Prawie wszystko o zieleni miejskiej. Komentarz Andrzeja Skowrona

  • 23.04.2018, 14:56
  • AS
Prawie wszystko o zieleni miejskiej. Komentarz Andrzeja Skowrona Andrzej Skowron. Radny miejski. Dziekan krakowskiej Wyższej Szkoły Gospodarki i Zarządzania w Mielcu.
W wielu miastach Europy Zachodniej tereny zielone zajmują nawet więcej niż 20 procent ich powierzchni i - co istotne - tamtejsze samorządy coraz częściej przekształcają dodatkowo tereny poprzemysłowe właśnie w zwarte obszary zieleni.

Zdają bowiem sobie sprawę z tego, iż obecność w granicach miast terenów pokrytych roślinnością odgrywa bardzo pozytywną i znaczącą rolę dla społeczności lokalnej. Obszary zielone pełnią w miastach zarówno funkcję rekreacyjną i estetyczną, jak również – co najważniejsze -  prozdrowotną poprzez m.in. poprawę mikroklimatu, ochronę przed hałasem i szkodliwymi pyłami.

Niestety, w ostatnich latach wiele gmin miejskich w Polsce pozbywa się ziemi i terenów zielonych na rzecz różnych inwestorów, którzy głównie przeznaczają je pod budowę centrów handlowych i osiedli mieszkaniowych oraz obiektów przemysłowych. Zjawisko to daje się zaobserwować także w naszym mieście, czego odpowiednim przykładem jest osiedle Smoczka, gdzie w niektórych miejscach zabudowa jest tak ścisła, na ile tylko pozwala prawo.

Mieszkańcy Mielca powinni więc w obawie przed osiedlowymi "betonowymi  pustyniami" aktywniej lobbować na rzecz powstawania nowych terenów zielonych w ramach miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz optować za właściwym zagospodarowaniem już istniejących obszarów pokrytych roślinnością. Mam tu na myśli przede wszystkim park miejski pomiędzy ulicami Wolności i Kazimierza Wielkiego, aby wreszcie mógł charakteryzować się ciekawym miejscem zabaw dla dzieci i młodzieży oraz rekreacyjną przestrzenią spotkań starszych mielczan. Natomiast w przypadku wspomnianego wcześniej osiedla Smoczka istnieje pilna potrzeba rekultywacji byłego wysypiska śmieci, aby z wraz z sąsiadującymi terenami zielonymi stał się w niedalekiej przyszłości świetnym miejscem rekreacji na świeżym powietrzu i obcowania z przyrodą, z wykorzystaniem tej zieleni miejskiej do prowadzenia działalności dydaktycznej i edukacyjnej. 

AS
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korso.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
wiemm
wiemm 29.04.2018, 10:09
A co robili radni w sprawie smrodziarzy zarowno tych na SSE jak i na miescie??? Dlaczego jeszcze do niedawna po Mielcu jezdzily MKSy puszczajace zaslony dymne przy ruszaniu....
JG
JG 24.04.2018, 23:11
Zieleń to płuca miasta. Widocznie dzieci rodzą się tu w maskach tlenowych, więc drzewa nie potrzebne. Pustynia betonowa też ma swój niepowtarzalny urok i zapewne urzekła włodarzy miasta. Futurystyczna wizja, a w najbliższej przyszłości wycieczki na księżyc. A natura ,,,, No cóż, marzyciele i zakochani będą musieli nadwyrężyć wyobraźnię.

Pozostałe