Mieszkańcy gminy Wadowice Górne domagają się posterunku policji. Komenda pyta: czy jest potrzebny?

  • 13.04.2018, 13:52 (aktualizacja 13.04.2018, 20:36)
  • Bartosz Kicior

Podziel się:

Oceń:

Mieszkańcy gminy Wadowice Górne domagają się posterunku policji. Komenda pyta: czy jest potrzebny? Bartosz Kicior Mieszkańcy gminy Wadowice Górne domagają się posterunku policji
Wczoraj, o godzinie 17:00 w Samorządowym Ośrodku Kultury i Rekreacji Wadowice Górne odbyły się konsultacje społeczne w związku z apelami obywateli o utworzenie w gminie posterunku policji. Komendanci z Mielca i Radomyśla wyjaśnili obecną strukturę miejscowej policji. To jednak nie do końca przekonuje samych zainteresowanych.

- Czulibyśmy się bezpieczniej, jeśli posterunek byłby tu na miejscu. Nie mamy zastrzeżeń do pracy samej policji, chcemy tylko mieć poczucie, że można pójść po prostu kilka domów dalej i złożyć zgłoszenie, zwyczajnie porozmawiać - skarżą się obywatele. - Dawniej była tutaj większa jednostka policji, znaliśmy osobiście miejscowych funkcjonariuszy. Teraz nie mamy pojęcia, jacy policjanci tutaj pracują, jak wyglądają, jak się nazywają.

Liczby po stronie policji

- Gmina Wadowice Górne podlega pod komisariat w Radomyślu Wielkim. W komisariacie pracuje 17 policjantów, między innymi 3 w zespole prewencji w Radomyślu i 3 zespole prewencji w Wadowicach. Funkcjonariusze są więc także tu na miejscu - wyjaśnia Komendant Komisariatu w Radomyślu Wielkim, komisarz Rafał Szczecina. - Owszem, kiedyś był tu rewir dzielnicowych podległy bezpośrednio Komendzie Powiatowej w Mielcu. Od kiedy powstał komisariat w Radomyślu rewir zmieniono na zespół prewencji - dodaje.

Szczecina, przedstawia także dane, według których przestępczość gminie na przestrzeni ostatnich lat spadła - w 2016 mieliśmy 507 interwencji i 40 przestępstw, w 2017 odpowiednio 423 i 21. Udało nam się skrócić czas przyjazdu policjantów na miejsce zdarzenia po zgłoszeniu, poradziliśmy sobie także z włamaniami, które trapiły mieszkańców. Zdajemy sobie sprawę, że w gminie nadal zdarzają się przypadki łamania prawa i każdy z nich to dla kogoś osobisty dramat. Idziemy jednak w dobrą stronę, widzimy poprawę bezpieczeństwa w Wadowicach.  

To kwestia bezpieczeństwa czy prestiżu gminy?

Na spotkaniu padały słowa o tym, że policjanci powinni być dumni, skoro mieszkańcy chcą, aby było ich więcej w gminie. - Radiowóz przejeżdża tędy raz dziennie i tyle, więcej policji w ciągu dnia nie widać. Mieszkam w Wadowicach od dziecka i ta świadomość obecności policjanta dawała poczucie, że coś znaczymy. Był obiekt z odpowiednią tablicą, w którym stacjonowali funkcjonariusze, mieliśmy także na miejscu kierownika oddziału policji pracującego w terenie. Dobrze jest mieszkać w gminie, która ma swój posterunek. - przyznaje jeden z mieszkańców gminy.

Obecny na konsultacjach Komendant Powiatowy Policji w Mielcu Jacek Juwa wyjaśniał, że komisariat w Radomyślu Wielkim obsługuje podległe mu gminy (Radomyśl i Wadowice Górne) całą dobę, a wadowicki zespół wspomaga go w działaniach prewencyjnych. - Do stworzenia jednostki policji potrzeba odpowiedniej liczby funkcjonariuszy. Jeśli chcielibyśmy utworzyć posterunek w Wadowicach, musielibyśmy rozwiązać komisariat w Radomyślu. Warto dodać, że posterunek nie zapewni całodobowej służby. Oznacza to tyle, że tworząc go zamiast komisariatu pracującego całą dobę obejmującego dwie gminy, mielibyśmy dwa posterunki działające tylko w dzień - tłumaczył.

- Rewir dzielnicowych składał się z 3 policjantów i kierownika, teraz w terenie mamy 3 policjantów, skład zmalał więc tylko o 1 osobę - dodaje Szczecina. - Być może chodzi o to, że sąsiedni Radomyśl ma dużą jednostkę policyjną, a Wadowice nie. - mówi. W spotkaniu wziął udział także Jerzy Kos, wójt gminy Wadowice Górne, który pytał z kolei - skoro w gminie jest bezpiecznie, przestępczość spada, a policja pracuje dobrze, to czy jest nam potrzebny nowy posterunek?

Mniej statystyk - więcej policjantów

Liczby nie przekonują obywateli. - Nie wiadomo, skąd dokładnie wzięły się te zmiany w raportach policyjnych: może to działania policji, a może to ludzie sami z siebie bardziej szanują prawo? Tak samo czas interwencji to tylko wyliczona średnia, gdyby był tu posterunek, policjanci na pewno przyjeżdżaliby szybciej do zgłoszeń - mówi jeden z mieszkańców.

Policjanci zapewnili, że wszystkie sugestie i argumenty mieszkańców zostaną spisane, a następnie przekazane do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Bo nawet jeśli Komenda chciałaby utworzyć nowy posterunek, ostateczną decyzję podejmuje Ministerstwo.

Bartosz Kicior

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korso.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Pozostałe