Korso - Tygodnik Regionalny | Mielec

Wtorek
Maj 22
    Imieniny obchodzą: Emil, Helena, Jan
Rozmiar tekstu
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Advertisement
Start arrow Sport arrow Lekka atletyka arrow Mielczanie pokazali się Europie
Mielczanie pokazali się Europie Drukuj Poleć znajomemu
04.08.2010.
Dziesiąte miejsca Rafała Augustyna i Jakuba Giży to dokonania mieleckich sportowców na Mistrzostwach Europy w lekkiej atletyce. A mogło być lepiej, gdyby nie dolegliwości zdrowotne. Paulina Buziak nie ukończyła chodu na 20 km. Mielczanie byli jedynymi reprezentantami podkarpackich klubów lekkoatletycznych na barcelońskich mistrzostwach Europy.

Augustyn wygrał z bólem
W trójce pierwszych Polaków, którym przyszło walczyć o medale 20. lekkoatletycznych ME w Barcelonie był zawodnik OTG Sokół Mielec Rafał Augustyn. We wtorek rano (27 lipca) wyruszył wraz 26 rywalami na 20-kilometrową trasę chodu. Metę przekroczył jako dziesiąty z czasem 1:22:40. Jak sam przyznaje, miał realną szansę walki nawet o pierwszą szóstkę. Niestety, na przeszkodzie stanęły bóle w klatce piersiowej, jakie zaczął odczuwać już podczas startu. - To był niesamowity ból w okolicach serca.  Nie wiem, co mi się stało. Już po zakończeniu rywalizacji  lekarz stwierdził, że były to nerwobóle, ale muszę to dokładnie sprawdzić i poddać się szczegółowym badaniom. To był też decydujący moment w tym wyścigu, bo właśnie wtedy odskoczyła mi kilkuosobowa grupa zawodników, którą później starałem się dogonić. Pościg udał się tylko częściowo - przyznaje Rafał Augustyn, który mimo wszystko ze startu jest usatysfakcjonowany. - Warunki były naprawdę trudne, bo od rana temperatura rosła bardzo szybko. Każda ,,pętla" mierzyła 1km, co daje wiele zakrętów, a te były ciężkie i bardzo wiele się na nich traciło. Swoje też zrobili sędziowie, od których dostałem dwa upomnienia. Raz, kiedy naprawdę kiepsko wyglądałem i raz, gdy ścigałem się z trzema Hiszpanami. Generalnie jestem zadowolony, bo to moja najwyższa lokata na mistrzostwach Europy. Pozostał jednak lekki niedosyt, bo poza satysfakcją ta „dziesiątka” nic mi nie dała. Na stypendium czy choćby odżywki z PZLA nie załapałem się, a te można uzyskać, zajmując minimum szóste miejsce, które było w moim zasięgu – dodaje mielczanin.
Chód na 20 km zwyciężył Rosjanin Stanisław Emelianow, który pokonał trasę w czasie 1.20,10, wyprzedzając o 28 sekund Włocha Alexa Schwazera oraz o 39 s Portugalczyka Joao Vieirę. Rafał Augustyn stracił do zwycięzcy 2.30 min. Dodajmy, że ósmy był inny Polak, Jakub Jelonek z czasem 1:22:24.

Buziak zdyskwalifikowana
Dzień później na trasę 20 kilometrowego chodu w gronie 22 zawodniczek wyszła Paulina Buziak (Sokół Mielec). Debiutancka trema dała znać o sobie, bo mielczanka nie prezentowała się tak, jak choćby podczas mistrzowskich zmagań na krajowych trasach. Buziak szła w drugiej dziesiątce, ale ostatecznie nie ukończyła wyścigu. Około 4 km przed metą została zdyskwalifikowana przez sędziów za niezgodny z regulaminem chód. Inna z Polek Agnieszka Dygacz (AZS AWF Katowice) zajęła 12. miejsce - 1:34.51 Podium było wewnętrzna sprawą Rosjanek. Złoty medal zdobyła  mistrzyni olimpijska z Pekinu Olga Kaniskina - 1.27.44, przed Anisją Kirdjapkiną i Wierą Sokołową.

Znów pech Giży
W piątek i sobotę na olimpijskim stadionie zaprezentował się trzeci z mielczan kulomiot Jakub Giża (Stal Mielec). Do finałowej dwunastki dostał się z jedenastym wynikiem. Odległość 19,69 m uzyskał w swojej ostatniej próbie. W sobotnim finale także rozkręcał się z każdą próbą. W pierwszym nieudanym pchnięciu uzyskał 18,63, w drugim 19,04 i wreszcie w trzecim 19,73. Dało mu to dziesiąte miejsce. - Jakub już taki jest, że rozkręca się z każdym pchnięciem. Musi popracować nad rozpoczęciem konkursu, bo gdyby te 19,73 uzyskał w pierwszej probie, to kto wie czy nie osiągnąłby lepszego rezultatu – komentuje Ryszard Jakubowski, klubowy trener Giży.  
A Jakub po cichu liczył na ścisłą ósemkę. Mógł ją osiągnąć gdyby pchnął w okolice rekordu życiowego (20,06). Ósmy zawodnik zaliczył bowiem 20.01 m. Ale i tak wynik mielczanina trzeba docenić, szczególnie mając na uwadze, że startował z niewyleczona kontuzją pleców. Ból nasilił się tuż przed startem. - Znowu przed ważnymi zawodami Kuba nie był w pełni dyspozycji. Dlatego wraz z trenerem z kadry Edmundem Antczakiem jesteśmy zadowoleni z tego co pokazał. Jechał z 16 wynikiem, w kwalifikacjach był 11, a w finale 10. Po chichu marzyliśmy o pierwszej ósemce. Potrzebne było pchniecie  powyżej 20 metrów. Tym razem się nie udało. Mamy nadzieję, że limit pecha Kuba wyczerpał i będzie spokojnie i w pełni sił przygotowywał się do olimpiady w Londynie. To cel numer jeden, ale żeby go zrealizować, trzeba systematycznie pchać kule poza granice 20 metrów – dodaje trener Jakubowski.
W konkursie wystąpił również faworyt reprezentacji Polski do najwyższych laurów Tomasz Majewski. Tym razem nasz mistrz olimpijski z Pekinu złoto przegrał o centymetr z Andriejem Michniewiczem z Białorusi (21.01)
    
Krzysztof Babiarz

Odsłon: 1014

  Komentuj

Napisz Komentarz
  • Proszę utrzymaj temat wiadomości związany z przedmiotem artykułu.
  • Osobiste słowne ataki będą usunięte.
  • Proszę nie używaj komentarzy, które mogą zablokować witrynę. Taki materiał będzie usunięty.
  • Upewnij się zanim klikniesz przycisk 'Wyślij', czy widzisz poprawny kod zabezpieczeń chroniący naszą witrynę przed spamem. Jeśli nie, kliknij *Odśwież Stronę* w twojej przeglądarce.
  • Jeśli nie możesz przesłać zawartości prawdopodobnie wpisałeś zły kod bezpieczeństwa.
Imię:
E-mail
Tytuł:
BBCode:Web AddressEmail AddressBold TextItalic TextUnderlined TextQuoteCodeOpen ListList ItemClose List
Komentarz:



Kod:* Code
Powiadom mnie o komenatrzach

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

TELEGRAM KORSO

Budzyński i Armia

Tego nie możesz przegapić! Spotkanie z Tomkiem Budzyńskim odbędzie się dzisiaj (18.05) o godz. 18.00 w Klubie Muzycznym STUDIO przy ulicy Pułaskiego 2A, Artysta jest liderem zespołu muzycznego Armia. więcej

PZL wyprodukuje struktury lotnicze odrzutowca

PZL Mielec, będąca częścią Sikorsky Aircraft, podpisała kontrakt z amerykańskim producentem samolotów. więcej

Uwaga! Utrudnienia na ul. Kościuszki

W związku z prowadzoną przebudową ulicy Kościuszki, wykonawca prac informuje o utrudnieniach, jakie nastąpią w najbliższych dniach. więcej

Będziemy mieć strefę kibica

W Mielcu powstanie tzw. strefa kibica. Wspólne oglądanie meczów na ogromnym leadowym ekranie będzie się odbywać w miejscu sezonowego lodowisko.  więcej