Co z tą halą? Komentarz Mikołaja Skrzypca

  • 13.03.2018, 12:56 (aktualizacja 14.03.2018 09:12)
  • MS
Co z tą halą? Komentarz Mikołaja Skrzypca Mikołaj Skrzypiec. Współzałożyciel Stowarzyszenia "Specjalna Strefa Ekologiczna". Z zawodu dziennikarz i tłumacz.
Rok 2014, stara hala była wysłużona, ale wciąż możliwa do wyremontowania. Na początku kadencji postulował to śp. prezydent Kozdęba, zgodnie głosowali za tym też radni klubu PiS z rady miasta.

Miasto miało niewielką dotację i plan z 2010 r. w spadku po prezydencie Chodorowskim, by przez gruntowny remont hali przedłużyć jej żywot. Rada głosami PiS w 2015 r. zmienia zdanie, twierdząc, że budowa nowej hali może być "nawet tańsza niż remont starej". Czy "dobra" zmiana zdania była szczerym wyrazem troski radnych PiS o publiczne pieniądze, czy może grą na "przebicie" oferty nowego prezydenta? Medialne informacje radnego Ryniewicza mówiły o tym, że do planu nowej hali radni PiS "dołożyli" jeszcze parking na 250 aut, boiska do squasha, ścianki do wspinaczki, a nawet lepszy basen. No i że "ostatecznie wyjdzie taniej" niż 40 mln przewidziane na remont. Przebiegły plan zilustrowano grafiką, na której realny koszt nowej hali wyliczono na 38,5 mln złotych. Więcej za mniej? Mielec przecież na to stać, więc zaapelowali do prezydenta, by "nie kwestionował" ich pomysłu.

W roku 2016 rozpoczyna się rozbiórka hali. Radni obwieszczają sukces po przyznaniu dotacji z ministerstwa, pomimo tego że z obiecywanych "nawet 30 mln" Mielec otrzymał zaledwie 17 mln. Koszt dla miasta rośnie, przedłuża się procedura przetargowa. Dziś okazuje się, że jedyna oferta budowy hali opiewa na... 145 mln. PiS przerzuca winę na urząd miasta – radni chcieli dobrze, tylko urzędnicy "nie poinformowali rady", że koszty rosną, nawet sam radny Kokoszka zdawał się być bliski stwierdzenia sabotażu.

 Z tej historii płyną dla mieszkańca smutne wnioski: hali nie będzie jeszcze wiele lat. Będzie kosztować, dużo, zapłacimy za to w podatkach. Ci, którzy do tego doprowadzili, ignorując ryzyko w niedoszacowanej inwestycji, zadłużyli Mielec na wiele lat. Deficyt, nawet i bez budowy hali, wynosi prawie 90 mln. Za tak niefrasobliwe działania na stanowisku decyzyjnym w firmie prywatnej każdy pracodawca by z miejsca zwolnił pracownika.

Mielec musi czekać do wyborów. 

MS
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korso.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Marek
Marek 14.03.2018, 07:15
Znowu sieczka ... komentarz w stylu: byleby zaistnieć i dowalić wokół każdemu, komu się tylko da - najlepiej PiSowi bo na tej fali dobrze niesie. Brak merytoryki, Udawanie, że zna się na każdym temacie jakoś nie wychodzi.
DeKapo
DeKapo 13.03.2018, 23:14
Przecież ten nieuk zaprzecza w ostatnim zdaniu co napisał w pierwszych akapitach swojej wypowiedzi! Szkoda słuchać takiego awanturnika

Pozostałe

optAd360 AI Engine -please insert this code on EVERY PAGE at the top of thesection- ---------------------------------------------------------------