Korso - Tygodnik Regionalny | Mielec

Piątek
Maj 18
    Imieniny obchodzą: Aleksander, Aleksandra, Alicja
Rozmiar tekstu
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Advertisement
Start arrow Publicystyka arrow Nasze sprawy arrow Ukraść kogoś, kto nie istnieje
Ukraść kogoś, kto nie istnieje Drukuj Poleć znajomemu
12.01.2012.
Image
- Ktoś ukradł mi magiczne buty, tarczę, naszyjnik, dwie bransoletki i hełm – takie zgłoszenia na komendach policji są coraz częstsze. W ciągu ostatnich miesięcy w powiecie mieleckim zostały zgłoszone dwie kradzieże postaci wirtualnych. Może nie są one tak powszechne, jak kradzieże pieniędzy metodą na tzw. wnuczka, ale w policyjnych statystykach pojawiają się coraz częściej i są, to bez wątpienia nowe przestępstwa, z którymi muszą zmierzyć się policjanci.

Popularne typy gier, w których dzięki sieci spotykają się tysiące graczy z różnych krajów, sprawiają, że mają oni możliwość przenoszenia się w wirtualny świat, zupełnie odmienny od tego, jaki ich otacza. Tam tworzą swoje postacie – avatary – z którymi często się utożsamiają. Głównym zadaniem tych graczy jest długi i żmudny rozwój postaci oraz zdobywanie rzadkich przedmiotów, za które najczęściej trzeba płacić. A więc społeczność grających „pracuje” nad tym, aby w świecie wirtualnym utrzymać wysoką pozycję.
To dowód, że na wirtualnym biznesie można zarobić - a tam, gdzie są pieniądze, znajdzie się wielu takich, którzy będą chcieli wykorzystać łatwowierność czy nieostrożność użytkowników.

Drogi nieistniejący avatar
Przykład z grudnia, kiedy to mieszkaniec Przecławia stracił kilka avatarów, dowodzi, że nie jest to tania zabawa. Jego straty wyniosły ponad 1600 zł.
Sytuacja może wydawać się śmieszna dla osób, które nie grają. Jednak okradzionemu wcale do śmiechu nie jest. Żeby zrozumieć jego problem, wystarczy wejść na internetowy serwis aukcyjny,  gdzie znajduje się zakładka poświęcona wirtualnym przedmiotom z gier.
Łatwo jest wpaść w wir polepszania swoich postaci, doposażania ich, a dodatkowe opcje w zaawansowanych grach i w rozwiniętych wirtualnych postaciach swoją wartością sięgają nawet cen samochodów.
Podkom. Wiesław Kluk, rzecznik prasowy mieleckiej policji, wyjaśnia, że oba postępowania, jakie toczą się w komendzie, prowadzone są pod kątem przywłaszczenia. - Na początkowym etapie prowadzenia sprawy trudno nam określić, czy to jest kradzież. Jeżeli policjanci uzyskają więcej szczegółów, a takie sprawy są bardzo czasochłonne, to wówczas będzie można ewentualnie zmienić kwalifikację czynu z przywłaszczenia na kradzież – dodaje. Oczekujący na wyjaśnienie takiej sprawy muszą uzbroić się w cierpliwość, bo może to trwać nawet pół roku. Rozszyfrowanie regulaminu każdej z gier, uzyskanie od administratorów dostępu do danych osobowych i cała reszta żmudnej pracy wpływają na wydłużenie postępowania.  
Radek z Mielca też gra. Na jednym z portali społecznościowym prowadzi drużynę piłkarską. Początkowo wybierał tylko opcje gry, gdzie nie trzeba płacić, ale jego ambicje jako wirtualnego menadżera drużyny piłkarskiej rosły. Od pewnego czasu za pomocą SMS-ów, dość kosztownych, kupuje kolejne postacie. Czasami płaci, podając numer swojej karty kredytowej, przez co z jego konta są pobierane pieniądze za kolejne wirtualne zakupy.  Radek najpierw kupuje żetony, a następnie wymienia je na najlepszych piłkarzy, stadion albo lekarza, który pomaga wyjść z kontuzji jego najlepszemu zawodnikowi. Bez pomocy lekarza leczenie trwa około 9 dni, a z pomocą medyczną piłkarz dochodzi do formy w ciągu  dnia i to znów przekłada się na wynik drużyny. - Taka gra jest bardzo wciągająca. Ja w nią gram stosunkowo niedługo, a do tej pory wydałem około 500 zł. Na tym nie zamierzam poprzestać – dodaje mielczanin.

Oszuści grasują w sieci
W ubiegłym roku policjanci, z warszawskiej komendy zajmujący się zwalczaniem przestępczości komputerowej, schwytali złodzieja wirtualnego wojownika. Sąd skazał go na karę 5 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata i karę grzywny.
- Mój kumpel jest zapalonym graczem WoW, miał kilka postaci na 85. poziomie i jemu też się włamali. Zorientował się, gdy dostał e-mail informujący o zmianie hasła. Dzięki zabezpieczeniom konto odzyskał dosyć szybko, ale postaci, które tam miał, były całkiem „gołe”. Po prostu stracił wszystko, na co pracował całe miesiące czy nawet lata. Na całe szczęście skontaktował się z producentem zabezpieczenia w komputerze i przywrócili mu poprzedni stan konta po wyjaśnieniu całej sprawy. Ale chłopak się strachu najadł, nie ma co - o swoim koledze opowiada nam Maciek z powiatu mieleckiego.

Świat poza materią
Od 2003 roku istnieje strona second-life.com.pl, na której też można stworzyć własnego avatara. Jest to darmowy, wirtualny świat, udostępniony przez firmę Linden Lab, mieszczącą się w San Francisco. W kliencie gry zawarte są narzędzia, umożliwiające użytkownikom - nazywanym mieszkańcami - modyfikację świata SL oraz uczestniczenia w jego wirtualnej gospodarce. Ktoś kto w rzeczywistości jest sprzedawcą czy lekarzem, w SL może stworzyć swojego avatara, który będzie jego wirtualnym odpowiednikiem lub zupełnie kimś innym. Może być np. świetnie rokującym muzykiem lub modelką, może zmienić swoją płeć i wygląd, aby w ten sposób funkcjonować w świecie wirtualnym. Przykłady takiego świata, w którym anonimowym osobom można się zwierzyć, z którymi można się zaprzyjaźnić, pokazuje polski film Jana Komasy „Sala samobójców”.

9 mln graczy
Pod koniec sierpnia 2007 roku, według oficjalnych danych, na Second Life zarejestrowanych było ponad 9 mln graczy, z czego około 1,5 mln aktywnych w ciągu ostatnich 60 dni. Second Life jest darmową platformą, umożliwiającą wykupienie płatnego konta premium, oferującego dodatkowe możliwości, jakimi są np. możliwość zakupu własnej wyspy czy otrzymywanie okresowego kieszonkowego w tamtejszej walucie - Linden Dollars. Główną cechą wyróżniającą SL są możliwości interakcji z otoczeniem, jakie posiada każdy gracz. Oznacza to, że w świecie wirtualnym możemy się poczuć jak w rzeczywistości, choćby spotykając się z ludźmi, rozmawiając z nimi.

Zemsta avatara

Czasami kradzież avatara to klasyczna zemsta. Tutaj warto przytoczyć przykład z Kraju Kwitnącej Wiśni. Kilka lat temu portal BBC World News napisał o aresztowaniu 43-letniej Japonki podejrzanej o... nielegalne zabicie avatara swojego męża.
Kobieta wykasowała konto swojego byłego męża w popularnej w Japonii grze sieciowej Maplestory, zrobiła to w odwecie za rozwód. Mężczyzna stracił w ten sposób dorobek paru lat grania. 43-letniej kobiecie zostały przedstawione zarzuty nielegalnego włamania się do komputera i kradzieży danych, za co w Japonii grozi kara nawet do pięciu lat więzienia i grzywna w wysokości około 15 tys. zł.
To nie był odosobniony przypadek. Niestety, wielu ludzi nie odróżnia świata wirtualnego od rzeczywistego. Dowodem na to jest sprawa z Chin z 2005 r. Wirtualny miecz stał się przyczyną mordu. W grze internetowej Legend of Mir 3 jeden z graczy pożyczył drugiemu bardzo rzadki, magiczny miecz. Tamten zamiast oddać go właścicielowi, sprzedał przedmiot za około 870 dolarów. Właściciel miecza zgłosił sprawę na policję, lecz policjanci umorzyli ją z powodu wirtualnego charakteru przedmiotu. Poszkodowany postanowił więc wymierzyć sprawiedliwość na własną rękę i w akcie zemsty zadał śmiertelny cios nożem wirtualnemu złodziejowi. Tym razem jednak uczynił to w realnym świecie.

Anna Bratek


Odsłon: 332

  Komentuj

Napisz Komentarz
  • Proszę utrzymaj temat wiadomości związany z przedmiotem artykułu.
  • Osobiste słowne ataki będą usunięte.
  • Proszę nie używaj komentarzy, które mogą zablokować witrynę. Taki materiał będzie usunięty.
  • Upewnij się zanim klikniesz przycisk 'Wyślij', czy widzisz poprawny kod zabezpieczeń chroniący naszą witrynę przed spamem. Jeśli nie, kliknij *Odśwież Stronę* w twojej przeglądarce.
  • Jeśli nie możesz przesłać zawartości prawdopodobnie wpisałeś zły kod bezpieczeństwa.
Imię:
E-mail
Tytuł:
BBCode:Web AddressEmail AddressBold TextItalic TextUnderlined TextQuoteCodeOpen ListList ItemClose List
Komentarz:



Kod:* Code
Powiadom mnie o komenatrzach

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

TELEGRAM KORSO

Budzyński i Armia

Tego nie możesz przegapić! Spotkanie z Tomkiem Budzyńskim odbędzie się dzisiaj (18.05) o godz. 18.00 w Klubie Muzycznym STUDIO przy ulicy Pułaskiego 2A, Artysta jest liderem zespołu muzycznego Armia. więcej

PZL wyprodukuje struktury lotnicze odrzutowca

PZL Mielec, będąca częścią Sikorsky Aircraft, podpisała kontrakt z amerykańskim producentem samolotów. więcej

Uwaga! Utrudnienia na ul. Kościuszki

W związku z prowadzoną przebudową ulicy Kościuszki, wykonawca prac informuje o utrudnieniach, jakie nastąpią w najbliższych dniach. więcej

Będziemy mieć strefę kibica

W Mielcu powstanie tzw. strefa kibica. Wspólne oglądanie meczów na ogromnym leadowym ekranie będzie się odbywać w miejscu sezonowego lodowisko.  więcej