Zmowa przetargowa młynarzy

  • 26.02.2017, 06:33
  • Maciej Chmielowski, UOKiK, opr. Red
Zmowa przetargowa młynarzy Archiwum Korso
Trzech przedsiębiorców z naszego powiatu zawarło zmowę przetargową. Wpłynęli oni na wyniki sześciu postępowań o zamówienie publiczne na dostawy pieczywa. To nie pierwsze niedozwolone praktyki rodzinnych firm z Malinia i ze Złotnik.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ustalił, że kolejne niedozwolone porozumienie zawarło trzech przedsiębiorców z Chorzelowa, Malinia i ze Złotnik zajmujących się m.in. produkcją pieczywa. Brali oni udział w przetargach na dostawę pieczywa właśnie organizowanych przez jednostki publiczne.

- Zmowa polegała na składaniu i wycofywaniu ofert przetargowych. Ceny oferowane przez przedsiębiorców w przetargach były różnicowane, a jeżeli były one kolejno najniższe w przetargu, wówczas zwycięzca rezygnował z zawarcia umowy, aby umożliwić wybór droższej propozycji działającego z nim w zmowie przedsiębiorcy. Oznaczało to wybranie oferty, która nie była najkorzystniejsza w świetle pierwotnego rozstrzygnięcia. Porozumienie prowadziło zatem do podwyższania cen zamówień, co powodowało zwiększenie wydatków z publicznych pieniędzy – mówi prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Marek Niechciał.

Niedozwolone uzgodnienia dotyczyły sześciu przetargów organizowanych przez areszty śledcze, placówki służby zdrowia i oświatowe. Po ogłoszeniu wyników przetargu zwycięzca nie uzupełniał braków w ofercie, nie udzielał wymaganych wyjaśnień lub podawał lakoniczne i ogólnikowe powody odmowy podpisania umowy, np. problemy zdrowotne, wyjazd czy brak sprzętu. UOKiK nie uznał tych przyczyn za wiarygodne, podając za przykład sytuację, kiedy to jeden z przedsiębiorców uzasadniał odmowę zawarcia umowy złym stanem zdrowia, po czym kilka dni później złożył ofertę w innym przetargu, z którego również zrezygnował, żeby mógł wygrać inny uczestnik zmowy.

O wspólnym działaniu świadczą m.in te same błędy w dokumentach, czy wysyłanie ofert w tym samym czasie w jednej placówce pocztowej. Ustaleniom mogły sprzyjać również gospodarcze, organizacyjne i rodzinne powiązania pomiędzy przedsiębiorcami. Na uczestników porozumienia zostały nałożone kary finansowe w  wysokości ponad 35 tys. złotych. Decyzja nie jest prawomocna, przysługuje od niej odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Nie jest to pierwsza decyzja dotycząca zmowy przetargowej, w której brali udział uczestnicy porozumienia. Przypomnijmy, że w 2013 roku urząd stwierdził niedozwolone praktyki jednego z członków rodziny młynarzy z Malinia i decyzja w tej sprawie jest prawomocna. Dotyczyła ona warunków ofert w przetargach na dostawy pieczywa dla jednostek opieki zdrowotnej oraz domu pomocy społecznej. Prezes UOKiK nałożyła wówczas na przedsiębiorców kary w wysokości blisko 90 tys. zł - na spółkę z Malinia - ponad 88 tys. zł, w przypadku jednego z członków rodziny sankcja wyniosła ponad 1,3 tys. zł.

W 2015 r. w podobnej sytuacji znalazła się firma produkcyjno-usługowa ze Złotnik. W tym jednak przypadku decyzja nie jest prawomocna. Za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję na przedsiębiorców zostały nałożone kary finansowe w wysokości ponad 130 tys. zł.

Maciej Chmielowski, UOKiK, opr. Red
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe