|
5 stycznia po świąteczno-noworocznej przerwie piłkarze ręczni Tauronu Stali Mielec wznowili treningi, przygotowując się do drugiej części sezonu PGNiG Superligi.
Na zajęciach stawiła się w komplecie cała kadra zespołu ,na czele z rekonwalescentami – zawodnikami, którzy w ostatnich miesiącach i tygodniach leczyli różne urazy. Najdłuższy rozbrat z boiskiem miał bramkarz Krzysztof Lipka, który jeszcze podczas play-offów poprzedniego sezonu doznał poważnej kontuzji kolana i musiał poddać się operacji. Na domiar złego pod koniec roku Lipce przydarzył się wypadek drogowy, podczas którego najbardziej ucierpiała stopa, co opóźniło o kolejne tygodnie rozpoczęcie treningów. Popularny „Lipa” chce jak najprędzej zapomnieć o nieszczęściach z ubiegłego roku i ostro trenuje, aby jak najszybciej powrócić do pełni formy. Na jego powrót między słupki mieleckiej bramki bardzo liczy trener Ryszard Skutnik, bo bez Lipki i jego precyzyjnych dalekich podań do partnerów jeden z największych atutów mieleckiego zespołu, czyli gra z kontry, nie funkcjonuje tak jak zwykle, o czym mogliśmy się przekonać w bieżącym sezonie wiele razy. Treningi wznowił także Paweł Gawęcki, który ucierpiał w listopadowym meczu z Chrobrym Głogów, gdy przy rzucie rozbił dłoń na głowie interweniującego byłego klubowego kolegi Tomasza Mochockiego. Mochocki mógł w tamtym meczu kontynuować grę z obandażowaną głową, natomiast wykonane prześwietlenie wykazało pęknięcie kości dłoni zawodnika Stali, które wyeliminowało go z gry na ponad dwa miesiące. Gawęcki trenuje, ale w ograniczony sposób posługuje się kontuzjowaną dłonią i na jego powrót do pełnej formy trzeba będzie jeszcze nieco poczekać. O urazach odniesionych w grudniowych meczach powoli zapominają już zarówno Marek Szpera, jak i Michał Chodara oraz Adam Babicz. Drużyna Stali nie planuje wyjazdu na żadne zgrupowanie – zajęcia odbywają się w Mielcu. Pierwsze dni poświęcone były budowaniu kondycji, a już w bieżącym tygodniu, we wtorek (o 18.30) i środę (przed południem), zespół rozpocznie cykl meczów sparingowych. Pierwszym rywalem będzie zespół słowackiej ekstraklasy z Michalowic. W najbliższy weekend „Czeczeńcy” jadą do Michalowic, gdzie zagrają w turnieju z udziałem gospodarzy oraz Sparty Praga i zespołu z Węgier. Następnie czeka ich sprawdzian z liderem I ligi Czuwajem Przemyśl oraz rewizyta w Preszovie i towarzyski mecz z Tatranem. Do drugiej części sezonu zespół Stali przystąpi w niezmienionym składzie. Działacze uznali, że żadne transfery na razie nie są niezbędne, choć pewne transferowe przymiarki, już z myślą o następnym sezonie, są czynione. Za taką przymiarkę można uznać np. sprawdzenie w grudniu 22-letniego Ukraińca Maksyma Vizhewskiego, grającego w ukraińskim Portoviku Yuzhny (jest to najbliższy rywal pogromców Tauronu Stali w Challange Cup - zespołu Diomidis Argos). Czwartego lutego po ponadmiesięcznej przerwie przeciwnikiem Tauronu Stali Mielec w 16 kolejce Superligi będzie Zagłębie Lubin. Tydzień później, ponownie przed własną publicznością, mecz z Nielbą Wagrowiec, a następnie wyjazd do Kwidzyna. Edward Tabor
Odsłon: 215
|
- Proszę utrzymaj temat wiadomości związany z przedmiotem artykułu.
- Osobiste słowne ataki będą usunięte.
- Proszę nie używaj komentarzy, które mogą zablokować witrynę. Taki materiał będzie usunięty.
- Upewnij się zanim klikniesz przycisk 'Wyślij', czy widzisz poprawny kod zabezpieczeń chroniący naszą witrynę przed spamem. Jeśli nie, kliknij *Odśwież Stronę* w twojej przeglądarce.
- Jeśli nie możesz przesłać zawartości prawdopodobnie wpisałeś zły kod bezpieczeństwa.
|
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com All right reserved |