Przedsmak prawdziwego świata modowego. Rozmowa z Michałem Niemcem.

  • 2.12.2017, 09:44 (aktualizacja 02.12.2017 22:50)
  • Szymon Burek
Przedsmak prawdziwego świata modowego. Rozmowa z Michałem Niemcem.
O świecie mody, show-biznesie i możliwościach zaistnienia w modelingu rozmawiamy z Michałem Niemcem - jednym z prowadzących jubileuszową galę Miss Mielca. Do gali miss Mielca jeszcze sporo czasu. Wiem, że jest pan dość zajętym człowiekiem, może pan zdradzić, nad czym teraz pracuje?

Obecnie pracuję nad dwoma projektami jednocześnie. Są to naprawdę duże projekty. Pierwszy to gala finałowa konkursu Fresh Faces World. To jest taki konkurs, w którym poszukuje się modelek i modeli. Jest on organizowany od trzech lat w Polsce przez polsko - amerykańską agencję modelek Magteam Model Management. Gala finałowa odbędzie 4 grudnia, pojawi się na niej Maciej Zień, którego najnowszą kolekcję zaprezentują finalistki. Finaliści zaprezentują także kolekcję Giacomo Conti. Jestem kierownikiem produkcji tej gali, czyli pracuję tym razem jako koordynator, a nie prowadzący. Na mojej głowie jest rozplanowanie tego wydarzenia od właściwie podstawowych kwestii organizacyjnych, jak przygotowanie scenariusza po koordynację wszystkich artystów i ekip, które pracują nad tym eventem, wraz z jego oprawą audiowizualną. 

 

 

Obecnie moja uwaga skupiona jest głównie na tym projekcie. Pracuję także nad swoim własnym programem telewizyjnym, który ruszył całkiem niedawno. Program ten nazywa się "Zostań gwiazdą", można go oglądać w telewizji Tele5, w każdy czwartek o godzinie 21:50. Jest on przeznaczony dla utalentowanych osób w każdym wieku, które śpiewają, tańczą lub grają na instrumencie. Polega to na tym, że ludzie wysyłają filmiki ze swoimi występami, nagrane smartfonami. Najpierw są one publikowane na Facebooku, a potem pokazujemy je w telewizji wraz z prezentacją wykonawców. Prowadzę ten program wraz z koleżanką, ale też jestem jego współautorem i pomysłodawcą, czuwam nad jego produkcją.

Ma pan do czynienia z mediami, z różnymi osobami, które pracują w show-biznesie. Jaki to jest świat według pana?

 Powiem tak, z jednej strony jest to fajny świat, ale z drugiej strony jest to świat bardzo okrutny i tego nie będę ukrywał. Zwłaszcza w Polsce świat show-biznesu jest bardzo trudny. Nie łączyłbym jednak show-biznesu z modelingiem, to są dwie różne rzeczy. Jeśli chodzi o Polskę i możliwości w naszym kraju, to na pewno warto brać udział w nowych inicjatywach, nowych konkursach dla modelek, które dają szansę pokazania się i wybicia. Modelkom powinno zależeć przede wszystkim na pracy, żeby się pokazywać i zarabiać dzięki temu pieniądze, a taką możliwość daje tylko kontakt z dużymi i dobrymi agencjami, które  mogą wypromować nową twarz, wysłać na zagraniczny kontrakt do Japonii, Włoch czy Stanów Zjednoczonych. Ale zaznaczam, to musi być dobra agencja, posiadająca odpowiednie kontakty.

 

Czyli konkurs Miss Mielca może stanowić przepustkę do kariery ogólnopolskiej, czy nawet międzynarodowej?

Jak najbardziej, bo dla młodych dziewczyn, które chcą się uczyć i być modelkami, taki konkurs może być pewnego rodzaju formą przełamania się. Miss Mielca daje możliwość pokazania się publiczności, ale to także nauka odpowiedniego chodzenia po wybiegu, nauka choreografii, pracy w grupie. Jest to też namiastka atmosfery, emocji, jakie są podczas prawdziwych pokazów mody, bo tu także trzeba się szybko przebrać, zmienić fryzurę, więc jest to przedsmak prawdziwego świata modelingowego. 

Ten konkurs to też szansa, żeby pokazać się przed konkretnymi osobami, bo być może dana kandydatka zapadnie w pamięć komuś z zaproszonych gości i z tego wywiążę się w przyszłości jakaś zawodowa współpraca. Na przykład, jeśli ja zobaczę kogoś, kto wydaje się na tyle ciekawy pod względem swojego wyglądu, bo jeżeli chodzi o modelki, to wzrost i wymiary mają ogromne znaczenie, mogę zaprosić taką osobę do innego konkursu, choćby do Fresh Faces, nad którym pracuję, czy nawet do konkursów Foto Models czy Quenn od Poland, z którymi także współpracuję.

 

Prowadził pan już gale Miss Mielca, jak pan je wspomina?

To będzie moja czwarta gala Miss Mielca, którą poprowadzę. Każdą wspominam bardzo miło. Muszę przyznać, że gale w Mielcu są bardzo profesjonalnie przygotowane. Nie chcę słodzić, ale w porównaniu z innymi regionalnymi galami konkursów piękności Miss Mielca jest zawsze bardzo dobrze zorganizowana.

Wiadomo już, kiedy ruszą pierwsze próby?

Organizacyjnie wygląda to w ten sposób, że finalistki zaczynają próby choreograficzne zazwyczaj dwa tygodnie przed galą. Natomiast jeśli chodzi o o prowadzących, to my przyjeżdżamy na próbę generalną, ale scenariusz powstaje oczywiście wcześniej i musimy się z nim zapoznać i przygotować. W tym roku galę poprowadzę z Ilona Jankowską - Mokrzycką, więc pewnie już po nowym roku zaczniemy pracować nad scenariuszem. 

 

 

 

Szymon Burek
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe