Kładka-bubel do remontu

  • 7.05.2017, 11:57
  • Monika Świetlińska
Kładka-bubel do remontu fot. UG Mielec
Mieszkańcy Podleszan i Mielca są coraz bardziej poirytowani sprawą remontu kładki łączącej obie miejscowości. Samorząd ogłosił kolejny przetarg na inwestycję, która powinna być wykonana dawno temu.

Kładka łącząca Podleszany z Mielcem, oddana do użytku 11 lat temu, do dziś jest powodem wielu uszczypliwych żartów. Inwestycja za 1,2 mln zł (choć planowano za kwotę znacznie wyższą) okazała się wielkim niewypałem. Mieszkańcy już wtedy mieli żal do władz, że wydały pieniądze na coś, co nie nadawało się do użytku. Kładka uginała się pod własnym ciężarem. 

Później padł nawet pomysł, by zamienić ją na most. Chciał tego poprzedni wójt Kazimierz Gacek. Planował ją poszerzyć tak, by mogły nią jeździć samochody osobowe i autobusy. Miała być alternatywą dla mostu w Woli Mieleckiej i skrótem dla mieszkańców Podleszan. Auta mały przejeżdżać ulicami Mickiewicza i Rynek, a dalej Kościuszki, Rzeczną do tzw. małego mostu. Trzy lata temu poprzedni wójt zapewniał nawet, że nowa przeprawa mogłaby powstać w 2017 roku. Pomysł upadł, bo wcześniej na zlecenie magistratu wybudowane zostały bulwary i tereny rekreacyjne. A ponadto Podkarpacki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych przy wsparciu Unii Europejskiej wybudował wały przeciwpowodziowe. Obie instytucje nie wyraziły zgody, by pod budowę mostu wyburzyć i bulwary, i wały. Funkcja rekreacyjna tych terenów przestałaby istnieć.

Latem ubiegłego roku informowaliśmy o ogłoszonym przez urząd gminy przetargu na renowację i naprawę elementów wyposażenia pomostu kładki nad Wisłoką. Kwota, jaką miała na ten cel do dyspozycji gmina, sięgała 235 tys. zł. Przetarg jednak unieważniono, bo cena jedynej złożonej oferty firmy Altamet z Mielca przewyższała kwotę na sfinansowanie zamówienia,  sięgnęła 340 tys. zł.

W kwietniu tego roku gmina ogłosiła kolejny przetarg. Wyłoniona firma miałaby odnowić balustrady, podpory i blachy pomostu oraz zabezpieczyć je przez zniszczeniem. Ponadto jej zadaniem będzie oczyszczenie i udrożnienie otworów odprowadzających wodę opadową, a także naprawa spękań i rys wzdłuż pomostu. Firma, która wygra przetarg,  musi naprawić szczeliny łączące most i zamontować brakujące elementy pod kładką.

 Ze względu na lokalizację robót, ruch pieszy będzie utrudniony. Most na czas remontu zostanie zwężony na szerokość 1,5 metra.  Czy remont przerwie złą passę kładki-bubla, z której kilka lat temu śmiała się cała Polska?

Monika Świetlińska
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe