Pierwsza i druga kolejka Plus Ligi Kobiet sypnęła niespodziankami, ale autorkami żadnej z nich nie były, niestety, siatkarki Stali Mielec. Podopieczne trenera Adama Grabowskiego nie wykorzystały szansy na pierwsze punkty ani w środę, w Bielsku, ani w niedzielę, w meczu na swoim parkiecie z kolejnym kandydatem do medali, Dąbrową. Szanse w obu meczach były spore. Kolejnych trzeba szukać w środę, we Wrocławiu i w poniedziałek, w Mielcu w meczu z Budowlanymi.
KPSK STAL MIELEC 1:3 (13:25, 24:26, 25:22, 23:25) TAURON MKS DĄBROWA
Stal: Pycia 5, Szymańska 4, Kociova 14, Babicz 10, Liliom 20, Kandora 11 oraz Wojtowicz, Wilczyńska, Sadowska, Pykosz. Tauron: Leys 16, Liniarska 9, Dirickx 6, Żebrowska 18, Skowrońska 11, Plchotova 9 oraz Strasz, Ściurka 3, Zaroślińska 5, Śliwa 2. Widzów ok. 1200. MVP meczu Charlotte Leys - Tauron
Siatkarskie widowisko było niezłe, były emocje i zażarta walka o każdą piłkę. Zabrakło tylko jednego – choćby punktu dla Stali, która - poza pierwszym setem - walczyła z ogromną determinacją i na ten jeden punkt z pewnością zasłużyła. Niestety, siatkarska rutyna, głównie Magdaleny Śliwy, wzięła górę i dąbrowianki, dyrygowane w trzecim i czwartym secie przez weterankę polskich parkietów, przechyliły szalę na swoją korzyść. O pierwszym secie zawodniczki Stali musiały szybko zapomnieć, bo przewaga Tauronu była przygniatająca. W drugim niezrażone takim obrotem sprawy mielczanki prowadziły już 18:13, by szybko dać się dogonić (19:19). Śliwa zmieniła Dirickx na rozegraniu i to dało piorunujący efekt. W końcówce, mimo atomowych ataków Węgierki Liliom, mimo ofiarnej obrony Stal musiała skapitulować. Prowadzenie 8:4 i 12:16 Tauronu w trzecim secie zwiastowało szybki koniec meczu, ale najpierw Iwona Kandora popisała się serią dobrych zagrywek, a potem wreszcie zaczął dobrze funkcjonować blok Stali i było po 17. Po odważnym ataku Agaty Babicz było 23:21. Błąd serwisowy dał Stali setbola, a ostatni punkt swoim byłym koleżankom podarowała Dorota Ściurka, atakując w aut. Podobne emocje były w czwartym secie. Stal od pierwszego punktu w rozgrywkach dzieliły trzy oczka, ale inna eksmielczanka Zaroślińska szczęśliwym atakiem dała swojej drużynie dwa meczbole. Pierwszego uratowała Kociova, atakując (jak wiele razy w tym meczu ) z iście ułańską fantazją. Za drugim razem przyjezdne osiągnęły cel. Sympatyków Stali zmartwiły nie tylko dwie porażki ich pupilek, ale także wyniki na innych parkietach, gdzie typowane do takiej samej roli w rozgrywkach jak Stal ekipy z Piły, Białegostoku i Bydgoszczy zdobywały punkty z faworytami. Efekt jest taki, że Stal wylądowała na ostatnim miejscu w tabeli. Ale to przecież dopiero początek sezonu... Edward Tabor Inne wyniki 2 kolejki: PTPS Piła - Budowlani Łódź 2:3 (25:14, 25:1, 23:25, 15:26, 6:15) Muszynianka – Atom Trefl Sopot 3:0 (25:21, 25:23, 25:21) AZS Białystok – Aluprof Bielsko 3:2 (25:20, 21:25 20:25, 25:15, 20:18) Pałac Bydgoszcz – Gwardia Wrocław (mecz w poniedziałek 17.10)
Odsłon: 291
|
- Proszę utrzymaj temat wiadomości związany z przedmiotem artykułu.
- Osobiste słowne ataki będą usunięte.
- Proszę nie używaj komentarzy, które mogą zablokować witrynę. Taki materiał będzie usunięty.
- Upewnij się zanim klikniesz przycisk 'Wyślij', czy widzisz poprawny kod zabezpieczeń chroniący naszą witrynę przed spamem. Jeśli nie, kliknij *Odśwież Stronę* w twojej przeglądarce.
- Jeśli nie możesz przesłać zawartości prawdopodobnie wpisałeś zły kod bezpieczeństwa.
|
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com All right reserved |