|
Piątek
Maj 18
| |
|
Rozmiar tekstu
|
Publicystyka
Historia
Berestecka Viktoria | Berestecka Viktoria |
|
|
| 18.08.2011. | ||||||||
W czerwcu minęła 360 rocznica bitwy pod Beresteczkiem (1651 r.), jednej z największych nie tylko w dziejach Rzeczpospolitej, ale i w ówczesnej Europie. Był to świetny triumf polskiej sztuki wojennej łączącej tradycje Wschodu i Zachodu, ale także sukces dowodzącego całością wojsk króla Jana Kazimierza. Jest to także – niestety – kolejne zmarnowane zwycięstwo w dziejach polskiej polityki i to z konsekwencjami ciągnącymi się aż do dnia dzisiejszego. Okrągła rocznica stała się okazją do przejechania się kresowym szlakiem wojen polsko-kozackich, tak brzemiennych w skutki polityczne dla Rzeczpospolitej. Trasa wiodła przez: Sokal, Beresteczko, Wiśniowiec, Zbaraż, Zborów, Jezierną, Korsuń, Pilawce, Lwów i kilka innych, pomniejszych miejscowości. Była także okazją dla dr. Jerzego Skrzypczaka, dyrektora Muzeum Regionalnego w Mielcu do szukania „śladów mieleckich” związanych z tamtymi wydarzeniami.
W 1648 r. wybuchło z wielką siłą kolejne powstanie kozackie, na czele którego stanął - na nieszczęście dla Rzeczpospolitej - wybitny strateg wojskowy i polityczny Bohdan Zenobi Chmielnicki. Zawiązawszy sojusz ze swym odwiecznym wrogiem – Tatarami, w krótkim czasie zadał wojskom koronnym dotkliwe porażki pod Żółtymi Wodami, Korsuniem i Pilawcami. Niczego nie zmieniła heroiczna obrona Zbaraża, tak świetnie przedstawiona przez Henryka Sienkiewicza w książce i Jerzego Hoffmana w filmie „Ogniem i mieczem”. Tylko zręczność kanclerza Jerzego Ossolińskiego, który przekupił Tatarów licznymi podarunkami, zakupionymi zresztą z własnej szkatuły, uratowała kraj i wojsko od niechybnej zguby po nierozstrzygniętej bitwie pod Zborowem w 1649 r., gdzie zginął młody Krzysztof Ossoliński. Obie walczące strony gotowały się do rozstrzygającego starcia, które po wielkim wysiłku finansowym i organizacyjnym Rzeczpospolitej, pozwalającym wystawić 30-tysięczną armię, nastąpiło w lecie 1651 r. na polach pod Beresteczkiem. Bitwa miała także swój akcent mielecki z regionalnymi konsekwencjami. W potrzebie wzięli bowiem udział bracia Jerzy i Hieronim Ossolińscy, synowie Maksymiliana, ówczesnego właściciela Mielca, wystawiając także własnym sumptem chorągiew pancerną. Obaj też w bitwie zginęli, co dla całego rodu było wielką tragedią. Zwłaszcza niezwykle zdolny Jerzy, typowany w przyszłości na głowę rodziny, okazał się nie do zastąpienia. Ogromne długi zaciągnięte wówczas na wystawienie chorągwi i straty poniesione w kilka lat potem w okresie „potopu” wyeliminowały Ossolińskich tak z polityki krajowej, jak i urzędów województwa sandomierskiego na dziesiątki lat i tym samym wypadli oni z pierwszego garnituru magnaterii polskiej. Świetność rodu została zachwiana. W trzydniowej bitwie beresteckiej nad Styrem i jego dopływem Plaszówką umiejętne zastosowanie przez stronę polską lekkiej artylerii, poruszającej się wraz z nacierającą piechotą i jazdą do przodu i celnie bijącej po szeregach wroga, doprowadziło najpierw do ucieczki z pola bitwy Tatarów, a potem także do wycofania się wojska kozackiego do warownego obozu. Wtedy to, jako dowódca kozacki, pojawia się energiczny i zdolny pułkownik Bohun, także dobrze znany z powieści i ekranu. Dziś, po 360 latach, wypadało być pod Beresteczkiem i w tych wszystkich miejscach, gdzie kilkadziesiąt tysięcy ludzi usiłowało przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę i gdzie dla osłabionej Rzeczpospolitej ważyło się jej być albo nie być. Wypadało być tym bardziej, że za przewodnika służył prof. Majewski, największy specjalista w Polsce z dziedziny wojskowości tamtych czasów. Dzisiaj Beresteczko w świadomości Ukraińców zajmuje miejsce szczególne. Jeszcze przed pierwszą wojną światową wybudowano tam cerkiew-mauzoleum św. Jerzego, gdzie w podziemiach składano często odnajdywane w okolicy kości i czaszki poległych uczestników bitwy. Obok stanęła przeniesiona z pobliskiego Ostrowa drewniana cerkiewka św. Michała, w której przed bitwą modlił się Bohdan Chmielnicki. Prowadzone obecnie prace archeologiczne dostarczają dużej ilości eksponatów broni używanej przez wszystkie walczące strony i wyposażenia żołnierskiego. Pokazane są w małym muzeum, otwartym kilka lat temu. Obok urządzono „kozacki park”, a na tzw. Kozackich Mogiłach stanął sugestywny pomnik Zaporożców. Wrażenie robi ogromna przestrzeń dawnego pola bitwy i zachowane dotąd bagna rzeczki Plaszówki, gdzie potopiło się tysiące ogarniętych paniką kozaków i skąd wydobywa się ciągle nowe znaleziska z czasów beresteckiej bitwy. dr Jerzy Skrzypczak Odsłon: 895
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 |
||||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| REGULAMIN PLEBISCYTU OSP |
| witam Państwa, chciałam zapytać czy jest ... |
| Więcej... |
| Mielczanie będą budować odrzut... |
| bardzo ladny towar |
| Więcej... |
| Buszujący w kawie |
| :? |
| Więcej... |
| Paweł i Gaweł w jednym żyli do... |
| Mi pare lat temu naliczyli 3000zl zaw ode ze ... |
| Więcej... |
| Chodnik donikąd |
| ja bym chciała skomentować mój ostatni pobyt ... |
| Więcej... |
| Kronika policyjna 05/2012 |
| Chciałem sie dowiedziec czy to jest normalne ... |
| Więcej... |
TELEGRAM KORSO
Budzyński i Armia
Tego nie możesz przegapić! Spotkanie z Tomkiem Budzyńskim odbędzie się dzisiaj (18.05) o godz. 18.00 w Klubie Muzycznym STUDIO przy ulicy Pułaskiego 2A, Artysta jest liderem zespołu muzycznego Armia. więcej
PZL wyprodukuje struktury lotnicze odrzutowca
PZL Mielec, będąca częścią Sikorsky Aircraft, podpisała kontrakt z amerykańskim producentem samolotów. więcej
Uwaga! Utrudnienia na ul. Kościuszki
W związku z prowadzoną przebudową ulicy Kościuszki, wykonawca prac informuje o utrudnieniach, jakie nastąpią w najbliższych dniach. więcej
Będziemy mieć strefę kibica
W Mielcu powstanie tzw. strefa kibica. Wspólne oglądanie meczów na ogromnym leadowym ekranie będzie się odbywać w miejscu sezonowego lodowisko. więcej