Mielczanie spotykają się z władzami miasta. Trwa maraton spotkań na osiedlach.

Mielczanie spotykają się z władzami miasta. Trwa maraton spotkań na osiedlach. nadesłane
Wiceprezydenci i wszyscy naczelnicy z Urzędu Miejskiego w Mielcu spotykają się z mieszkańcami miasta. Maraton spotkań rozpoczął się w poniedziałek. To kontynuacja inicjatywy rozpoczętej przez Prezydenta Daniela Kozdębę.

Podczas spotkania urzędnicy przedstawiają to co wydarzyło się w mieście w czasie ostatniego roku. Następnie jest możliwość zadawania pytań i zgłaszania swoich interwencji. Niektóre inicjatywy i propozycje mieszkańców zostaną włączone do projektu budżetu miasta na 2018 rok. Spotkania odbywają się o godz. 17 i trwają około 2 godzin. 

Szymon Burek
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korso.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Hucuł
Hucuł 24.11.2017, 14:59
Na Wojsławiu nawet na obiecanka się nie skończyło. Mieszkańcy bardzo śmiało pytali o ważne dla osiedla sprawy. Było jak już pisałem. Lanie wody, zero konkretnej odpowiedzi. Były nadzieje, że coś się zmieni na tym osiedlu, ale niestety. Za rok wybory i czerwona kartka
A K
A K 23.11.2017, 22:15
Te spotkania to dobry pomysł.Szkoda tylko, że tak mało mieszkańców przychodzi na nie. Widocznie nie wierzą w skuteczność swoich głosów. Dlatego władze naszego miasta i urzędnicy traktują nas jak natrętów. Zapomnieli widocznie, że mają służyć mieszkańcom i dbać o zrównoważony rozwój naszego miasta. Bo Mielec nie należy do prezydentów, radnych czy urzędników, ale do wszystkich jego mieszkańców. To my mieszkańcy decydujemy o tym kto ma nas reprezentować. Jeśli więc nie spełniają naszych oczekiwań to naszym obowiązkiem jest im to uświadomić. Spotkania te były idealną okazją do tego. Należy przestać ciągle narzekać i łudzić się, że samo coś się zmieni na lepiej. Powinniśmy lepiej się przygotować do następnych spotkań i otwarcie mówić o naszych lokalnych problemach. Nie należy bać się takich publicznych wystąpień, że się ośmieszymy bo ktoś na sali będzie to komentował. Musimy być w tym wytrwali i konsekwentni, bo przedstawiciele władz miasta chętnie obiecują rozwiązanie naszych problemów ale zwykle kończy się na obiecankach.
Hucuł
Hucuł 22.11.2017, 11:27
Szkoda było czasu na Osiedlu Wojsław. Mieszkańcy zostali olani ciepłym moczem przez włodarzy. Było krótko i zwięźle. NIE MA PIENIĘDZY.

Pozostałe