|
Piątek
Maj 18
| |
|
Rozmiar tekstu
|
| Ciężka dola prezesa |
|
|
| 27.10.2011. | |||||||||
|
Prezes MZBM Wacław Soja w rozmowie z naszą redakcyjną koleżanką skrytykował nas za to, że jego oświadczenie majątkowe opublikowaliśmy na naszych łamach. Jak naszym stałym Czytelnikom wiadomo, od miesięcy publikujemy oświadczenia wielu mielczan, którzy zajmują ważne i odpowiedzialne funkcje publiczne. Ich oświadczenia majątkowe są zresztą dostępne w internecie, nie odkrywamy więc żadnych tajemnic. Pan Soja stwierdził, że publikując informacje o jego stanie posiadania i wysokim, jak na mieleckie warunki, miesięcznym uposażeniu, narażamy go. Złodzieje po lekturze Korso uznają, że stanowi on łakomy kąsek. Dziwny tok myślenia. Przecież adresu nie podaliśmy, a informacja o tym, kto kieruje komunalnymi spółkami jest ogólnodostępna i bez naszej gazety. Z drugiej jednak strony, może i rzeczywiście jakieś grono zawistników może panu dyrektorowi przybyć. Tylko że to nie nasza sprawa. Nic a nic. Ani na centymetr. Możemy tylko przypomnieć, że nie ma obowiązku i przymusu bycia prezesem, a skoro już podjęło się decyzję, że się nim chce być, trzeba brać na siebie i złe strony tego medalu. Trzeba liczyć się, że prócz większego prestiżu i wysokich apanaży wraz ze stanowiskiem spłynie więcej pracy, większa odpowiedzialność, większa presja opinii społecznej, więcej krytyki, więcej wrogów, więcej przyjaciół (większość na czas pełnienia funkcji)... Więc jeszcze raz... Nie ma obowiązku być prezesem MZBM. Jak się nie jest prezesem, nie ma obowiązku publicznego spowiadania się z własnego majątku. Przypomnijmy, że ten obowiązek nie służy, wbrew pozorom, zaspokajaniu ciekawości plotkarzy, lecz jest narzędziem antykorupcyjnym. Doroczne, obowiązkowe ujawnianie dochodów i stanu posiadania służy kontroli osób, które pełnią ważne funkcje w życiu publicznym. Przyznam, że co jakiś czas zdarza nam się jeszcze, coraz rzadziej trzeba przyznać, zetknąć z podobnymi reakcjami jak pana prezesa. Za każdym razem przeżywam dziecięce zauroczenie podobnymi ludźmi, którzy zajmują wysokie stanowiska publiczne, a zachowują się, jakby zarządzali specjalnie dla nich stworzoną instytucją, od której wara nam, zwykłym zjadaczom mieleckiego chleba. Małgorzata Rojkowicz Odsłon: 662
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 |
|||||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| REGULAMIN PLEBISCYTU OSP |
| witam Państwa, chciałam zapytać czy jest ... |
| Więcej... |
| Mielczanie będą budować odrzut... |
| bardzo ladny towar |
| Więcej... |
| Buszujący w kawie |
| :? |
| Więcej... |
| Paweł i Gaweł w jednym żyli do... |
| Mi pare lat temu naliczyli 3000zl zaw ode ze ... |
| Więcej... |
| Chodnik donikąd |
| ja bym chciała skomentować mój ostatni pobyt ... |
| Więcej... |
| Kronika policyjna 05/2012 |
| Chciałem sie dowiedziec czy to jest normalne ... |
| Więcej... |
TELEGRAM KORSO
Budzyński i Armia
Tego nie możesz przegapić! Spotkanie z Tomkiem Budzyńskim odbędzie się dzisiaj (18.05) o godz. 18.00 w Klubie Muzycznym STUDIO przy ulicy Pułaskiego 2A, Artysta jest liderem zespołu muzycznego Armia. więcej
PZL wyprodukuje struktury lotnicze odrzutowca
PZL Mielec, będąca częścią Sikorsky Aircraft, podpisała kontrakt z amerykańskim producentem samolotów. więcej
Uwaga! Utrudnienia na ul. Kościuszki
W związku z prowadzoną przebudową ulicy Kościuszki, wykonawca prac informuje o utrudnieniach, jakie nastąpią w najbliższych dniach. więcej
Będziemy mieć strefę kibica
W Mielcu powstanie tzw. strefa kibica. Wspólne oglądanie meczów na ogromnym leadowym ekranie będzie się odbywać w miejscu sezonowego lodowisko. więcej