Absurdy naszych dróg

  • 26.07.2017, 11:57
  • Małgorzata Skóra
Absurdy naszych dróg M.Skóra
Nasz powiat obfituje we wręcz nieprawdopodobne absurdy drogowe. Przykłady? Niestety, jest ich wiele: tablice, które zasłaniają widoczność kierującym pojazdami ciężarowymi, czy mylące kierowców informacje o tym, ile kilometrów pozostało do przejechania.

Kierowców poruszających się na co dzień drogami powiatu mieleckiego  absurdy dziwią już coraz mniej.  - Przyzwyczailiśmy się do tego - mówi jeden z nich, gorzej dla tych, którzy przyzwyczaić się nie mogą, bo przejeżdżają przez nasz powiat sporadycznie.

Ile kilometrów do Mielca?
Jadąc drogą powiatową od strony Tarnobrzega do Mielca, można chwilami zwątpić, ile kilometrów musimy pokonać, aby do niego dotrzeć. Wszystko przez znajdujące się przy drodze znaki, które mylnie informują  o długości pozostałej trasy. Wydawać by się mogło, że tablica znajdująca się w Tuszowie Narodowym nie pozostawia złudzeń: do Mielca jest  8 kilometrów. Wszystko byłoby w porządku gdyby nie to, że po przejechaniu 4 km, pojawia się tabliczka z napisem, że jest ich 7, a nie 4, jak to powinno być według naszych obliczeń. Kwestię dotyczącą mylącego oznakowania drogi poruszaliśmy już kilka lat temu, interweniując do Podkarpackiego Zarządcy Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie, który odpowiadał wówczas za ten odcinek drogi. Problem ten został jednak zbagatelizowany. Tymczasem w ubiegłym roku zmienił się zarządca tego odcinka drogi, został nim Powiatowy Zarząd Dróg w Mielcu. Jak przekazała nam kierownik działu dróg z PZD, Katarzyna Rokita-Ziętek, mylące oznakowanie na drodze powiatowej niezwłocznie zostanie zweryfikowane. 

- To jest śmiechu warte - mówi jeden z przejeżdżających drogą kierowców. Jednych to bawi, innych irytuje, faktem jest, że dezorientujące kierowców znaki od lat stoją przy drodze, a jedyne co się zmienia, to zarządcy. 

Więcej w 30 numerze Korso

Małgorzata Skóra
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Anna
Anna 28.07.2017, 08:48
Ja proponuję "specjalistom" od oznakowań dróg i ulic, aby wybrali się na skrzyżowanie dróg w Woli Mieleckiej. Główna droga w stronę Tarnowa ma linię przerywaną do samego skrzyżowania z drogą "na Przecław". Strach skręcać w lewo, ponieważ wielu kierowców - widząc przerywaną - wyprzedza nawet na samym skrzyżowaniu. Tam "podwójna ciągła" powinna być już od stacji paliw, żeby można było bezpiecznie wykonać manewr skrętu w lewo. Często musimy gwałtownie hamować, żeby uniknąć zderzenia z wyprzedzającym - trąbiącym jak na alarm - szalonym kierowcą. Może ktoś się tym zajmie?

Pozostałe