Pacjentka dzwoniła 120 razy do przychodni! Zarejestrowała się dopiero osobiście [Interwencja]

  • 17.11.2018, 14:22 (aktualizacja 17.11.2018 15:22)
  • Msk
Podziel się:
Oceń:
Pacjentka dzwoniła 120 razy do przychodni! Zarejestrowała się dopiero osobiście [Interwencja]
O problemie z dodzwonieniem się do przychodni przy ulicy Sandomierskiej w Mielcu przekonało się wielu rodziców, którzy - jak sami przyznają - muszą mieć dużo szczęścia, żeby przez telefon umówić swoje chore dziecko do pediatry.

- Gdy ostatnio, po 120 bezskutecznych telefonach pojechałam tam osobiście i powiedziałam (i pokazałam!) paniom, że mam wykonanych tyle połączeń, to odpowiedziały mi, że do nich nikt od rana nie dzwonił. Kazały mi spojrzeć na telefon, mówiąc: "Widzi pani, nikt nie dzwoni, telefon milczy". Wtedy zaczęłam podejrzewać, że rejestratorki chyba celowo źle odkładają słuchawkę - pisze do nas pani Monika z Mielca.

 O sytuację przedstawioną nam przez kobietę zapytałam kierownika lecznicy, lekarza Andrzeja Podoska. Postanowiłam porozmawiać z nim telefonicznie. Do przychodni dodzwoniłam się po około godzinie, wcześniej sygnał był zajęty.

 - Rejestracja cały czas działa. Mamy jednak bardzo dużo małych pacjentów, zwłaszcza teraz przy zwiększonej zachorowalności. Każdy chciałby zarejestrować się przez telefon, ale nie zawsze jest to możliwe, nie jesteśmy w stanie odebrać wszystkich telefonów. Zaraz podejdę do rejestracji i wyjaśnię sytuację, o której mi pani powiedziała, żeby się już więcej nie powtórzyła - powiedział nam.

Sporo negatywnych wpisów dotyczących przychodni przy ulicy Sandomierskiej znaleźliśmy też w internecie, w facebookowej grupie dla kobiet z Mielca i okolic. Imiona kobiet zmieniliśmy.

- Jak mąż ma drugą zmianę, to jedzie koło 7.30, żeby zarejestrować dzieci do lekarza. Udaje się mu zapisać je na ostatnie wolne miejsca. Z trójką dzieci musiałabym chyba od 5 rano czekać przed przychodnią - pisze pani Anna.

Kolejny wpis: - Tam zawsze jest problem, żeby się dodzwonić, a zarejestrować się telefonicznie w przypadku choroby dziecka graniczy z cudem, najlepiej stać od rana w kolejce - pisze pani Katarzyna.

Innym problemem, na jaki zwróciła nam uwagę mielczanka, która poinformowała nas o trudności w dodzwonieniu się do przychodni, jest sposób podejścia rejestratorek do pacjentów. - Te kobiety zachowują się, jakby były tam za karę, są niemiłe, a wręcz niegrzeczne. Domyślam się, że praca z ludźmi jest trudna, ale mogłyby postarać się o odrobinę empatii do pacjentów - mówi nam pani Monika.

Msk
  • TAGI:

Komentarze (8)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korso.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
JG
JG 11.12.2018, 05:50
ale windę dostali, chociaż budynek w ogóle nie nadaje się na przychodnię lekarską, pytam, czyja to własność i kto na tym zrobił interes
K
K 18.11.2018, 06:52
Tyko pytanie dlaczego w przychodniach w malych miejscowościach nikt nie chce leczyć swoje dzieci?
Miel
Miel 17.11.2018, 20:46
Starczy tylko zadzwonić do Narodowego Funduszu Zdrowia i problem z rejestracja zniknie. Kazda przychodnia powinna miec takze rejestracje elektroniczna przez internet i problem by sie sam rozwiązał.
ja
ja 17.11.2018, 20:13
Nie martwcie się w radomyslu wielkim jest to samo suchawka leży obok aparayu telefonicznego i jak tu się dodzwonić?
Wernik
Wernik 17.11.2018, 19:02
Nie tylko do przychodni dziecięcej ale tez do rejestracji wprzychodni lekarzy rodzinnych jest ten sam kłopot pomimo tego ze sa tam dwie pannie w rejestracji to dodzwonienie sie tam wielka loteria a osoby starsze czy niepełnosprawne maja przez to wiele trudnosci.
Pacjent
Pacjent 17.11.2018, 16:53
To samo pod górką . Siedzą ale nie odbierają . Borek obok straży u pulmonologa to samo
Nik
Nik 17.11.2018, 15:14
To nie tylko rejestracja dzieci tak przebiega ale u dorosłych jest to samo rejestratorki takie same nieprzyjemne
Mielczanin
Mielczanin 17.11.2018, 15:13
Problem z rejestracją do przychodni dziecięcych w Mielcu jest większy . Niestety obecnie nie mamy rejonizacji w przychodach i skutkiem tego jest nawał osób mieszkających poza miastem Mielec. Mieszkańcy okolicznych gmin uciekają że swoich przychodni rejonowych blokując miejsca mieszkańcom miasta. Już kilka lat wcześniej był ten problem nagłaśniany. Wystarczy wybrać się do Tuszowa Narodowego gdzie przychodnia dziecięca świeci pustkami a mieszkańcy tej gminy usilnie okupują miejskie przychonie.

Pozostałe

optAd360 AI Engine -please insert this code on EVERY PAGE at the top of thesection- ---------------------------------------------------------------