- Upał sprzyja zawałom serca – alarmuje kardiolog lek. Adam Młodziankowski

  • 16.05.2018, 09:37
- Upał sprzyja zawałom serca – alarmuje kardiolog lek. Adam Młodziankowski
Maj to czas, kiedy wraca temat profilaktyki chorób układu krążenia. To wiosną obchodzimy np. Światowy Dzień Nadciśnienia Tętniczego i Światowy Dzień bez Papierosa. I rzeczywiście to doskonały moment, by zajmować się tym zagadnieniem, bo to okres, który dla osób z problemami krążeniowymi może być wyzwaniem. - Jako kardiolodzy widzimy to w praktyce, kiedy mamy pełne ręce roboty w związku ze wzrostem liczby zawałów – mówi lek. Adam Młodziankowski, kardiolog z Centrum Leczenia Chorób Cywilizacyjnych Medicarpathia w Rzeszowie.

- Wraz z wiosną, kiedy pragniemy się uaktywnić, porządkować posesje i ogródki albo szybko dojść do formy, rośnie gwałtownie ryzyko zagrożenia np. zawałem serca. Dlaczego? Zapominamy, że wyższa temperatura i wysiłek narażają nas na łatwe odwodnienie i udar cieplny – mówi kardiolog. A już samo odwodnienie stwarza bardzo duże zagrożenie dla osób z problemami krążeniowymi. Na kłopoty narażone jest nie tylko serce, ale także inne ważne narządy jak mózg czy nerki. - Trzeba pamiętać, że o ile nie mamy problemów z krążeniem, zalecane jest picie co najmniej 2 litrów płynów dziennie. Jednak, co ważne, nie wliczamy w ten bilans kawy i herbaty, bo działają moczopędnie, ani płynów zawartych w posiłkach. Wysiłek fizyczny na słońcu zwiększa zapotrzebowanie na płyny nawet do 3 litrów płynów dziennie.

Kardiolodzy uważają, że sama bardzo wysoka temperatura, nawet, jeśli jesteśmy nawodnieni i mamy czapkę z daszkiem, niekorzystnie wpływa na pracę układu nerwowego. - Może zdecydowanie sprzyjać zaostrzeniu dławicy piersiowej. Widzimy to na co dzień, kiedy to pracy kardiologom przybywa lawinowo. Dlatego pamiętajmy, że gorącą wiosną i latem obowiązują zasady, o których przez zimę trochę zapomnieliśmy. Musimy się znów przyzwyczaić do tego, by podczas upałów nosić przy sobie butelkę wody, nie ma mowy o pracy w ogródku bez nakrycia głowy, a opalanie się w godzinach największego skwaru nie powinno nam nawet przechodzić przez myśl. Szczególnie, jeżeli mamy problemy z ciśnieniem. Półcień i cień będą zdecydowanie korzystniejsze dla naszego zdrowia. Oczywiście aktywność na świeżym powietrzu jest zalecana, ale trzeba ją przemyśleć, tak, aby mieć z niej korzyści zdrowotne bez niepotrzebnego ryzyka – alarmuje kardiolog z rzeszowskiej Medicarpathii.

Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korso.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Pozostałe

optAd360 AI Engine -please insert this code on EVERY PAGE at the top of thesection- ---------------------------------------------------------------