|
Piątek
Maj 18
| |
|
Rozmiar tekstu
|
Publicystyka
Historia
Mielczanie w ostatniej bitwie pancernej II wojny | Mielczanie w ostatniej bitwie pancernej II wojny |
|
|
| 29.09.2011. | ||||||||
![]() Na podstawie Rozkazu Naczelnego Dowódcy Wojska Polskiego nr 41, w październiku 1944 roku rozpoczęto w Rzeszowie formowanie 10 Dywizji Piechoty, jako oddziału 3 Armii WP planowanego Frontu Polskiego. Jednak ani Front Polski, ani 3 Armia nigdy nie zostały powołane. W skład 10 DP wchodziły: 25, 27, 29 pułki piechoty, 39. pułk artylerii lekkiej, 13. samodzielny dywizjon artylerii samochodowej, l0. batalion szkolny, 21. batalion saperów, 12. batalion sanitarny, l0. kompania rozpoznania, 19. kompania łączności, 9. kompania chemiczna, pododdziały specjalne. 11 listopada 1944 r. w Rzeszowie odbyła się pierwsza defilada pododdziałów w rocznicę odzyskania niepodległości, a 14 stycznia 1945 r. dywizja otrzymała sztandar z rąk Naczelnego Dowódcy WP gen. broni Michała Roli-Żymierskiego. Po krótkim przeszkoleniu 22 stycznia 1945 10. DP opuściła Rzeszów koleją oraz pieszo. Skierowano ją do Krakowa i na Górny Śląsk, gdzie wykonywała zadania wartowniczo - ochronne. 27 lutego 1945 została ona podporządkowana 2. Armii Wojska Polskiego i po koncentracji w rejonie Gorzowa Wielkopolskiego została przerzucona w okolice Wrocławia. Na początku kwietnia 2 Armia WP, zgodnie z rozkazem Dowódcy l Frontu Ukraińskiego, otrzymała zadanie wzięcia udziału w operacji łużyckiej na kierunku Drezna. Pododdziały 10. DP wyruszyły nad Nysę Łużycką i nocą z 10 na 11 kwietnia zluzowały oddziały sowieckie 13. Armii. Dywizja zajęła 30-kilometrowy odcinek frontu. Rozpoczęto rozbudowę inżynieryjną pozycji obronnych oraz przygotowania do forsowania rzeki. Zadaniem Dywizji było sforsowanie Nysy Łużyckiej na prawym skrzydle 2. Armii WP. Lewego brzegu rzeki broniły oddziały niemieckie z Grupy Armii „Środek", którą dowodził gen. Ferdinand Schorner, z zadaniem zabezpieczenia podejścia na Berlin z kierunku południowego. Brak środków wzmocnienia spowodował, że artyleryjskie przygotowanie natarcia nie przyniosło spodziewanych rezultatów. Dywizja miała 213 dział i moździerzy. Pododdziały chemiczne otrzymały zadanie postawienia zasłony dymnej w rejonie forsowania na odcinku ok. 18 km. Forsowanie Nysy Przygotowanie forsowania obejmowało zgromadzenie odpowiedniej ilości materiałów potrzebnych do budowy mostów stałych, łodzi i tratw. Stosowano również środki podręczne. 16 kwietnia dywizji nie powiodło się forsowanie Nysy Łużyckiej. Następnego dnia również. Dopiero 18 kwietnia jej pododdziały zdobyły niewielki przyczółek w rejonie Dobrzynia. 20 kwietnia dywizja ostatecznie sforsowała Nysę na całym pasie natarcia i posunęła się o 6 do 11 km do przodu. W kolejnych dniach wyszła na rubież: Tzschelln, Boxberg, Hirschwalde i Sproitz. Dzięki uzyskanemu powodzeniu w walkach na lewym brzegu Nysy Łużyckiej l O DP kontynuowała natarcie na kierunku Budziszyn, a dalej Drezno. Pomyślnie rozwijało się tylko uderzenie sił głównych i Armia podzieliła się na trzy zgrupowania rozciągnięte na przestrzeni 50 kilometrów. Tworzyły je: l Korpus Pancerny znajdujący się między Budziszynem a Dreznem. Na północ od Budziszyna znalazł się sztab armii i jednostki wsparcia. 8 i 9 dywizja wraz z częścią 5 dywizji piechoty posuwały się powoli w kierunku Drezna, a 7 i 10 dywizja nadal walczyły nad Szprewą i Schwarzer. Radziecki 7. Korpus Zmechanizowany i 254. Dywizja Piechoty zajęły Budziszyn, lecz na tyły tego ugrupowania zaczęły wychodzić niemieckie oddziały przebijające się na północ. Dowództwo niemieckie postanowiło wykorzystać szansę na kontratak. 21 kwietnia niemieckie przeciwnatarcie rozpoczęło się na wschód od Budziszyna. Niemcy wyszli na tyły radzieckich jednostek i połączyli się ze zgrupowaniem, które wiązało polskie siły od północy, zabezpieczając kierunek berliński. Główne siły 2. Armii zostały odcięte i okrążone. Podczas niemieckiego kontrataku okrążony został sztab 5. DP oraz 16. brygada pancerna. Zostały one praktycznie rozbite. Zginął dowódca 5. DP gen. Aleksander Waszkiewicz, a z 16 brygady ocalał jedynie batalion. Generał Świerczewski 22 kwietnia rano wydał rozkaz dalszego natarcia na Drezno trzem Dywizjom Piechoty i Korpusowi Pancernemu. Był to niewątpliwie poważny błąd wynikający z braku orientacji w aktualnej sytuacji taktycznej w sztabie Armii. Najlepiej wyszkolone i wyposażone oddziały oddaliły się od rejonu największego zagrożenia ze strony Niemców, l. Korpus Pancerny dotarł pod Drezno. Sytuacja taktyczna 2. Armii pogarszała się z godziny na godzinę. W powstały wyłom Niemcy zaczęli wprowadzać nowe jednostki, a ciężar walk przesuwał się ponownie w rejon Budziszyna. Na tyłach 2. Armii, już bez oddziałów liniowych, zaczynał się dramat. Pozbawione osłony piechoty jednostki artylerii ogniem na wprost próbowały powstrzymać atakujących Niemców, ponosząc olbrzymie straty. Brak łączności pomiędzy sztabem Armii a walczącymi oddziałami powodował, że wojska albo wcale nie otrzymywały rozkazów, albo rozkazy były spóźnione lub sprzeczne. W dowodzenie zaczął ingerować sztab frontu, który również nie dysponował aktualną wiedzą o sytuacji. Do 7. DP przyjechał szef sztabu frontu gen. Pietrow i zaczął osobiście dowodzić z miernym rezultatem. W południe gen. Świerczewski wydał rozkaz wycofania spod Drezna l Korpusu Pancernego, który forsownym marszem pokonał w odwrotnym kierunku tę samą trasę, którą nacierał ranem. Jeden z dowódców (czołgista) wspomina: „(...) Już widziałem budynki. Nawet ostrzeliwałem niemieckie pozycje na przedmieściu Drezna". Bitwa o Budziszyn Pod Dreznem pozostawiono w obronie 8. i 9. Dywizję Piechoty, a Korpus Pancerny wrócił pod Budziszyn, lecz po forsownym marszu nie był zdolny wejść do walki. O świecie 24 kwietnia Niemcy wykonali kolejne uderzenie na Budziszyn, który zdobyli następnego dnia. l Korpus Pancerny próbował kontratakiem odzyskać miasto, lecz próba się nie powiodła. 2. Brygada Pancerna poniosła ciężkie straty w ludziach i sprzęcie w czasie boju spotkaniowym i walce w okrążeniu. Sytuację 2. Armii pogarszała powstała luka pomiędzy jej głównym ugrupowaniem a posuwającymi się do przodu w ciągłej walce 7. i 10. DP. 25 kwietnia marszałek Koniew osobiście interweniował, by nie dopuścić do rozbicia 2. Armii. Rozkazał skierować w rejon Budziszyna osiem dywizji piechoty i część sił 5. Armii Gwardii. Nakazał wycofać spod Drezna 8. DP. Dla 9. DP była to fatalna w skutkach decyzja. Została okrążona. Sytuację pogorszył też fakt, że zginął oficer łącznikowy. Niemcy znaleźli przy nim rozkazy wycofania i mapę z naniesionymi drogami marszu na nowe pozycje. Wycofanie miało nastąpić trzema kolumnami. Niemcy na trasie przemarszu zorganizowali zasadzki. W jedną z nich (w Horky) wpadła kolumna wioząca ok. 300 rannych. Zostali zastrzeleni. Maszerujące oddziały dywizji atakowane były ze wszystkich stron. W najtrudniejszej sytuacji znalazł się 26. pułk piechoty, który wpadł w zasadzkę. Polscy żołnierze na otwartej przestrzeni byli łatwym celem dla niemieckich karabinów maszynowych i moździerzy. Ciężko ranny został płk Łaski (dostał się do niewoli), a z zasadzki wydostało się niewielu żołnierzy. Większą rolę zaczęła odgrywać 10. DP. Dywizja wykonała skuteczne natarcie i oddziały przesunęły się o 7 km na południe, dochodząc do Spreefurtu. Zlikwidowała siły niemieckie w widłach Szprewy i Schawrzer Schóps. 29 kwietnia aktywne działania 10. DP doprowadziły do zajęcia Speerfurt i do pościgu za cofającym się wrogiem. Dzięki niesamowitemu poświęceniu zwykłych żołnierzy, dowódców wszystkich szczebli, którzy braki w wyszkoleniu, doświadczeniu bojowym nadrabiali walecznością i zaciętością w walce, udało się wyjść z okrążenia. 29 kwietnia 7. i 10. DP przeszły do natarcia i niemieckie Zgrupowanie Armii „Środek" zostało rozbite. Sukces pod Budziszynem był wspólnym zwycięskim czynem zbrojnym żołnierzy polskich i radzieckich. Okupiony został dużymi stratami. Zbyt dużymi. W bitwie budziszyńskiej po stronie polskiej zginęło, zostało rannych lub zaginęło około 19 tys. żołnierzy. Straty 10. DP to 2834 zabitych, rannych i zaginionych. Już po samobójstwie Adolfa Hitlera nowy rząd hitlerowski Donitza dążył do poddania się wojskom alianckim, stawiając zacięty opór na wschodnim froncie. W tej sytuacji 2. armia WP wraz z jednostkami sowieckimi dalej brała udział w wyzwalaniu Czechosłowacji. 10. DP brała udział w dalszym zdobywaniu miejscowości Łużyc Górnych: Rauden, Uhyst, Milkel, Jetscheba, Commerrau, Wiesan, Dubrau. Po ogłoszeniu kapitulacji 8 i 9 maja wojska gen. Shórnera nie podporządkowały się i dalej stawiały zacięty opór. 11 maja wojska polskie wraz z jednostkami sowieckimi wkroczyły do Pragi. 10. DP swój szlak bojowy zakończyła 11 maja 1945 roku w Czechosłowacji w rejonie Yelky Hubenow, Ceska Lipa. op. ppłk inż. rez. Eugeniusz Przybyłowski mjr rez. Zdzisław Stachura Odsłon: 840
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 |
||||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| REGULAMIN PLEBISCYTU OSP |
| witam Państwa, chciałam zapytać czy jest ... |
| Więcej... |
| Mielczanie będą budować odrzut... |
| bardzo ladny towar |
| Więcej... |
| Buszujący w kawie |
| :? |
| Więcej... |
| Paweł i Gaweł w jednym żyli do... |
| Mi pare lat temu naliczyli 3000zl zaw ode ze ... |
| Więcej... |
| Chodnik donikąd |
| ja bym chciała skomentować mój ostatni pobyt ... |
| Więcej... |
| Kronika policyjna 05/2012 |
| Chciałem sie dowiedziec czy to jest normalne ... |
| Więcej... |
TELEGRAM KORSO
Budzyński i Armia
Tego nie możesz przegapić! Spotkanie z Tomkiem Budzyńskim odbędzie się dzisiaj (18.05) o godz. 18.00 w Klubie Muzycznym STUDIO przy ulicy Pułaskiego 2A, Artysta jest liderem zespołu muzycznego Armia. więcej
PZL wyprodukuje struktury lotnicze odrzutowca
PZL Mielec, będąca częścią Sikorsky Aircraft, podpisała kontrakt z amerykańskim producentem samolotów. więcej
Uwaga! Utrudnienia na ul. Kościuszki
W związku z prowadzoną przebudową ulicy Kościuszki, wykonawca prac informuje o utrudnieniach, jakie nastąpią w najbliższych dniach. więcej
Będziemy mieć strefę kibica
W Mielcu powstanie tzw. strefa kibica. Wspólne oglądanie meczów na ogromnym leadowym ekranie będzie się odbywać w miejscu sezonowego lodowisko. więcej