyć ranę, a potem przetransportować rannego w bezpieczne miejsce.  Widok był naprawdę wyjątkowy, bo w  patrolu były także zuchy, 7,8-latki. Nie było im łatwo, ale nie poddawały się i dzielnie pomagały, co jednak wymagało także od „żołnierza” nie lada odwagi, zwłaszcza podczas jego transportu na noszach.  Okazał się bardzo dzielny – relacjonuje Wojciech Idzior. 


Dodaje, że harcerze udowodnili, jak są pojętni, ambitni, skuteczni i teraz już wiedzieliby, jak sobie poradzić nie tylko z samą raną, ale także z organizacją akcji ratunkowej. Oni sami ocenili, że z jednej strony była to dla nich emocjonująca zabawa, gra, ale z drugiej poddali się też emocjom związanym z walką o czyjeś zdrowie i życie. I nauczyli się, że pomimo wrażeń, najważniejsze jest by postępować metodycznie i w skupieniu dążyć do celu.

Szymon Burek

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korso.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Adam
Adam 9.07.2018, 11:46
Wspaniała inicjatywa! Popieram! :)
Tomasz
Tomasz 9.07.2018, 10:17
Fajna akcja :)

Pozostałe