Korso - Tygodnik Regionalny | Mielec

Wtorek
Maj 22
    Imieniny obchodzą: Emil, Helena, Jan
Rozmiar tekstu
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Advertisement
Start arrow Sport arrow Piłka nożna arrow Zanim ruszy piłkarska... śnieżna kula
Zanim ruszy piłkarska... śnieżna kula Drukuj Poleć znajomemu
26.01.2012.
Image
Przejęcie władzy przez nowy zarząd i nowego prezesa w klubie piłkarskim FKS Stal Mielec zostało odroczone do 7 lutego, kiedy odbędzie się druga część walnego zgromadzenia sprawozdawczo-wyborczego. Do tego czasu ustępujący zarząd ma się rozliczyć ze swojej dotychczasowej działalności. Takich tłumów na „walnym” w klubie piłkarskim nie było już bardzo dawno. Wieści o akcji ratunkowej dla znajdującego się w niezwykle trudnej sytuacji organizacyjnej i sportowej klubu piłki nożnej sprawiły, że niewielka sala konferencyjna restauracji Planeta w środowy wieczór pękała w szwach.

Na ratunek Stali
Byli przedstawiciele środowiska trenerskiego, działacze, kibice, a także reprezentujący władze miasta wiceprezydent Bogdan Bieniek przedstawiciel powiatu, jeden z najwierniejszych sympatyków sportu wśród mieleckich samorządowców – Marek Paprocki.
Frekwencję podnieśli przede wszystkim ludzie, którzy w ostatnich dniach pozytywnie odpowiedzieli na propozycję mieleckiego developera i przedsiębiorcy branży budowlanej Andrzeja Podrazy, aby w ramach swoistego pospolitego ruszenia wesprzeć finansowo pierwszą drużynę Stali, która na wiosnę znowu będzie walczyć o zachowanie trzecioligowego bytu. Ma to być pierwszy krok do choćby tylko częściowej reaktywacji pięknych piłkarskich tradycji w naszym mieście.

Teczka z deklaracjami
Cały optymizm nowej ekipy  chcącej zarządzać klubem opiera się na zawartości  teczki, którą trzymał w rękach kandydat na nowego prezesa - Andrzej Podraza. W ciągu ostatnich dni zgromadził on w niej kilkanaście deklaracji finansowego wsparcia dla klubu, podpisanych przez mieleckich przedsiębiorców i właścicieli różnych firm. Opiewają one na różne kwoty, od 200-300 do kilku tysięcy złotych miesięcznie.
Jak mówił Andrzej Podraza, bez problemu udało się zebrać około 20 tysięcy złotych na miesiąc i jest to kwota, która z powodzeniem pozwoli zabezpieczyć niezbędny budżet pierwszej drużyny w III lidze. Zwiększenie tych środków pozwoli myśleć o grze nawet w II lidze.  

30 tysięcy długu
Około 30 tysięcy złotych wynosi obecne zadłużenie klubu powstałe w ostatnich miesiącach minionego roku. Mówił o tym Łukasz Szyler, który funkcję prezesa w FKS-ie objął przed 12 miesiącami.
W swojej krótkiej ocenie dokonań obecnego zarządu  Szyler podkreślił, że mimo różnych opinii, miniony rok przyniósł w mieleckiej piłce wiele pozytywnych wydarzeń. Za takie uznał utrzymanie się pierwszego zespołu w III lidze, a także nieoficjalne mistrzostwo Polski trampkarzy Stali. O sukcesie można mówić także w odniesieniu do juniorów starszych i młodszych, którzy po kilku latach przerwy wygrali ligę podkarpacką i występowali w rozgrywkach na szczeblu centralnym, plasując się na wysokich miejscach w kraju.

Zarząd musi odejść
Pomysłem na pierwszą drużynę było jej wzmocnienie przez starszych, bardziej doświadczonych zawodników. Jak przyznał  Łukasz Szyler, były transfery mniej i bardziej udane, ale wszelkie ruchy na tym polu ograniczały finanse klubu.
-Gdyby porównać nasz budżet do budżetów innych zespołów, to okaże się, że w III lidze był on najniższy, a i w czwartej lidze byłby on jednym z najskromniejszych. Mamy skład oparty głównie na młodzieży, ale na nic więcej nas nie było stać – mówił prezes, dodając, że od wielu miesięcy obecny zarząd zabiegał o kolejnych sponsorów, którzy chcieliby wyłożyć pieniądze na piłkę nożną. Między innymi te zabiegi sprawiły, że znalazła się w końcu grupa potencjalnych sponsorów dla klubu piłkarskiego, ale postawili oni warunek, aby obecny zarząd w całości podał się do dymisji.

Trzeba zmienić statut
Taki był właśnie cel środowego spotkania, jednak okazało się, że proces zmiany zarządu trzeba będzie odłożyć nieco w czasie. Wszystko za sprawą propozycji zgłoszonej przez prowadzącego zebranie byłego prezesa Andrzeja Korczykowskiego, który zaznaczył, że nie ma zamiaru znaleźć się w nowym zarządzie. w imieniu nowych sponsorów FKS-u złożył wniosek o odłożenie wyboru nowego prezesa i zarządu do czasu rozliczenia się przez obecnych sterników klubu z działalności w minionym roku. Okazało się także, że trzeba będzie zmienić statut klubowy przewidujący obecnie tylko siedem miejsc w zarządzie.
-Musimy dokładnie wiedzieć, jaka jest sytuacja, na czym stoimy, kto i na jakich zasadach jest właścicielem kart poszczególnych zawodników. Osoby, które będą dawać na klub pieniądze, muszą mieć wpływ na jego działalność przez obecność w zarządzie  – mówili przedstawiciele „grupy ratunkowej”, którzy zgłosili potrzebę powiększenia zarządu do 11 osób i zapewniali, że mają plan ratunkowy dla drużyny na najbliższe miesiące.

Na piłce się nie znam, ale...
Mówił o tym Andrzej Podraza: - Jestem tu trochę przez przypadek i przyznaję, że na futbolu się nie znam. Ostatnio podczas rozmów w gronie znajomych doszliśmy do wniosku, że piłce nożnej trzeba i można pomóc.  Zaledwie w ciągu paru dni udało nam się zebrać na specjalnie przygotowanych deklaracjach około 20 tysięcy złotych. To dopiero początek. Jeżeli zostanę prezesem, to z każdą z tych osób, która zadeklarowała konkretną sumę, podpiszę umowy cywilno-prawne. Te osoby są świadome, że w ten sposób klub będzie mógł żądać dotrzymania tych umów w postępowaniu sądowym. Chcę być managerem, chcę stworzyć akcję na wzór Klubu Stu, który jest np. w Cracovii i innych klubach zrzeszającego osoby zainteresowane dawaniem pieniędzy na zespół piłki nożnej. Mam nadzieję, że będzie to taka ,,śniegowa kula”, która z impetem będzie zwiększać swoją objętość, przyciągając do siebie nowych sponsorów.  

Kłopoty z terminem
Ustępujący zarząd zadeklarował szybkie przedstawienie dokumentacji finansowej klubu za miniony okres wraz z rozliczeniem miejskiej dotacji na szkolenie młodzieży, ale kandydaci do nowego zarządu chcieli więcej niż kilka dni na zapoznanie się z tymi dokumentami.
Przeszkodą okazały się zbliżające się ferie zimowe, podczas których zaplanowano zgrupowania, co wyklucza obecność trenerów na drugiej części zebrania i komplikuje proces kształtowania kadry drużyny. Bez nowego zarządu trudno rozmawiać z zawodnikami, którzy ewentualnie mieliby wzmocnić Stal przed rundą jesienną.  Ustalenie terminu drugiej części walnego zgromadzenia, które powinno usankcjonować zmiany w FKS Stal Mielec, zajęło zebranym kilkanaście minut, ale ostatecznie uznano, że data 7 lutego będzie najodpowiedniejsza.

Deklaracja wiceprezydenta

Dla nowej inicjatywy w środowisku piłkarskim poparcie zgłosił wiceprezydent Bogdan Bieniek. - Przyszedłem tu po to, aby zadeklarować gotowość pomocy i współpracy. Miasto może się uważać za jednego z bardzo poważnych sponsorów klubu. Dajemy pieniądze na szkolenie młodzieży w bieżącym roku będzie nieco więcej niż wcześniej. Cały czas rozbudowujemy bazę piłkarską i chodzi tu nie tylko o stadion, ale także Euroboisko i Orlika. Teraz przygotowujemy dla trenującej młodzieży nowe szatnie w garażach przy ulicy Sportowej. Jeżeli nowy zarząd nie ograniczy się tylko do żądania pieniędzy dla piłki i dzielenia ich, a weźmie się do szukania  sponsorów i ich znajdzie, to są szanse na  sukces. Chcę podkreślić, że udział miasta w budżetach klubu siatkówki i piłki ręcznej jest niewielki i kluby te także opierają się na sponsorach. Chodzi o to, aby pomóc nowemu zarządowi, aby sponsorów było jak najwięcej i aby mogli oni korzystać  z nowego stadionu do reklamowania się – mówił wiceprezydent.

SMS i FKS
Oprócz sponsorów, którzy znajdą się w zarządzie, potrzebne będą także osoby do zajęcia się sprawami sportowymi – np. polityką transferową. Już są podobno prowadzone z nimi rozmowy. Wszystko po to, aby na wiosnę uratować dla Mielca trzecią ligę i zacząć myśleć o budowaniu zespołu godnego do gry w II, a być może nawet w I lidze na nowym stadionie miejskim w Mielcu.
Nie jest tajemnicą, że dotychczasowe warunki współpracy klubu z Niepubliczną Szkołą Mistrzostwa Sportowego w Mielcu, na której od lat opiera się Stal, nie dla wszystkich są jasne i przejrzyste. To nowy zarząd chce zmienić i uporządkować.
Nie wiadomo, kto komu bardziej jest potrzebny, ale bez wątpienia bez współpracy szkoły i klubu trudno będzie mielecką piłkę postawić na nogi. Trzecim partnerem  do tej tak potrzebnej współpracy jest Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, który zawiaduje wszystkimi obiektami, z jakich korzysta zarówno klub, jak i SMS.   

Stadion ich zmobilizował

Andrzej Podraza przyznał, że to właśnie powstanie nowego obiektu było dla niego i jego przyjaciół głównym czynnikiem mobilizującym do zainicjowania zmian w FKS. - Szkoda by było patrzeć, jak na takim, mamy nadzieję, ładnym obiekcie, zbudowanym za ciężkie miliony, gra drużyna niegodna pięknych piłkarskich tradycji w Mielcu. Wierzę, że wraz z nowym stadionem mogą nadejść  lepsze czasy dla naszej piłki – powiedział Andrzej Podraza.
    
Edward Tabor  

Odsłon: 433

  Komentuj

Napisz Komentarz
  • Proszę utrzymaj temat wiadomości związany z przedmiotem artykułu.
  • Osobiste słowne ataki będą usunięte.
  • Proszę nie używaj komentarzy, które mogą zablokować witrynę. Taki materiał będzie usunięty.
  • Upewnij się zanim klikniesz przycisk 'Wyślij', czy widzisz poprawny kod zabezpieczeń chroniący naszą witrynę przed spamem. Jeśli nie, kliknij *Odśwież Stronę* w twojej przeglądarce.
  • Jeśli nie możesz przesłać zawartości prawdopodobnie wpisałeś zły kod bezpieczeństwa.
Imię:
E-mail
Tytuł:
BBCode:Web AddressEmail AddressBold TextItalic TextUnderlined TextQuoteCodeOpen ListList ItemClose List
Komentarz:



Kod:* Code
Powiadom mnie o komenatrzach

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

TELEGRAM KORSO

Budzyński i Armia

Tego nie możesz przegapić! Spotkanie z Tomkiem Budzyńskim odbędzie się dzisiaj (18.05) o godz. 18.00 w Klubie Muzycznym STUDIO przy ulicy Pułaskiego 2A, Artysta jest liderem zespołu muzycznego Armia. więcej

PZL wyprodukuje struktury lotnicze odrzutowca

PZL Mielec, będąca częścią Sikorsky Aircraft, podpisała kontrakt z amerykańskim producentem samolotów. więcej

Uwaga! Utrudnienia na ul. Kościuszki

W związku z prowadzoną przebudową ulicy Kościuszki, wykonawca prac informuje o utrudnieniach, jakie nastąpią w najbliższych dniach. więcej

Będziemy mieć strefę kibica

W Mielcu powstanie tzw. strefa kibica. Wspólne oglądanie meczów na ogromnym leadowym ekranie będzie się odbywać w miejscu sezonowego lodowisko.  więcej