"Ojciec i syn" na dużym ekranie. Mielecka premiera filmu nagrodzonego na Festiwalu w Gdyni

  • 25.11.2017, 13:01 (aktualizacja 25.11.2017 20:35)
  • A. Łysoń
Podziel się:
Oceń:
"Ojciec i syn" na dużym ekranie. Mielecka premiera filmu nagrodzonego na Festiwalu w Gdyni
Nagrodzony na Festiwalu w Gdyni film w reżyserii uczennic z mieleckiego I Liceum Ogólnokształcącego im. S. Konarskiego mogliśmy oglądać w minionym tygodniu. To wydarzenie zostało połączone z obchodami 99. rocznicy odzyskania niepodległości oraz świętem patrona szkoły.

Najważniejszą częścią spotkania była projekcja filmu "Ojciec i syn", nagrodzonego na Festiwalu Filmowym "Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci" Gdynia 2017. Film nakręcony dzięki pomocy Romualda Rzeszutka, opowiada historię walki, która rozegrała się niedaleko Mielca, w Ostrowach Tuszowskich.

Była to potyczka partyzantów majora Hieronima Dekutowskiego "Zapory" z oddziałami ubeckimi oraz historia zasadzki na jego dziewięciu partyzantów dowodzonych przez Tadeusza Jaworskiego "Zerwikaptura".

 

 

Te fabularyzowane zdarzenia zostały przedstawione w filmowej suicie opartej na wspomnieniach Mariana Rzeszutka oraz komentarzach jego syna Romualda.
 

- Widzimy już po raz drugi ten film na wielkim ekranie. Jesteśmy dumne, że osiągnęłyśmy taki sukces i że swoim imieniem i nazwiskiem reprezentujemy I LO – mówiły  Aleksandra Kościelna i Wioletta Kilian, które były odpowiedzialne za scenariusz i reżyserię filmu. - Mamy nadzieję, że film zaciekawił młodzież swoją formą i różnorodnością przekazu i spowodował chęć poznania trudnej historii – dodały.

Starosta powiatu mieleckiego Zbigniew Tymuła,  przekazując na ręce dyrektora Radosława Kluzy gratulacje z okazji święta patrona, podkreślił między innymi rolę I Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Konarskiego w rozsławianiu powiatu mieleckiego w kraju oraz wkład dyrektora szkoły w stwarzanie młodym ludziom możliwości rozwoju.

Dyrektor I LO zaznaczył zaś, że jest dumny ze swoich uczennic, które miały bardzo duży udział przy produkcji filmu. - To wielkie święto dla szkoły, bo przy okazji projekcji była również akademia z okazji 11 listopada oraz uroczystość 112 rocznicy powstania szkoły - mówił. Wielu jest takich ojców i synów - dodał, nawiązując do tytułu filmu. - Około 200 000 osób zostało uznanych za żołnierzy wyklętych.

Temat żołnierzy wyklętych podjęty został także w części wykładowej uroczystości przez gościa honorowego Tadeusza Płużańskiego, dyrektora TVP Info z Warszawy, syna jednego z żołnierzy rotmistrza Witolda Pileckiego. W refleksjach Tadeusza Płużańskiego pojawiły się nazwiska generała Emila Fieldorfa pseudonim "Nil", podpułkownika Łukasza Cieplińskiego pseudonim "Pług" i człowieka zaliczanego do sześciu najodważniejszych ludzi Europy czasów II wojny światowej, ochotnika do Auschwitz – rotmistrza Pileckiego. Wszyscy ci oficerowie Armii Krajowej, zamordowani na Rakowieckiej w Warszawie przez władze komunistyczne, czekają na odszukanie i identyfikację oraz godny narodowy pogrzeb.

- Komuniści i sowieci dokonali zbrodni na naszej historii, na naszej pamięci i świadomości, i do dzisiaj niestety często to pokutuje. Nieraz nie rozróżniamy, kto był bohaterem, a kto zdrajcą – mówił Tadeusz Płużański.

- Dzisiejsza uroczystość spotkała się z bardzo dobrym odbiorem – powiedziała nam Małgorzata Stryczek, nauczycielka I LO, koordynator filmowego projektu. – Dzięki filmowi obserwuję u uczniów zainteresowanie tematem. Ale jest jeszcze inne pokłosie tej sprawy, bo kiedy Romuald Rzeszutek pomógł nam przy filmie, czuliśmy się zobowiązani w jakiś sposób się zrewanżować. Dlatego młodzież I LO kwestowała na rzecz budowy pomnika Wyklętych. I tak  projekt "Młodzi dla historii" to nie tylko incydent z filmem, ale wydarzenie owocujące rzeczywistym zaangażowaniem. Mam nadzieję, że nasi uczniowie będą się angażować nadal – dodała.

Odbyły się trzy projekcje filmu: o 9:00 dla społeczności I LO, o 11:30 dla młodzieży pozostałych szkół ponadgimnazjalnych w Mielcu i o 18:00 dla wszystkich mieszkańców.
 

Scenariusz uroczystości obejmował także inne okazje: obchody 99. rocznicy odzyskania niepodległości oraz święto patrona szkoły.

- Z marzeń mielczan o własnym gimnazjum 112 lat temu, w 1905 roku zrodziła się szkoła nosząca imię wybitnego reformatora oświaty, księdza Stanisława Konarskiego, prekursora programu Komisji Edukacji Narodowej - powiedziała prowadząca akademię Małgorzata Głodzik.

Zebrani mogli usłyszeć także pieśni patriotyczne. Utwory legionowe wybrzmiały w wykonaniu współpracującej z liceum Orkiestry Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. Mieczysława Karłowicza w Mielcu oraz Chóru Młodzieżowego I LO. Dyrygował dyrektor mieleckiej szkoły muzycznej Ryszard Kusek. 

 

 

A. Łysoń

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korso.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Pozostałe