Grasują złodzieje! Z miasta zniknęło już kilkadziesiąt rowerów!

  • 9.03.2018, 10:00 (aktualizacja 09.03.2018 16:31)
  • Msk
Grasują złodzieje! Z miasta zniknęło już kilkadziesiąt rowerów!
W ciągu ostatnich kilku miesięcy zniknęło z Mielca kilkadziesiąt rowerów. Złodzieje są tak zuchwali, że w jedną noc potrafią włamać się do kilku sąsiadujących ze sobą piwnic. Poszkodowani właściciele mają tego dość!

- Dam 1000 złotych osobie, która powie mi, gdzie jest mój rower oraz wskaże jego złodzieja - powiedział nam pan Artur, któremu ktoś w ubiegłym tygodniu ukradł jednoślad z piwnicy bloku przy alei Ducha Świętego w Mielcu. - Rower kosztował mnie 1800 złotych, specjalnie przerobiłem go na miejski, żeby nikt go nie ukradł. Ten, kto to zrobił, wiedział, gdzie go trzymam i że od sierpnia nim nie jeździłem - powiedział nam mężczyzna. Kilka dni po zamieszczeniu ogłoszenia w internecie pan Artur poprosił o jego anulowanie, twierdząc, że przynosi odwrotny skutek niż tego oczekiwał.

 Przypominamy: W ubiegły poniedziałek po południu ktoś włamał się do dwóch piwnic w bloku przy alei Ducha Świętego w Mielcu, skąd ukradł trzy rowery o wartości ponad 6 tysięcy złotych. Skradziony rower marki Kellys Oxygen jest koloru biało - niebiesko - granatowo - czarnego.

Podobne kradzieże miały miejsce już wcześniej. 8 lutego ktoś ukradł rower z piwnicy bloku przy ulicy Piotra Skargi. Skradziony jednoślad marki Sinus Smover wart był około 2,5 tys. złotych.  - Był dla mnie bardzo drogocenny, jedyny w swoim rodzaju, a może nawet jedyny taki w Polsce - mówi jego właściciel pan Henryk. Co ciekawe, w piwnicy mężczyzny znajdował się też drugi rower, którego złodziej nie zabrał. - Pewnie dlatego, że był mniej wartościowy - mówi nam właściciel.

Jak dowiadujemy się w Komendzie Powiatowej Policji w Mielcu, od nowego roku policjanci wszczęli 16 postępowań dotyczących kradzieży rowerów z mieleckich piwnic. Jednoślady zniknęły również z piwnic bloków przy ulicy Kossaka, Bajana, Miasteczka Młodego Robotnika, Żeromskiego i Pułaskiego.

- Naszym priorytetem jest schwytanie sprawców włamań. Przesłuchiwani są ciągle nowi świadkowie i sprawdzany jest okoliczny monitoring. Skierowaliśmy też apel do kościołów, księża podczas niedzielnej mszy świętej będą informować mielczan o zagrożeniu kradzieżami i konieczności zabezpieczania piwnic. Jeśli ktokolwiek obcy kręci się przy naszym bloku, powiadommy o tym policję -  mówi mł. asp. Urszula Chmura.

W taki sposób wpadli niedawno obywatele Ukrainy, którzy kradli rowery w Stalowej Woli. Udało się ich schwytać dzięki czujności mieszkańca osiedla, na którym doszło do kradzieży. Stalowowolanina zaniepokoiło podejrzane zachowanie kręcących się w okolicy mężczyzn. O swojej obawie powiadomił miejscową policję. Funkcjonariusze zatrzymali obu cudzoziemców. Na podstawie zebranego materiału dowodowego śledczy przedstawili im trzy zarzuty kradzieży.

Msk
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korso.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Polak
Polak 10.03.2018, 12:48
Jak rowery się skończą to będą kraść buty prosto ze stopy.

Pozostałe