Rolkami z Mielca do Szczecina

  • 24.09.2017, 05:00 (aktualizacja 22.09.2017 21:20)
  • SzB
Rolkami z Mielca do Szczecina fot. SzB
Sylwester wyznaczył sobie spore wyzwanie. Jak mówi, chciał zrobić coś szalonego i niestandardowego. Postanowił pojechać rolkami z Mielca do Szczecina. Właśnie organizuje całą wyprawę, którą wstępnie zaplanował na lato przyszłego roku.

Sylwester Zięba ma 21 lat i jest studentem politologii Uniwersytetu Warszawskiego. Bardzo często wraca do swojego rodzinnego Mielca, gdzie aktywnie trenuje unihokeja, a także jeździ na rolkach. Jak przyznaje, rolki są jego ogromną pasją. Pierwszy raz jeździł jeszcze w podstawówce. Nie pamięta dokładnie, kiedy to było, ale jak już spróbował, to tak mu się  spodobało, że do tej pory nie ma dnia bez obowiązkowego treningu.

Rolkami po Polsce
Pomysł objechania Polski na rolkach pojawił się u Sylwestra niedawno. Wszystko zaczęło się od internetu. Sylwester znalazł w sieci teksty o dwóch osobach, które próbowały przejechać na rolkach cały kraj.

- Jedna przejechała trasę z bodajże Nowego Sącza aż do Gdańska, a druga objechała Polskę dookoła. Sam bardzo lubię tę formę aktywności. Poza tym najbardziej zmotywowali mnie do tego moi bliscy, który bardzo sceptycznie podeszli do pierwszego pomysłu przejechania z Mielca do Krakowa na rolkach. Ja się nie poddałem, spróbowałem i udało się - opowiada Sylwester.

Podróż z Mielca do Krakowa zajęła Sylwestrowi dokładnie 10 godzin i 30 minut. Nasz bohater nie był zbyt dobrze przygotowany do tej wyprawy. Jak wspomina, było bardzo ciężko, ale udało się wtedy bez żadnych komplikacji dojechać do celu. To wyzwanie sprzed kilku miesięcy bardzo zmotywowało Sylwestra. W taki oto sposób narodził się pomysł pojechania na rolkach o wiele dalej.

-  Dostałem nagłego olśnienia. Zacząłem chodzić po szkole i po domu ze słowami na ustach "Pojadę na rolkach do Szczecina". To wyszło samo z siebie, a ja bardzo cenię sobie wyzwania.

Myśl o trasie Mielec-Szczecin wzięła się stąd, że mam rodzinę w Szczecinie. Uznałem, że to ciekawy sposób na spędzenie dobrych wakacji w towarzystwie, które bardzo sobie cenię - dodaje.

Szczecin już czeka!
Sylwester bogatszy o doświadczenia z wyprawy do Krakowa, już teraz przygotowuje się do letniego wyjazdu. Zakłada, że podróż na rolkach z Mielca do Szczecina potrwa około 14 dni. Codziennie będzie mieć do pokonania ok. 60-70 km trasy.

- Nocować będę w hostelach. Jest też plan, że będzie ze mną jechał ktoś autem, kto będzie wiózł moje rzeczy osobiste i rolki. Wytyczając trasę przejazdu, postaram się wybrać drogi, które są jak najrzadziej uczęszczane - opowiada Sylwester.

Żeby cała wyprawa była udana, potrzeba bardzo dobrego i profesjonalnego sprzętu. Dlatego mile widziany jest każdy, kto może pomóc Sylwestrowi i dorzucić choćby symboliczną złotówkę na rolki,  niezbędne dla potrzeb tej wyprawy.

- Ludzie pytają się mnie, dlaczego potrzebuję trzech par rolek. Oczywiście słyszę argumenty, że lepiej kupić jedną parę i dodatkowe kółka. Okazuje się jednak, że zestawy kółek są droższe niż nowe rolki. Dlatego w takich wyprawach najlepszym rozwiązaniem jest zakup kilku par rolek - dodaje.

Więcej w 38 numerze Korso

SzB
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe