Toniemy w śmieciach

  • 12.10.2017, 11:57
  • Msk
Toniemy w śmieciach M.Skóra
- Ogromna sterta worków ze śmieciami piętrzy się przed śmietnikiem usytuowanym przy ulicy Szopena 4. Śmieci jest tak dużo, że leżą na chodniku, a nawet na znajdującej się w jego pobliżu ulicy. - Taką informację otrzymaliśmy w ubiegły poniedziałek od zbulwersowanej mieszkanki osiedla.

Gdy pojechaliśmy na miejsce, naszym oczom ukazał się nieprawdopodobny widok. Skwer między blokami tonął w ogromnej ilości  śmieci, wydostających się z osiedlowego kontenera. Na pierwszy rzut oka widać, że znajdujący się w śmietniku kontener nie jest wstanie pomieścić odpadów wyrzucanych przez mieszkańców. - Kilka dni wcześniej kontenery znajdujące się na zewnątrz śmietnika spłonęły - tłumaczy obecny stan Agnieszka Garncarz,  kierownik Referatu Ochrony Środowiska i Gospodarki Odpadami Komunalnymi w Urzędzie Miejskim w Mielcu.

Wydaje się jednak, że nie byłoby problemu, gdyby kontener był regularnie opróżniany. Jednak - jak twierdzą mieszkańcy okolicznych bloków - tak nie jest.

- Od tygodnia nikogo tu nie było, żeby te śmieci zabrać – mówi pani Stefania, której okno wystaje wprost na felerny śmietnik. Codziennie widzę stertę śmieci, mam już dość mieszkania w ich sąsiedztwie – żali się kobieta i dodaje, że w śmietniku pojawiły się też szczury. Sąsiedzi skarżyli się, że gryzonie chodzą koło śmietnika.

W ubiegłą środę mieszkańcy zainterweniowali w tej sprawie do Urzędu Miejskiego w Mielcu oraz Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. Śmieci w ten sam dzień zostały uprzątnięte. 

Mimo szybkiej reakcji, problem ze śmieciami w tym rejonie cały czas istnieje. -  Zawsze po weekendzie śmieci leżą obok kontenera oraz na chodniku – dodaje pani Stefania.
Problem jest od lat

 - To miasto ustala liczbę pojemników na odpady i zleca ich wywóz, natomiast zarządca nieruchomości, którym w tym regionie jest MZBM, składa w urzędzie miejskim deklaracje o zapotrzebowaniu mieszkańców na wywóz śmieci. Jeżeli są więc problemy z ich wywozem, zarządca powinien się tą sprawą zająć - mówi dyrektor ds. eksploatacyjno - technicznych MPGK w Mielcu, Wiesław Ciężadło i dodaje, że MPGK otrzymuje jedynie zlecenie wywozu odpadów. 

- Jeżeli chodzi o śmietnik znajdujący się przy ulicy Szopena 4 - mówi Wiesław Ciężadło -problem z odpadami w tym rejonie istnieje od dawna.

Jak się dowiedzieliśmy, na obecny stan nakłada się kilka spraw. Altanka śmietnikowa jest za mała, a jej stan techniczny również nie jest dobry. Teren osiedla jest mocno zurbanizowany, a pod ziemią znajduje się szereg kabli elektrycznych, które uniemożliwiają  rozbudowanie altany.

Więcej w 41 numerze Korso

Msk
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe