Długo pieczone żeberka

  • 11.02.2018, 10:45 (aktualizacja 11.02.2018 10:49)
  • K. Sobieniewska
Długo pieczone żeberka pixabay
Lubimy je w wielu postaciach: pieczone, smażone, duszone albo z grilla. Do sezonu grillowego zostało nam jeszcze sporo czasu, dlatego dziś będzie o żeberkach z piekarnika. To wersja dla cierpliwych. Ale, uwierzcie, warto poświęcić im trochę czasu.

Żeberka to jeden z ulubionych przysmaków nie tylko w naszym regionie, ale w całej polskiej kuchni. Każdy, kto je robi, zna co najmniej kilka przepisów na to, by przygotować je tak, że palce lizać.  Smakoszowi kojarzą się z pysznym, kruchutkim, chrupiącym daniem podawanym najchętniej z kiszoną kapustą albo kiszonym ogórkiem. 

Klasykiem gatunku są grillowane żeberka polewane miodowo - musztardowym sosem, czy duszone, wcześniej delikatnie podsmażone - serwowane z ziemniakami. Musztardę można też całkiem śmiało zastąpić chrzanem - bo żeberka, jak wiemy, w istocie swej bardzo delikatne, wprost uwielbiają ostre dodatki.

Godne polecenia są też żeberka w wariancie grzybowym - że świeżymi (jeśli sezon) lub suszonymi grzybami. Te najlepiej podać z kaszą. Reasumując - ile domów czy książek kucharskich, tyle przepisów. A każdy bardziej smakowity od poprzedniego.

 Żeberka kojarzą się przede wszystkim z dość szybkim przygotowaniem. Większość bowiem przepisów sugeruje, by piec je od 1 do 1,5 godziny. Nie licząc oczywiście czasu kruszenia w przyprawach i marynatach. 

Dziś jednak żeberka w nieco innej odsłonie. Nasze danie będzie wymagało czasu i na pieczenie, i na marynowanie. Najlepiej więc, jeśli planujemy żeberkową kolację, zająć się przygotowaniem mięsa już rano, a najbezpieczniej - dzień wcześniej.

 Długo pieczone żeberka to jedna z wielu specjalności Grzegorza Bednarczyka, szefa kuchni Karczmy Polskiej w Mielcu, restauracji, która  znajduje się na Szlaku Kulinarnym Podkarpackie Smaki.  Podawać je można z ziemniakami, kaszą, kopytkami lub kluskami śląskimi. Co do przystawek, szef kuchni pozostawia całkowitą swobodę. Ja jednak poleciłabym do nich, tak zupełnie tradycyjnie, kwaszonego ogórka. Po prostu.

Żeberka okiem dietetyka:
Żeberka wieprzowe (pieczone) to produkt z grupy mięs, który słynie z dużej zawartości białka - makroskładnika, który chroni organizm przed utratą tkanki mięśniowej podczas odchudzania i wspomaga jej regenerację po intensywnym treningu. Poza tym jest bardzo sycącym składnikiem żywieniowym, który tłumi apetyt na długo.
Mają jednak także dużą zawartość tłuszczów nasyconych, które jedzone w namiarze zwiększają odkładanie się tłuszczu.
Żeberka wieprzowe (pieczone) są jednak źródłem potasu (322 mg), który jest ważnym pierwiastkiem wspierającym równowagę elektrolitową organizmu, bierze również udział w skurczach mięśni, chroni pracę serca i mózgu. Niedobór potasu może powodować uczucie zmęczenia, drażliwość i zwiększone ciśnienie.
100 gramów żeberek ma 277 kcal.

 

PRZEPIS:

I. Żeberka wieprzowe czyścimy, myjemy i osuszamy. Układamy je w naczyniu, w którym będziemy je zapiekać. Przyprawiamy delikatnie solą i pieprzem. Nie przesadzamy z przyprawami, bo żeberka będziemy bejcować pikantną mieszanką przypraw i pomidorów.

II. Kolejnym krokiem jest przygotowanie tzw. bejcy. W jej skład wchodzą: czerwone wino, cebula, czosnek, oliwa, kminek, sól, liść laurowy i ziele angielskie. Do przypraw dodajemy świeże pomidory lub koncentrat pomidorowy, grubo zmielony pieprz i mieloną ostrą paprykę. Wszystko mieszamy.

III. Bejcujemy żeberka starannie ze wszystkich stron tak, by marynata pokryła całość przygotowywanego dania. Odstawiamy wszystko na co najmniej 2 - 3 godziny i cierpliwie czekamy, aż bejca nada mięsu odpowiedni smak. Im dłużej - tym lepiej.

IV. Przygotowaną potrawę wsadzamy do pieca nagrzanego do temperatury 220 stopni C na kwadrans, góra 20 minut - tyle potrzeba na to, by mięso się zamknęło, a bejca skarmelizowała. Potem zmniejszamy temperaturę w piecu do 110 stopni i pieczemy od 2,5 do 3 godzin. Żeby potrawa nie wyschła, można piec w gęsiarce lub po prostu przykryć ją folią aluminiową. Na bazie powstałego w czasie pieczenia płynu, poprzez redukcję (czyli odparowanie) wody, robimy sos, którym polewamy mięso już na talerzu.

K. Sobieniewska
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe