Z konkursem Miss Mielca Marzena Gawrońska jest związana od samego początku, czyli od 19 lat!

Z konkursem Miss Mielca Marzena Gawrońska jest związana od samego początku, czyli od 19 lat!
Marzena Gawrońska to choreograf, która przygotowuje uczestniczki konkursu Miss Mielca. Kandydatki do tytułu zgodnie przyznają, że zajęcia z nią to czysta przyjemność.

Pamięta pani swój pierwszy konkurs Miss Mielca? Jakie ma pani wspomnienia z nim związane?

Pamiętam wszystkie edycje konkursu i do dzisiaj utrzymuję kontakt z dziewczynami, które brały w nich udział. Wybory Miss Mielca, do których po raz pierwszy przygotowywałam choreografię, są dla mnie niezapomniane, ponieważ sama wówczas szukałam sposobów prezentacji kandydatek, tak aby przedstawić dziewczyny w różnych odsłonach, na tyle ciekawych, by publiczność na widowni zainteresować, a nawet zaskoczyć. 
 

Pani obserwuje ten konkurs od samego początku. Jak zmieniał się on na przestrzeni lat?

Sama formuła pozostaje niezmienna, czyli pokazy, prezentacje oceniane przez jurorów, przez publiczność, bo przecież jest to konkurs Miss. Zmieniły się jednak możliwości techniczne organizowania takiego show. Dzisiaj mamy transmisję na żywo w internecie,więc doszedł nowy tytuł Miss Internetu. Możliwość komunikacji na portalach społecznościowych sprawiła, że nasz konkurs stał się bardziej popularny i przyciąga kandydatki nie tylko z Mielca i okolic, ale również z innych miast, a nawet województw. Najbardziej zmieniła się nasza młodzież.  Dzisiaj to dziewczyny, które oprócz dobrej zabawy widzą w konkursie możliwość rozpoczęcia swojej pracy i budowania kariery w modelingu. Wiedzą już, że Miss Mielca to pierwszy krok do tego, aby później odważnie pójść za swoimi marzeniami. 
 

Co pani najbardziej utkwiło w pamięci?

To trudne pytanie, ponieważ mam przyjemność współpracować z redakcją Korso i organizatorami od wielu lat, wspomnień nazbierał się już cały bagaż. Każde zdjęcie w moim albumie  czy spotkanie z byłymi kandydatkami wywołuje lawinę gorących, a czasem zabawnych wspomnień.Więc lepiej nie pytaj o szczegóły, bo zabrakłoby stron w tym wydaniu gazety. Wspomnę tylko o gali, do której potrzebowałam motocykla na scenie. Organizatorzy zaangażowali do współpracy właściciela olbrzymiego harleya, którego na scenę po schodach domu kultury wciągało 12 osób. To było wyzwanie! Ale daliśmy radę.
 

Czy kandydatki na Miss Mielca muszą być utalentowane tanecznie, rytmicznie, czy nie ma takiej potrzeby?

Oczywiście, że nie. Wszystkich układów uczymy się krok po kroku, a dodatkowo zawsze staram się dostosować choreografię do możliwości grupy. Ponadto nie jest to przecież konkurs tańca, więc nie ma potrzeby, aby były to osoby szczególnie utalentowane. Wystarczy zwykłe poczucie rytmu, a gdy i tutaj zdarzy się problem, mam sposoby, aby zapanować nad tym. Ruch sceniczny i choreografia nie jest trudna, bardziej skupiam się nad tym, aby kandydatki do korony miały możliwość zaprezentowania swojej osobowości, sylwetki z najlepszej strony i zminimalizowania stresu, który zawsze towarzyszy takiemu pokazowi. 
 

Jaką ma pani radę dla tych wszystkich dziewczyn, które chciałyby spróbować, jednak z jakiś względów trochę się obawiają?

 Jak to ktoś powiedział: "kto nie ryzykuje, nie pije szampana". To tylko zabawa, nic nie ryzykujesz, a możesz zyskać wszystko. 

Dużo uczestniczek konkursu to właśnie pracę z panią wspomina najlepiej, to chyba miłe i mobilizuje do dalszej pracy?
Miło mi to słyszeć. Staram się na spotkaniach stworzyć partnerską, ciepłą atmosferę, bo wtedy praca dla wszystkich staje się przyjemnością.  Dziewczyny doskonale wiedzą, że jeśli zwracam im uwagę, to nie po to, aby sprawić przykrość, tylko po to, aby na scenie, w czasie pokazu czuły się jak ryby w wodzie. Staram się dać z siebie wszystko co najlepsze, podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem, wiedząc, że to może im pomóc nie tylko w czasie konkursu Miss Mielca, ale często w życiu.

Marietta Mateja-Nowak
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe