Uwaga! Fałszywy pracownik PGE [interwencja]

  • 9.02.2018, 00:33
  • Msk
Uwaga! Fałszywy pracownik PGE [interwencja] pixabay
Mężczyzna sugerujący, że jest pracownikiem Polskiej Grupy Energetycznej, pukał w zeszłym tygodniu do mieszkań w bloku przy ulicy Biernackiego w Mielcu. Mówił, że zmienił się sposób rozliczania faktur za prąd. Zdobyte od lokatorów informacje najprawdopodobniej chciał wykorzystać do podpisania umowy z innym dostawcą energii elektrycznej.

- Powiedział, że od tej chwili nie będzie już rachunków prognozowanych co pół roku, jak do tej pory, a będą wystawiane co miesiąc lub co dwa - opowiada jedna z mieszkanek bloku. - Chciał koniecznie wytłumaczyć, na czym będzie polegała zmiana, więc wpuściłam go do domu. Następnie poprosił mnie o rachunek za prąd z dwóch ostatnich miesięcy. Po jego otrzymaniu zaczął wyjaśniać, jak ta zmiana będzie wyglądała. To mnie zniechęciło, bo nie widziałam sensu, żeby ktoś tłumaczył mi tak oczywiste rzeczy.

Ta sama firma, inne biuro?

Mielczanka zauważyła dodatkowo, że na dokumentach w jego teczce widnieje nazwa innej firmy niż PGE. Gdy go o to zapytała,  wyjaśnił jej, że wszystko będzie jak do tej pory, czyli że nadal dostawcą prądu będzie PGE, jedynie od tej chwili inne biuro będzie wystawiać rachunki. Następnie mężczyzna poprosił kobietę o podanie numeru PESEL. Gdy ta, obawiając się oszustwa, odmówiła, spłoszony pożegnał się i wyszedł z jej mieszkania. Po jego wyjściu mielczanka zorientowała się, że najprawdopodobniej podstępem chciał namówić ją do podpisania umowy z innym dostawcą prądu. Chcąc ostrzec innych, postanowiła nas o tym poinformować. Jak się dowiedzieliśmy, mężczyzna pukał do kilkunastu innych mieszkań, a gdy udało mu się do nich wejść, również prosił ich właścicieli o pokazanie ostatniej faktury za prąd oraz próbował uzyskać informację o ich danych osobowych.

Nie chodzimy po domach

 - Spółka nie prowadzi żadnej akcji związanej z zawieraniem umów, która wymagałaby wizyt naszych pracowników w domach klientów. Wszelkiego rodzaju formalności dokonywane są jedyne w punktach obsługi klienta. Podczas wizyt rzekomych sprzedawców prosimy o zachowanie ostrożności i niepodpisywanie żadnych dokumentów bez ich sprawdzenia - poinformował nas Łukasz Boczar z Wydziału Organizacyjno - Prawnego spółki PGE.

Pamiętajmy, jeśli przed drzwiami stanie osoba podająca się za pracownika firmy energetycznej, prośmy o okazanie identyfikatora lub legitymacji służbowej, na której znajduje numer, zdjęcie pracownika oraz logo PGE.

W razie wątpliwości, każdy może sprawdzić, czy dana osoba jest faktycznie pracownikiem PGE. Można to zrobić, dzwoniąc do właściwego Rejonu Energetycznego i podając dane osobowe oraz numer legitymacji. Również inkasenci nie przedstawiają żadnych ofert sprzedaży energii ani umów do podpisania.

Msk
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (12)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Julius
Julius 12.02.2018, 23:20
Gość był z firmy Energa więc Policja mu nic nie zrobi bo jest przedstawicielem firmy - ale nie podpisujmy żadnych papierów które nam podsuwają też był na Szafera po krótkiej rozmowie się zmył. Wciska kit o rachunkach nie prognozowanych, ale nie mówi jaką firmę przedstawia, więc to swego rodzaju też oszustwo. Drodzy mieszkańcy Mielca nie podpisujmy żadnych papierków, bo gość nam zamydli oczy.
Andrzej_D_ul_Skargi
Andrzej_D_ul_Skargi 11.02.2018, 22:03
Poprawka. Ten młody Pan twierdził, że jest przedstawicielem firmy XXXX z Rzeszowa, na dowód przedstawiał "autentyczne" pełnomocnictwo i pragnie złożyć ofertę w nowym sposobie rozliczania się z energetyką. Na pozór wyglądało, iż jest to całkiem racjonalne i legalne przedsięwzięcie. Podejrzanym zachowaniem natomiast było to, iż ów Pan NIEMIAŁ żadnej wydrukowanej oferty a objaśniać zawiłości umowy chciał jedynie ustnie i najlepiej w mieszkaniu. Rozmowa z tym (poniekąd) miłym Panem zakończyła się po 3 moich próbach zobaczenia oferty na piśmie. Podobna sytuacja miała miejsce jakieś 2 lata temu, gdy też po mieszkaniach chodził człowiek z podobną super ofertą i po nie długim czasie zostało okradzione mieszkanie w naszej klatce. Przypadek ? Szanowni Państwo- złota zasad- NIE WPUSZCZAMY OBCYCH! Każda szanująca firma MUSI przedstawić ofertę na piśmie, odstępstwo od tej sytuacji (można przyjąć z 100% pewnością) to w najlepszym przypadku wyłudzenie. Zadam pytanie- po co ten Pan chciał omawiać umowę w moim mieszkaniu?
JG
JG 12.02.2018, 21:05
Musi się przebierać, albo jest chroniony, bo monitoring miasta wychwyciłby fałszerza.. Coś tu śmierdzi. Była podobna akcja x- lat temu, gdy po domach chodzili rzekomi agenci z MZBM. Młoda kobieta i młody mężczyzna nachalnie wchodzili do mieszkań. Mieli identyfikatory i upoważnienie do kontroli liczników, wymiany instalacji, oraz piecyków gazowych w mieszkaniach. Zażądaliśmy od administracji wywieszenia ogłoszenia na klatkach schodowych o celu i terminie takiej kontroli z podaniem identyfikatorów agentów. MZBM szybko odżegnało się od akcji i agenci zniknęli. Nie wiadomo czy MZBM zgłosiło sprawę na policję.
Stach
Stach 11.02.2018, 20:44
U mnie też był,po krótkiej rozmowie dostał z buta i szybko liczył schody,ale ja mam dopiero 70 lat i krepę jak 30 latek.
JG
JG 12.02.2018, 20:37
mówisz prawdę, możesz mieć 70 i 30 lat równocześnie. Zgadza się, umiesz brać delikwenta z buta
Maciej
Maciej 10.02.2018, 07:47
6 lutego u konkurencji to zgłaszałem, opublikowali ostrzeżenie a tu czytam że naciągacz dalej spokojnie po Mielcu chodzi. A gdzie jest Policja?
Maciej
Maciej 10.02.2018, 07:12
Info do Hej;a mielec wysłałem już 12 dni temu ludzie czytają , policja też a pacjent wciąż chodzi i nagabuje uczciwych mieszkańców szkoda gadać.
Lolo
Lolo 9.02.2018, 19:34
Na Warnenczyka tez chodzil. Gadane to mial dobre. Nawijal jak opetany.
Tak znowu
Tak znowu 9.02.2018, 17:32
Centrum energetyczne?
JG
JG 12.02.2018, 20:39
pewnie tak
Aa
Aa 9.02.2018, 10:50
Na Warneńczyka też był młody pan ale go nie wpuściłam. Być może też oszust
Xd
Xd 9.02.2018, 07:16
Na Solskiego tez byli. 5 wysiadlo z forda i te same kity wciskali ludziom.

Pozostałe