Rowerzyści jeżdżą jak chcą w centrum miasta [interwencja]

  • 9.06.2018, 10:33
  • Msk
Rowerzyści jeżdżą jak chcą w centrum miasta [interwencja]
Młody rowerzysta staranował samochód na przejściu dla pieszych na ulicy Niepodległości w Mielcu, po czym zbiegł, pozostawiając uszkodzony pojazd i zdenerwowanego kierowcę.

Pan Stanisław około dwóch tygodni temu jechał autem ulicą Niepodległości w Mielcu. Na skrzyżowaniu zamierzał skręcić na ulicę Piotra Skargi. Kierujący osobówką zapewnia, że miał wtedy zielone światło. Niespodziewanie na przejściu dla pieszych pojawił się rower, który z impetem uderzył w jego pojazd. Rowerzysta wywrócił się na przód pojazdu, w wyniku czego pękł przedni zderzak  auta i lusterko.

- Straty to około 1600 złotych - mówi mielczanin. Na szczęście koszty naprawy zniszczonego auta, dzięki płaconemu autocasco, nie uderzą go po kieszeni.

  Kierujący jednośladem,  mimo prób zatrzymania go przez poszkodowanego, uciekł z miejsca zdarzenia. Między mężczyznami zaraz po zdarzeniu doszło nawet do szarpaniny. Młody rowerzysta po ucieczce jakby rozpłynął się w powietrzu, dlatego policjanci prowadzący sprawę muszą zdać się jedynie na relację kierującego osobówką i nagranie z monitoringu. 

Pan Stanisław jest poirytowany nie tylko nieodpowiedzialnym zachowaniem rowerzysty, ale i policji, która według niego niewiele w tej sprawie robi.  - Na przesłuchaniu usłyszałem, żebym sam szukał tego człowieka. To zadanie chyba jednak policji  - mówi mężczyzna.

- Trwa postępowanie w tej sprawie, został zabezpieczony monitoring, na którym widać rowerzystę. Jego wizerunek został rozesłany wszystkim policjantom - wyjaśnia rzecznik policji mł.asp. Urszula Chmura z KPP w Mielcu. Dzięki nagraniu być może uda się więc dotrzeć do uczestnika kolizji. Nie będzie to jednak łatwe, gdyż policja nie ma o poszukiwanym praktycznie żadnych informacji.

Pan Stanisław nie ma wątpliwości co do jednego:  - Rowerzyści jeżdżą po Mielcu jak chcą, przejeżdżają przez przejścia dla pieszych, nie patrząc, czy nic nie nadjeżdża, wszystko dlatego, że policja nie wyciąga wobec nich konsekwencji - uważa mężczyzna.

Jak dowiadujemy się od rzecznika policji, kilka razy w miesiącu na terenie miasta prowadzone są działania mające na celu kontrolę rowerzystów. Gdy policjanci zauważą, że doszło do wykroczenia - w zależności od sytuacji -  karzą jego sprawcę lub go pouczają.

Msk
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korso.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
xyz
xyz 15.06.2018, 11:40
Jestem z poza mielca. Rowerzyści w mielcu to Idioci! Wjeżdżają normalnie pod koła. Powinno się prowadzic rower przez pasy a nie wpadać na przejście jak powalony.
Kolarz
Kolarz 10.06.2018, 22:39
Sam jestem rowerzystą, ale poraża mnie jedno. Zapada zmierzch, na ścieżkach pełno rowerzystów, ale tych oświetlonych, można policzyć na palcach 2 rąk... Ludzie! Jak nie zadbacie sami o swoje bezpieczeństwo, to nikt inny o Was nie zadba. Po zmroku, włączajcie oświetlenie rowerów!!!
Podpis
Podpis 10.06.2018, 12:01
Rower = chwast drogowy!
M.L
M.L 9.06.2018, 20:59
Wczoraj idąc z dzieckiem chodnikiem po Al.Niepodległości zostałam potrącona przez rowerzystę pędzącego na łeb na szyję. Gdzie są piesze patrole policji? Panowie policjanci wożenie tyłków w samochodach na tych pseudo patrolach to jest kpina z ustawy o policji.
Od rana do wieczora Al.Niepodległości nie da się przejść bo rowerzyści zrobili sobie z niej ścieżkę rowerową. Czy trzeba aby ktoś został ciężko poszkodowany, by władze, policja wreszcie zajęły się problemem?
wiemm
wiemm 9.06.2018, 20:53
Rowerzysci nie mysla, jezdza jak chca i gdzie chca!!! Jedzie gosc na rowerze sciezka rowerowa obok ronda ale nie wyciagnie reki by poinformowac kierowce ze skreca na przejscie bo po co!!! Jezdza po przejsciach dla pieszych, nie maja swiatel albo oslepiaja innych mrugaczami led.
janik
janik 9.06.2018, 12:43
Prawdą jest że policja w ogóle nie interesuje się rowerzystami,wielokrotnie przejeżdżające radiowozy nie reagują na przejazd rowerzystów (pędzących) przez przejścia dla pieszych i chodniki.
dziobak
dziobak 9.06.2018, 10:43
Towarzystwo ubezpieczeniowe powinno dążyć do znalezienia sprawcy, który winien zwrócić kasę ubezpieczycielowi wraz z kosztami obsługi, może wtedy rowerzyści uświadomią sobie, że są normalnymi uczestnikami ruchu i obowiązuje i PoRD

Pozostałe