Padew Narodowa i eksplozja serc dla chorej Gabrysi

  • 22.09.2017, 11:57 (aktualizacja 21.09.2017 19:22)
  • Szymon Burek
Padew Narodowa i eksplozja serc dla chorej Gabrysi fot. SzB
Tego nikt się nie spodziewał. Podczas gminnej imprezy "Święto Ziemniaka", która odbyła się w niedzielę, 10 września, kwestowano na rzecz chorej mieszkanki Padwi Narodowej Gabrysi Nawrot. Podliczono wszystkie pieniądze i - jak się okazuje - na rzecz Gabrysi zostało przekazane prawie 24 tysiące złotych.

Gabrysia urodziła się w 36 tygodniu ciąży z wodogłowiem. W pierwszym roku życia przez dwa miesiące przebywała w czterech szpitalach. W tym czasie przeszła dwie skomplikowane operacje. Kilka miesięcy później okazało się, że to niejedyne schorzenie.

- Kiedy zaszłam w ciążę z moim drugim dzieckiem, spełniło się moje największe marzenie o posiadaniu większej rodziny. Do drugiej ciąży podeszłam z większym spokojem, gdyż wiedziałam, co mnie czeka, byłam przygotowana na nieprzespane noce, kolki, zmienianie pieluch i wszelkie ataki płaczu, ale nikt mnie nie przygotował na cierpienie, na które będę musiała patrzeć - mówi Małgorzata Nawrot, matka Gabrysi.

Gabrysia Nawrot wraz z rodzicami, Małgorzatą i Tobiaszem, mieszka w Padwi Narodowej. Ciąża w przypadku każdej młodej rodziny to wielka radość. Wstępna diagnoza lekarzy była jednak jak cios. Wodogłowie Gabrysi oznaczało tylko jedno. Dziewczynka po porodzie będzie sparaliżowana. Mimo wszystko rodzice zdecydowali się walczyć z chorobą. Zaczęły się wyjazdy do szpitali i klinik. Konsultacje u specjalistów.

- Chyba najtrudniejszą wiadomością, jaką otrzymaliśmy kilka miesięcy później, była kolejna diagnoza lekarzy. Okazało się, że Gabrysia choruje na padaczkę i - co gorsza - jest to tzw. lekooporna wersja tej choroby. Oznacza to, że dotąd nie możemy znaleźć leku, który spowodowałby spowolnienie rozwoju tej choroby, a także pomógłby w leczeniu bólu, jaki ona sprawia - opowiada Tobiasz Nawrot, ojciec dziewczynki.

Pojawiła się jednak szansa na poprawę zdrowia Gabrysi. W Niemczech jest klinika - Schon Klinik Vogtareuth, która zajmuje się leczeniem dzieci z padaczką. Terapia, o którą ubiegają się rodzice Gabrysi, trwa cztery tygodnie i kosztuje 22 tysiące euro. Już w przyszłym tygodniu rodzina Nawrotów jedzie na pierwszą konsultację. Zebrana jest połowa potrzebnej kwoty na to leczenie. Dlatego warto cały czas wspierać rodzinę Nawrotów.

Dziękujemy

W imieniu organizatorów Gminnego Święta Ziemniaka serdecznie dziękuję Mieszkańcom naszej gminy oraz gościom spoza jej granic za udział w akcji charytatywnej na rzecz Gabrysi Nawrot przeprowadzonej podczas VI Gminnego Święta Ziemniaka.

Już po raz trzeci mieszkańcy naszej gminy i nie tylko, okazali wielkie serce
i przybyli w tak dużej liczbie, aby wspomóc ten szlachetny cel. Bardzo serdecznie dziękujemy wszystkim darczyńcom, bo bez Waszej przychylnej postawy przeprowadzenie tej wspaniałej akcji byłoby niemożliwe. Niezmiernie miło nam, że możemy na Państwa liczyć i dzięki Państwa pomocy przyczynić się do poprawy jakości życia dotkniętej chorobą dziewczynki.

Kwota, jaką udało nam się dzięki Państwu pozyskać, wynosi 24 666,59 zł. Zebrane pieniądze zostały przekazane na ręce rodziców Gabrysi.

Korzystając z okazji, pragnę złożyć podziękowania wszystkim firmom i osobom prywatnym, bez których zorganizowanie tej akcji byłoby niemożliwe. Serdecznie dziękuję za wsparcie i życzliwość.

Jesteśmy dumni i wdzięczni, gdyż po raz kolejny przekonujemy się, że jako wspólnota mieszkańców gminy Padew Narodowa w trudnych sytuacjach możemy zawsze na siebie liczyć.

Robert Pluta, wójt gminy Padew Narodowa

Szymon Burek
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe