Trwa zbiórka na leczenie Sebastianka, którego po twarzy i głowie pogryzł pies

  • 04.06.2020, 10:56 (aktualizacja 04.06.2020, 11:34)

Podziel się:

Oceń:

Trwa zbiórka na leczenie Sebastianka, którego po twarzy i głowie pogryzł pies Fot. Serwis pomagam.pl Pogryziony Sebastianek czeka na Twoją pomoc.
Podwórkowy kundel rzucił się na chłopca, przewrócił i zaczął kąsać w głowę i twarz. Na miejsce przyleciał helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zabrał 2-latka do szpitala w Rzeszowie. Do nieszczęśliwego zdarzenia doszło 29 maja w miejscowości Domacyny (gm. Padew Narodowa).

- To wszystko stało się nagle. Mój 2-letni synek Sebastianek bawił się przed domem razem z 5-letnim braciszkiem. Pobiegli w stronę budy, a ja nie zdążyłam ich zatrzymać. Nasz podwórkowy kundelek rzucił się na synka, przewrócił i zaczął kąsać w głowę i twarz. Natychmiast ruszyłam na ratunek. Dosłownie wyrwałam dziecko zwierzęciu z pyska. Synek był cały we krwi, a ja zamarłam z przerażenia - tak opisuje to straszne zdarzenie pani Teresa, matka chłopca.

O tym wydarzeniu pisaliśmy na naszym portalu korso.pl:
>>>Tragedia w gm. Padew Narodowa: Dziecko pogryzione przez psa [FOTO, VIDEO]

Lekarze 4 godziny zszywali jego rany. Synek ma mnóstwo szwów na środku głowy, ale także na czole i powiece. Nadal nie może otworzyć oka i drżę z przerażenia, czy wszystko z okiem w porządku - dodaje.

Dziecko bardzo przeżyło ten koszmar. Nadal dostaje leki znieczulające i nie wiadomo jak długo rany będą  się goić. Jak mówią lekarze, może to trwać wiele tygodni, będą konieczne następne zabiegi.

- To wielkie nieszczęście. Dotknęło nas w trudnej sytuacji. Samotnie wychowuję troje dzieci. Dwóch synków jest małych, a najstarszy ma 20 lat i szuka właśnie pracy - przekazuje matka pogryzionego chłopca.

- Mieszkamy w małej wsi Domacyny pod Mielcem na Podkarpaciu. Nie mamy samochodu. Dotychczas sobie radziliśmy, licząc każdy grosz. Najważniejsze są dla mnie dzieci, aby niczego im nie brakowało. Teraz chcę zrobić wszystko, aby mój Sebastianek miał właściwą opiekę, aby wrócił do zdrowia. Jestem świadoma tego, że wiąże się to z wydatkami na opatrunki, lekarstwa i wyjazdami do szpitali. Dlatego zdecydowałam się założyć tę zbiórkę, licząc na pomoc. Za każde okazane wsparcie z całego serca dziękuję - prosi o wsparcie pani Teresa.

Każdy może pomóc. Zbiórka jest prowadzona w serwisie pomagam.pl >>>KLIKNIJ TUTAJ I POMÓŻ SEBASTIANKOWI<<<

PRZECZYTAJ TAKŻE:

>>>Kirchhoff pracuje na 1/3 możliwości produkcyjnych. Przyszłość wciąż niepewna

>>>MIELEC. Szykują się podwyżki opłat za śmieci. Radni PiS przeciw

>>>MIELEC. Ludzie oddali pieniądze na walkę z koronawirusem, a on je ukradł!

>>>MIELEC. Jest decyzja Radnych w temacie dopłat do wymiany źródła ciepła

 


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korso.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
ber
ber 04.06.2020, 21:54
Nowomoda na zbiórki.

Pozostałe