Życie na poboczu

  • 11.11.2016, 05:01
  • mp

Podziel się:

Oceń:

Życie na poboczu Monika Piątek
Poboczem ruchliwej drogi wojewódzkiej dochodzą do przystanków autobusowych mieszkańcy Partyni. „Przyjemność” ta nie omija również dzieci, których bezpieczeństwo, zdaniem rodziców, zagrożone jest najbardziej. – Od lat nie możemy doczekać się w tym miejscu chodnika, a samorządy, do których zwracamy się o pomoc, jedynie odbijają piłeczkę – mówią nasi czytelnicy.

Brak chodników przy drodze wojewódzkiej nr 984 nie od dziś daje się we znaki mieszkańcom gminy Radomyśl Wielki. Ci przekonują jednak, że to właśnie w rejonie Partyni potrzeba wybudowania traktów dla pieszych jest najbardziej paląca. – Idąc każdego dnia na przystanek i z przystanku, nasze dzieci przechodzą obok działających tu firm. Nie trzeba chyba mówić, że ruch w ich rejonie jest duży, a przez drogę przewija się cała masa tirów – złoszczą się czytelnicy. I dodają: - Z prośbą o budowę chodnika zwracaliśmy się i do urzędu miasta, i do urzędu marszałkowskiego. Z jednego odsyłano nas jednak do drugiego i odwrotnie.

Więcej w 45 numerze Korso

mp

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korso.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Pozostałe