Mielczanin w Nowym Yorku: "Siedzimy w domach! Każdy się boi! Czegoś takiego jeszcze nie było"

  • 03.04.2020, 16:18 (aktualizacja 04.04.2020, 00:10)
  • SzB

Podziel się:

Oceń:

Mielczanin w Nowym Yorku: "Siedzimy w domach! Każdy się boi! Czegoś takiego jeszcze nie było" Mieszkańcy w USA spędzą w domach cały kwiecień!
Łącznie w USA zmarło już 5926 osób z Covid-19. Pod względem liczby zgonów Stany Zjednoczone plasują się obecnie na trzecim miejscu; po Włoszech i Hiszpanii. Centrum epidemii w stanach to oczywiście stan Nowy Jork. Mieszka tam Oskar wspólnie ze swoją rodziną. Kilkanaście lat temu wyjechał z Mielca do USA. Teraz opowiada nam o tym, jak mieszkańcy Nowego Jorku zachowują się w trakcie epidemii.

Czwartek był najtragiczniejszym dniem epidemii w USA. Ani w Stanach Zjednoczonych ani w żadnym innym państwie świata wcześniej nie odnotowano ponad tysiąca zgonów w ciągu 24 godzin. We Włoszech w najtragiczniejszym dniu epidemii, w piątek 27 marca, zmarło 969 osób.

ZOBACZ WYWIAD

W ciągu 24 godzin w USA wykryto aż 30 tys. przypadków koronawirusa. Łącznie w całym kraju jest już co najmniej 240 tys. osób chorych na Covid-19. Co czwarty zdiagnozowany na tę chorobę na świecie znajduje się w USA. W Stanach Zjednoczonych wykonano już ponad 1,3 mln testów na koronawirusa. "Obecnie przeprowadzamy ponad 100 tys. testów dziennie" - powiedział w czwartek prezydent USA Donald Trump.

Amerykańska administracja rozważa kolejne kroki mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa. Wśród nich mają być wytyczne dotyczące noszenia maseczek przez niektórych obywateli. Dyrektor amerykańskiego Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych dr Anthony Fauci opowiedział się w czwartek za tym, by nakaz pozostania w domach obowiązywał we wszystkich stanach. Obecnie obowiązuje on ok. 90 proc Amerykanów. Niektóre władze stanowe, np. Teksasu czy Karoliny Południowej, nie zdecydowały się dotychczas na taki krok.

Według prognoz Białego Domu, Covid-19 może spowodować od 100 tys. do 240 tys. zgonów w Stanach Zjednoczonych przy zachowaniu obecnych ograniczeń. Szczyt epidemii - jak przewidują rządowe modele - ma w USA przypadać na połowę kwietnia. Dzienny bilans ofiar śmiertelnych ma wtedy wynosić ponad 2 tys. osób. Dopiero w czerwcu dobowa liczba zgonów ma spaść poniżej 100.

Najgorsza sytuacja w USA panuje w mieście Nowy Jork, gdzie zmarło dotąd 1562 osób, a ponad 51 tys. zostało zakażonych; w stanie Nowy Jork zmarło 2576 osób, a infekcje wykryto u ponad 92 tys. W szpitalach brakuje środków ochronnych; władze apelują o pilne dostarczenie nowych respiratorów. Amerykańskie media porównują sytuację w tym mieście do Włoch - kraju, który dotychczas najbardziej dotknęła epidemia.

Duże ogniska choroby występują też w stanach Waszyngton, Kalifornia, Michigan, Luizjana i New Jersey. Jedynym stanem, w którym nie odnotowano zgonu z powodu koronawirusa jest Wyoming. (PAP)

 

SzB

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korso.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Dorota
Dorota 07.04.2020, 17:37
Trump 2020! Stay home, save lives! Zostan w domu!
Idzie nowe
Idzie nowe 04.04.2020, 15:21
Koronawirus niesie sprawiedliwość. Równo traktuje tych bogatych i tych, co nie mają na chleb. I tych co mają plecy i układy, i tych co są traktowani jak śmieci. I tych co rządzą, i tych co już słuchać ich nie chcą ...
Damian
Damian 04.04.2020, 03:36
Tak samo w New Jersey

Pozostałe