Mielec uwikłany w międzynarodową aferę

  • 12.10.2016, 13:26
  • ms
Podziel się:
Oceń:
Mielec uwikłany w międzynarodową aferę własne/wikipedia
Afera wokół zakupów dla polskiej armii nie wpływa pozytywnie na wizerunek Polskich Zakładów Lotniczych w Mielcu. Zdania co do słuszności wyboru black hawków dla wojska są bardzo podzielone.

Wczoraj Antoni Macierewicz, szef MON, zapewniał, że to francuski koncern zerwał negocjacje z polskim rządem w sprawie zakupu śmigłowców. Z kolei Airbus uważa zupełnie inaczej. Twierdzi, że to oni są stroną pokrzywdzoną. Już zapowiedział dochodzenie swoich racji i żądania odszkodowania.

Publikujemy pełna treść oświadczenia Airbus Helicopters:

Porównajmy dane techniczne amerykańskiego black hawka produkowanego przez polski zakład w Mielcu oraz francuskiego caracala.

Ładowność
Black Hawk to śmigłowiec klasy 8 ton (maksymalna masa startowa: pusty śmigłowiec plus masa załogi, paliwa oraz udźwigu), caracal - 11 ton. Co za tym idzie, dzięki temu francuski helikopter załaduje się większą ilością towaru. Zabierze też połowę więcej pasażerów. Na pokład amerykańskiego śmigłowca wejdzie 14 osób, choć oczywiście w zależności od jego wersji może to być nawet 23 osoby. Caracal pomieści ich 28.

Moc i prędkość
Black hawk jest napędzany dwoma turbodoładowanymi silnikami o łącznej mocy 3120 KM, moc caracala jest wyższa. Dwa motory dają łącznie 4826 KM. W związku z tym mielecki helikopter może osiągnąć prędkość do 296 km/h, francuski śmigłowiec do 324 km/h.

Zasięg
Zasięg black hawka to 2300 kilometrów przy około 900 kilometrach francuskiego śmigłowca, który potrzebuje zdecydowanie więcej paliwa. To jedna z ważniejszych cech przy misjach bojowych i akcjach ratunkowych. Caracal ma jednak opcję tankowania w powietrzu, co do black hawka - zależy to od wersji śmigłowca.

To tylko niektóre z możliwości black hawka i caracala. Choć to nie do końca one są tu fundamentami sporów. Chodzi o zabezpieczenie interesu polskiego.

Z tego punktu widzenia korzystniejszy wydaje się jednak wybór black hawka. Zakłady mieleckie zatrudniają około 1600 osób, natomiast francuski caracal nie ma produkcji w kraju. Owszem, w Warszawie znajduje się zakład Airbusa, zatrudniający 850 osób, jednak ścisłego związku z caracalem nie ma. Nie można przy tej okazji pominąć kwestii, o której airbus Helicopters pisze w swoim oświadczeniu: "W swojej ofercie Airbus Helicopters zgodził się na utworzenie wraz z WZL-1 jedynego w Polsce państwowego zakładu produkcji śmigłowców, w którym Polska posiadałaby 90% udziałów. Airbus Helicopters zaoferował linię produkcyjną H225M Caracal, identyczną pod względem możliwości jak w istniejącym zakładzie we Francji. Pozwoliłoby to na produkcję śmigłowców zarówno na rynek krajowy, jak i rynki eksportowe."
Na korzyść black hawka przemawia również fakt, że śmigłowiec już teraz jest produkowany tu na miejscu, więc realizacja zamówienia będzie zdecydowanie krótsza. W tym roku PZL Mielec dostarczy dwa helikoptery, następnie będzie to kolejnych sześć maszyn. Docelowo rząd chce, by polska armia wzbogaciła się o 50 śmigłowców, ale w konkretnym okresie czasu. Wojsko nie otrzyma od razu wszystkich maszyn.

Czy obawy co do zakupu black hawków są, Twoim zdaniem, uzasadnione?

ms

Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korso.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
mielczanin
mielczanin 14.10.2016, 21:09
Możecie minusować do woli ale akurat decyzja PO o wyborze dużego francuskiego śmigłowca i budowa zagłębia lotniczego w Łodzi w sytuacji gdy mamy w kraju istniejący potencjał mogący zabezpieczyć potrzeby wojska wydaje się mało przemyślana. Do takich decyzji trzeba wizji przedwojennych budowniczych COP-u i chęci równomiernego rozwoju kraju. Caracal został wybrany bo tak skonstruowano warunki przetargu a wojsko ma nas bronić a nie zajmować się polityką. Już raz załatwili Irydę. I jeszcze jedno - nie pracuję w ZL więc nie jestem zainteresowany z tego powodu. Jeśli Mielec może dać szybko śmigłowce to ten projekt ma powodzenie. A wszyscy wiedzą że procedura przetargowa niestety nie wyklucza korupcji. A gadanie że to nie polskie zakłady...nie mamy własnego koncernu lotniczego - jesteśmy za mali i za biedni. Wystarczy że dają nam technologię, zatrudniają i płacą tu podatki.
do Mielczanina
do Mielczanina 14.10.2016, 00:21
Jakby wychwalali tylko black hawka to byliby rzetelni ?
Mielczanin
Mielczanin 13.10.2016, 05:26
Co ma Mielec do afery???? Jeżeli już to PO i PSL narobili bałaganu i oni powinni się tłumaczyć, ale widzę że Korso jest na smyczy PO i pisze tak jak im każą. Trochę rzetelności panowie, wstyd mi za was!. Tak was to martwi że rząd popiera własnych pracowników???
Janosik
Janosik 13.10.2016, 04:17
Już w 1939 roku przekonaliśmy się jak słowni są (http://www.korso.pl/s/3/regulamin). Niech kupią sobie ten złom dla swojej armii a nie wciskają nam. Niestety łapówy ktoś wziął ale to już ich sprawa. Brawo rząd i Mielec.
Żak
Żak 12.10.2016, 22:10
Chyba nikt nie myślał, że Francuz tak łatwo zrezygnuje. Będą się bronić jak tylko można. Trudno im się dziwić. A więc wojna na papierowe argumenty
jacek
jacek 12.10.2016, 22:04
Czy nie czasem Caracale miały być w x ilosci sztuk w wersji specjalistycznej do zwalczania okrętów podwodnych? Czy Black Hawk też posiada taką wersję?
wojna
wojna 12.10.2016, 16:46
A to ci heca. Zaraz wyjdzie, że Black Hawk wywoła kolejną wojnę światową. Dobre, bardzo dobre, nawet śmieszne

Pozostałe

optAd360 AI Engine -please insert this code on EVERY PAGE at the top of thesection- ---------------------------------------------------------------