Spłonął w rzece

  • 23.08.2017, 15:57
  • Msk
Spłonął w rzece Osp.pl
Krzysztof G. wyszedł z domu 15 czerwca. Następnego dnia przypadkowa osoba odnalazła jego zwłoki w Wisłoce, w okolicy ogródków działkowych Relax. Co się wtedy stało? Pomimo upływu dwóch miesięcy, nadal nie wiadomo, jak i dlaczego doszło do tej tragedii.

Niedługo po makabrycznym znalezisku jego zwłok w Wisłoce, na wniosek mieleckiej prokuratury, policja poszukiwała świadków, którzy mogli widzieć mężczyznę nad rzeką. Nikt się jednak nie zgłosił.

Ciało wyłowionego 23-latka było znacznie poparzone, co potwierdziła opinia zakładu medycyny sądowej w Krakowie, gdzie przeprowadzono sekcję zwłok Krzysztofa.

- Przyczyny śmierci mężczyzny nie są jednoznaczne – mówi prokurator Małgorzata Dobosz-Słąba z Prokuratury Rejonowej w Mielcu.  - Są symptomy, które wskazują, że zgon mógł nastąpić w wyniku poparzenia, ale nie jest wykluczone, że nastąpił on również w wyniku utopienia.

Więcej w 34 numerze Korso

Msk
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe