|
Niedziela
Lut 05
| |
|
Rozmiar tekstu
|
Informacje
Z życia miasta
Pacjentka oskarża mielecki szpital | Pacjentka oskarża mielecki szpital |
|
|
| 23.07.2009. | ||||||||||||
![]() Pacjentka Szpitala Powiatowego w Mielcu twierdzi, że lekarze po zabiegu pozostawili w jej brzuchu chustę chirurgiczną. Miało do tego dojść przed rokiem, kiedy była poddawana zabiegowi. Kobieta chce 500 tys. złotych odszkodowania. W czerwcu zeszłego roku mieszkanka podrzeszowskiej wsi, wywodząca się z Dobrynina w powiecie mieleckim, przeszła zabieg usunięcia woreczka żółciowego w mieleckim szpitalu. Po operacji 29-letnia kobieta opuściła szpital, ale nie czuła się dobrze. Trzy tygodnie później znalazła się w rzeszowskim szpitalu, skarżąc się na bóle brzucha. Konieczna była operacja, w czasie której wyszło na jaw, że w brzuchu kobieta miała chustę chirurgiczną. Błąd lekarza, który zostawił pacjentce ,,pamiątkę" po operacji, miał dodatkowe konsekwencje - lekarze zmuszeni byli wyciąć kobiecie kawałek jelita. Pacjentka oskarża teraz mielecki szpital o to, że to właśnie podczas zabiegu wycięcia woreczka żółciowego, doszło do fatalnego błędu. Dyrekcja mieleckiego szpitala broni się, że nie do końca pewne jest, gdzie popełniono błąd. - Z tego co wiemy, pacjentka miała wykonywanych kilka zabiegów, w tym co najmniej jeden poza naszym szpitalem – wyjaśnia Aneta Dyka - Urbańska, rzecznik mieleckiego szpitala. - Jesteśmy dopiero na wstępnym etapie wyjaśniania, czy kobieta miała zaszytą chustę pochodzącą z naszego szpitala. Jest to istotne dla całości sprawy. Chusta została wyrzucona, więc nie ma pewności, że pochodziła od nas. Na wniosek szpitala sąd powołał biegłych, którzy w procesie będą się starali wyjaśnić, w jaki sposób i kto mógł pozostawić chustę w ciele pacjentki po zabiegu. Jeżeli wyrok sądu będzie mówił o popełnionym przez kogoś błędzie, oraz jego zakresie, wówczas osoba ta poniesie konsekwencje – wyjaśnia Aneta Dyka - Urbańska. W chwili obecnej proces jest zawieszony. Na ostatnią rozprawę zgłosili się wszyscy, którzy uczestniczyli w operacji, ale na sali sądowej nie stawiła się pacjentka, ani też jej pełnomocnik. – Z tego co pamiętam, to właśnie w marcu kobieta miała uzasadnić sądowi swoje roszczenia. Nie jest to mała kwota, bo 500 tysięcy złotych – mówi Aneta Dyka - Urbańska. - Zależy nam na tym, aby sprawa została wyjaśniona – dodaje. To pacjentka miała poinformować dyrekcję o wysokości odszkodowania, jakie chce otrzymać. Szpital nie proponował żadnych kwot. ap Odsłon: 3402
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 |
||||||||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| miss mielca 2012- kandydatki |
| Nr. 7 Miss 1v - nr. 12 2v - nr. 13 albo 14 |
| Więcej... |
| Kupujemy alkohol i leczymy nał... |
| problem alkoholowy zawsze bedzie tym bardziej... |
| Więcej... |
| Afera z mieleckimi psami w tle |
| o matko wźcie nie mowice ze takie sa tam waru... |
| Więcej... |
| Helioport jest, a jakby go nie... |
| pogotowie poszukuje pilota |
| Więcej... |
| Rolnicy podziękowali za plony |
| Bronisława nie dziękowała |
| Więcej... |
| Czipem w psa |
| Ludzie mogą iść do pracy, nie musimy pracować... |
| Więcej... |
TELEGRAM KORSO
Mieszkańcy nie chcą likwidacji szkoły
Podczas zebrania wiejskiego w Rydzowie, w środę (1.02), mieszkańcy pozostali przy stanowisku z lipca 2011 roku, kiedy to stwierdzili, że są przeciwni likwidacji szkoły podstawowej w swoje miejscowości. (więcej)
Zagrają Beethovena
Koncert fortepianowy w wykonaniu uczestników VII Forum Pianistycznego „Bieszczady bez granic” już dziś (2.02) o godz. 19 w sali widowiskowej SCK. (więcej)
Wracają bilety MKS
Mielczanie znów będa mogli kupic jednorazowe bilety na przejazd MKS-ami. Powrót do starych zwyczajów nastąpi 1 marca. (więcej)
Cała szafa broni
Policjanci z Mielca zatrzymali 60-letniego mężczyznę. Nielegalną kolekcję broni myśliwskiej policjanci znaleźli w domu 60-letniego mielczanina. Grozi mu za to kara do 8 lat pozbawienia wolności. (więcej)