|
Wtorek
Maj 22
| |
|
Rozmiar tekstu
|
| Najlepiej, jak Lady Punk śpiewa o dziewuchach |
|
|
| 07.12.2011. | ||||||||
![]() 30 lat na scenie w ciemnych okularach. Czujesz się bez nich mniej rozpoznawalny? - Coraz częściej zaczynam już je zdejmować, bo ludzie zwracają uwagę: ,,no, co ty, w okularach? (śmiech). Jakoś się do nich przyzwyczaiłem przez te 30 lat, powiem ci. Wiesz, światło na scenie, słupy światła od operatora, te punktowce, po prostu można zwariować. Staram sobie jakoś radzić i one pomagają. Niedawno wydałeś solowy album, a teraz znów płyta? - Minęło ponad dwa lata od solowej płyty. Wiesz, inni muzycy, inny projekt. Na płytę Lady Pank czekałem cztery lata, bo od ,,Strach się bać” niczego nie było. Janek pokazał nam te nowe piosenki, a właściwie zarys tych utworów. Potem był pierwszy tekst, a następnie drugi... Dało się. Dziewczyny z byle kim nie tańczą... To jest stwierdzenie Mogiela. Wiesz, na płycie jest dziesięć piosenek, osiem napisałem ja, a dwie Andrzej Mogielnicki, ale ja śpiewam je z pełnym przekonaniem, a nie zawsze przecież tak jest. Ale ten tekst mnie przekonuje, bo jako facet obserwuję, co się dzieje. Widzę, że w TV wiele się mówi o roli kobiet, ich sprawach, że powstają partie kobiet. Widzę, że kobiety odnoszą wielkie sukcesy, ale mnie to w ogóle nie przeszkadza. Obserwuję to i tylko komentuję, nic poza tym. Zwróć uwagę, że bohaterem tego utworu jest mały człowiek, taki facet, którego nigdzie nie wpuszczają, który czuje się przedmiotowo traktowany, przeganiany. Jego rachuby dotyczące spotkania z kobietą biorą w łeb, czuje się więc jeszcze bardziej biedny i zagubiony. Zrezygnowaliście już z podtekstów w swoich utworach? - Owszem. Taki był mój zamiar. Ostatnio te podteksty były, ale.... Rozmawiałem z Mogielem, że ja w ogóle nie chcę już polityki w piosenkach. Lady Pank lepiej brzmi, jak śpiewa o dziewuchach, o historyjkach, niż o polityce, która zewsząd bluzga. Szkoda zajmować się głuptasami, którzy nawzajem sobie ubliżają. Mam jeszcze o tym śpiewać? Mam pisać o ubliżaniu? Szkoda na to czasu. Są fajniejsze rzeczy na świecie. Są szanse na wielkie przeboje? - Nigdy nie wiadomo. Nie ma złotego przepisu. Może się tak stać albo i nie. Nie mamy na to wpływu. Wszystko zależy też od stacji radiowych, tych prywatnych i nieprywatnych. Jest kilka świetnych piosenek na tej płycie. Jak będą chcieli grać, to będziecie słyszeć, nie mogę komuś narzucać swojego gustu. Jeśli to pasuje ludziom pracującym w tych radiach, to będą grane w tych stacjach. Komu dziękować za płytę? - Wielkie dzięki dla Rafała Paczkowskiego. Mieliśmy te piosenki w wielkiej rozsypce, nawet to nie było demo. Poszliśmy do Paczkowskiego. Daliśmy mu miesiąc czasu. Poukładał to wszystko w całość. Od tego jest producent. Sam możesz się zakałapućkać. Rafał nas odmłodził, te piosenki są lekkie, można ich z przyjemnością słuchać, na luzie, bez napinania. Gramy sobie od niechcenia. A jak wyjdzie? Zobaczymy. W branży muzycznej ma się więcej przyjaciół czy wrogów? - Słuchaj, mogę mówić za siebie. Myślę, że mam więcej przyjaciół. Otaczam się ludźmi, których znam od lat i z którymi nie miałem nigdy problemów. Jakoś szczególnie staram się nie mieć wrogów. Co do wokalistów czy zespołów, które pojawiają się obecnie na rynku muzycznym... Cóż, zapewne więcej mają wrogów. Teraz liczy się dla większości ludzi tylko kasa. Czy oni nieraz się lubią nawzajem? Nie wiem... Żołnierze w Afganistanie słuchali twej piosenki... - Tak, bardzo się wzruszyłem, że słuchali ,,Małej wojny”. Dowiedziałem się o tym z dziennika telewizyjnego. Wiesz, było to dla mnie wielkie wzruszenie, bo ta piosenka nigdy w radiach nie była grana. My graliśmy ją na koncertach i ludzie ją łyknęli. A w jakimś dzienniku mówili, że żołnierze w Afganistanie słuchali jej pod kopułą jakiegoś samochodu pancernego. Miałem ciary na ciele. Co robiłeś przez kilka lat w Stanach? - W sumie to nic. Poza wygłupianiem się. W Stanach zagrałem kilka imprez. Nie miałem kasy, zmontowałem kilku ludzi, zagraliśmy kilka koncertów nieladypankowych. To był epizod. Porobiłem trochę reklam, żeby zarobić pieniądze. Było też zwiedzanie Ameryki (śmiech). Czy to, co wydarzyło się w twoim życiu, to zbieg okoliczności czy przeznaczenie? - W dużej mierze jest to zbieg okoliczności. To, że na mojej drodze pojawił się Janek, potem trafiłem do wojska, a że tam trafiłem, to potem spotkałem Urszulę, która była żoną Mogielnickiego itd. itp. Może miałem troszkę szczęścia. Trudno mi to teraz ocenić. Co sądzisz o pseudokibicach? - Interesuję się tą sprawą od dawna. Kibole to wynik szowinizmu. Nie wiem, kto im to zaszczepia, że jak jesteś z takiego miasta, masz nienawidzić innego. Być może to wynika z tego, że jest słaba piłka. Wielu przychodzi na mecz, nie wie, kto z kim gra, komu się należy kibicowanie, przychodzi, by robić zadymę. W Anglii nie ma czegoś takiego, a my sobie z tym nie radzimy. Tam nie ma, że ciotka za ciebie zapłaci, tylko wsadzają do pierdla na pół roku i nie ma gadania. Dzięki za rozmowę. Odsłon: 459
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 |
||||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| Chodnik donikąd |
| a ja apeluje aby wiecej nie glosowac na tych ... |
| Więcej... |
| Paweł i Gaweł w jednym żyli do... |
| MSM ma bardzo nieładny zwyczaj, że nalicza op... |
| Więcej... |
| Schodzić czy nie z roweru? |
| Rowerzyści to zakała blokująca ruch na drogac... |
| Więcej... |
| REGULAMIN PLEBISCYTU OSP |
| witam Państwa, chciałam zapytać czy jest ... |
| Więcej... |
| Mielczanie będą budować odrzut... |
| bardzo ladny towar |
| Więcej... |
| Buszujący w kawie |
| :? |
| Więcej... |
TELEGRAM KORSO
Budzyński i Armia
Tego nie możesz przegapić! Spotkanie z Tomkiem Budzyńskim odbędzie się dzisiaj (18.05) o godz. 18.00 w Klubie Muzycznym STUDIO przy ulicy Pułaskiego 2A, Artysta jest liderem zespołu muzycznego Armia. więcej
PZL wyprodukuje struktury lotnicze odrzutowca
PZL Mielec, będąca częścią Sikorsky Aircraft, podpisała kontrakt z amerykańskim producentem samolotów. więcej
Uwaga! Utrudnienia na ul. Kościuszki
W związku z prowadzoną przebudową ulicy Kościuszki, wykonawca prac informuje o utrudnieniach, jakie nastąpią w najbliższych dniach. więcej
Będziemy mieć strefę kibica
W Mielcu powstanie tzw. strefa kibica. Wspólne oglądanie meczów na ogromnym leadowym ekranie będzie się odbywać w miejscu sezonowego lodowisko. więcej