Nie ma jak u mamy! Czyli ciekawostki o najbardziej niezwykłych matkach i dzieciach 

  • 26.05.2020, 11:26
  • MW

Podziel się:

Oceń:

Nie ma jak u mamy! Czyli ciekawostki o najbardziej niezwykłych matkach i dzieciach Fot. archiwum W Polsce hucznie obchodzimy 26 maja.
Dzień Matki obchodzony jest jak świat długi i szeroki. Nie ma się czemu dziwić. W końcu jakie słowo dzieci wypowiadają jako pierwsze? Kto towarzyszy im od pierwszych dni życia, trzyma za rękę przy pierwszych krokach i ma na bluzce ślady pierwszych wyplutych zupek? Kto (najczęściej) wstaje w nocy, wyciera nosy, udaje, że je pyszny posiłek złożony z piasku, trawy i mrówek?

Praca mam nigdy się nie kończy, a one same do końca życia zamartwiają się i przejmują losem swojego potomstwa. Nic dziwnego więc, że dostały swój specjalny dzień, w którym powinny zostać szczególnie uhonorowane. Tego dnia zazwyczaj dostają kwiaty i czekoladki, młodsze dzieci pracowicie lepią i malują laurki. Na pewno wiele polskich mam chętnie wprowadziłoby w życie zwyczaj, który panuje w krajach byłej Jugosławii. Tam mamy trzymane są w "łóżkowej niewoli". Dzieci zastępują je w codziennych obowiązkach.

 

  Bliźnięta-nie-bliźnięta

Choć każdej matce należy się szacunek i podziw za to, co robi dla swoich dzieci, są matki, które są nieco bardziej "niezwykłe" od innych. 

Czym różnią się bliźnięta od innych dzieci? Ano tym, że razem dorastają w brzuchu mamy, a potem razem przychodzą na świat, i to najczęściej w bardzo krótkim odstępie czasu. Jednak czasami, bardzo rzadko zdarza się, że ten odstęp pomiędzy urodzeniami bliźniąt wydłuża się. Pewna mama z Kazachstanu urodziła dwoje dzieci w odstępie prawie 3 miesięcy! Dziewczynka urodziła się 24 maja, a jej braciszek - 9 sierpnia. Kazachskie ministerstwo zdrowia oceniło, że taki poród bliźniąt zdarza się raz na 50 milionów przypadków ciąż bliźniaczych. Pierwsze z bliźniąt urodziło się bardzo wcześnie – w 25. tygodniu ciąży. Dziewczynka ważyła 850 g. Jej brat bliźniak w chwili narodzin, 11 tygodni później, ważył 2,9 kg, czyli 3 razy więcej niż jego siostrzyczka. Obydwoje dzieci rozwijało się prawidłowo.

CO JESZCZE NA PORTALU:

>>>Interwencja Straży Pożarnej przy ul. Drzewieckiego

>>>Groźny wypadek. Kierowca quada trafił do szpitala [FOTO]

>>>Uderzał ojca tłuczkiem do mięsa i próbował dźgnąć nożem

 

 Urodziła 69 dzieci

Ile dzieci może urodzić jedna kobieta? Wydaje się, że dwadzieścioro to już pokaźna liczba. Niekwestionowaną rekordzistką w tej kategorii jest jednak Rosjanka. Księga Rekordów Guinnessa podaje, że w latach 1725-1765 kobieta urodziła 69 dzieci! Jak podają ówczesne źródła, Fiodorowa Wasiljewa była w ciąży 27 razy, za każdy razem była to ciąża mnoga. Czterokrotnie urodziła czworaczki, siedem razy trojaczki i aż szesnaście razy bliźnięta. Choć  czasy były trudne, z całej tej gromadki zaledwie dwójka nie przeżyła okresu niemowlęcego. Ta liczba zaskakuje, ale jest potwierdzona w księgach klasztornych. 27 lutego 1782 roku zakonnicy wysłali do Moskwy dokument potwierdzający, że Fiodor Wasiljew w wieku 75 lat miał 82 żyjących dzieci z dwóch małżeństw. Ten rosyjski chłop bowiem po śmierci pierwszej żony ożenił się po raz drugi, a jego kolejna małżonka urodziła mu zaledwie... 18 dzieci!

 

5-letnia matka i 74-letnia  matka

 Dziś granica rodzenia pierwszego dziecka bardzo się przesunęła. W Polsce coraz częściej kobiety decydują się na dzieci po trzydziestce. Nikogo nie dziwią już matki po czterdziestce. Ale wszystkie rekordy pobiła 74-letnia Hinduska.  Została ona matką po 60 latach starań i w końcu jej marzenie spełniło się, dzięki metodzie in vitro. Kobieta urodziła bliźnięta, całkowicie zdrowe córki. Przy porodzie obecny był 78-letni mąż Hinduski. Wcześniej  tytuł najstarszej matki miała 67-letnia Hiszpanka. Powitała bliźnięta w 2006 r, ale zmarła 3 lata później.

A ile lat miała najmłodsza matka? To wstrząsające, ale była to... pięcioletnia dziewczynka.  Peruwianka urodziła dziecko w 1939 roku, miała wówczas 5 lat 7 miesięcy i 21 dni. Rodzice dowiedzieli się o ciąży dziewczynki, gdy zauważyli, że jej brzuch jest znacznie większy niż u innych dzieci w jej wieku. Ojciec zaprowadził wtedy córkę do miejscowego szamana. Ten orzekł, że 5-latka ma guza i powinna jak najszybciej trafić do szpitala. Po przeprowadzeniu badań lekarskich okazało się, że dziewczynka jest w ciąży. Cierpiała na przedwczesne pokwitanie, czyli szybsze dojrzewanie płciowe.  Urodziła dziecko przez cesarskie cięcie. Chłopiec był zdrowy i ważył 2700 gram. Do ukończenia 10. roku życia myślał, że Lina jest jego siostrą. Do tej pory nie wiadomo, kto był jego ojcem. Lokalne służby zatrzymały ojca 5-latki i jej braci, ale żadnemu z nich nie udowodniono żadnego przewinienia.   Najmłodsza mama w Polsce urodziła swoje dziecko w wieku 12 lat w Kielcach (w 2016 roku).

 

MW

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korso.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Pozostałe