Komunikacja miejska a historia. Komentarz Krzysztofa Strzeleckiego

  • 14.12.2017, 15:15
  • Szymon Burek
Komunikacja miejska a historia. Komentarz Krzysztofa Strzeleckiego
Zaciekawiło mnie, że radny rady miejskiej Romuald Rzeszutek zaproponował nadanie nowym autobusom, które wkrótce zobaczymy na ulicach Mielca, imion zasłużonych postaci.

Ale po chwili uświadomiłem sobie, że nie słyszałem głosu ani Pana Rzeszutka, ani innego radnego w sprawie obecnego funkcjonowania komunikacji miejskiej w Mielcu, ani opinii, jak można ją poprawić. A nasuwają się oczywiste pytania: Jakie Pan Radny ma zdanie na temat przyszłej polityki taryfowej w MKS? Jakie Pan Radny ma zdanie na temat zmian w kształcie linii autobusowych? A może na jego osiedlu ludzie mają potrzebę zmiany trasy lub rozkładu jazdy jakiejś linii? Niestety, nie znalazłem informacji na taki temat. Wnioskuję z tego, że dla Pana Radnego ważniejsze jest, aby na autobusie była podobizna postaci historycznej, niż aby tym pojazdem jechali mielczanie zadowoleni z jakości publicznego transportu, który kosztuje nasze miasto nie tak małe pieniądze i musi spełniać określoną rolę w systemie transportowym miasta i jak najlepiej służyć jego mieszkańcom, poprawiając ich komfort życia. 

I na tym przykładzie dotykamy szerszego problemu. Otóż wiele środowisk chce żyć tylko historią. Rozmawiać tylko o tym, co było. Znajdować wciąż nowe ronda do nadania im imion kolejnych postaci historycznych. Pokazywać się na rocznicach ważnych wydarzeń. Upamiętniać zasłużonych ludzi na autobusach.  I jest to słuszne, bo tak czcimy pamięć i czyny ludzi, dzięki którym żyjemy dziś w takim mieście i takim kraju. Jednak niepokoi mnie to, że zaburzone zostały zdrowe proporcje pomiędzy przeszłością i przyszłością. Wiele środowisk patrzy tylko w przeszłość i ją ciągle rozpamiętuje, zamiast patrzeć także w przyszłość, aby rozwijać miasto, województwo, kraj.  W pewnym momencie może się okazać, że będziemy mieli miasto, województwo, kraj bez młodych ludzi, ale z doskonale upamiętnionymi żołnierzami wyklętymi i innymi bohaterami. Czy o to nam chodzi? Głównym kierunkiem działania powinno być patrzenie w przyszłość, nie zapominając o tym, by kiedy trzeba "oglądnąć się wstecz".

Szymon Burek
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korso.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
abc123
abc123 15.12.2017, 07:53
Jeżeli chodzi o funkcjonowanie komunikacji miejskiej, to wiadomo, że obecnie Urząd Miasta szykuje się do wprowadzenia w 2018 roku nowych tras autobusowych i nowych rozkładów jazdy. Mówiono coś o konsultacjach społecznych w tej sprawie, ale póki co nie słychać o żadnych spotkaniach z mieszkańcami w tej sprawie. Propozycje nowej sieci tras i rozkładów nie zostały oficjalnie (i to mam na myśli tak głośno i wyrażnie) przedstawione, a bezwględnie powinny, gdyż taką reformę przeprowadza się raz na kilkanaście lat i od niej zależy póżniej jakość codziennego życia mieszkańców, ich możliwości dojazdu do pracy i szkoły czy zmiana wieloletnich przyzwyczajeń. Natomiast jeśli celem jest zachęcenie do MKSów tych, którzy obecnie nie korzystają czy wręcz uważają je za przeżytek, to taka dyskusja planistyczna a potem akcja promocyjna powinna być naprawdę słyszalna i zaszczepiająca u ludzi chociaż myśl o przesiadce na transport publiczny, pokazująca korzyści ekonomiczne i czasowe. Droga Redakcjo Korso, przypilnuj Urzędników Miejskich, aby nie bali się opinii mieszkańców i pokazali nam szczegóły tras i rozkładów teraz a nie po fakcie, bo dopiero wtedy się zaczną skargi i pretensje odnośnie zaistniałych zmian, tym bardziej jeśli Radni rzucają już jakiś termin ferii zimowych, do których zostały raptem 2 miesiące.

Pozostałe